14 na 15 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Innowacyjny, a zarazem naturalny krem o apetycznym zapachu figi do regularnej pielęgnacji każdego typu skóry. Stworzony na bazie naturalnych olei i ekstraktów wykazuje silne właściwości nawilżające, regenerujące i odżywcze. W swoim składzie zawiera m.in.: egzotyczny olej z baobabu, który działa przeciwzapalnie i regenerująco w różnych warstwach naskórka, olej arganowy o silnym działaniu nawilżając ...

Innowacyjny, a zarazem naturalny krem o apetycznym zapachu figi do regularnej pielęgnacji każdego typu skóry. Stworzony na bazie naturalnych olei i ekstraktów wykazuje silne właściwości nawilżające, r ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 17.06.2019 przez dastiina

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Mokosh - Krem do twarzy, Wygładzający, Figa

Mokosh Krem do twarzy, Wygładzający, Figa

Mokosh, wygładzający krem do twarzy, Figa . Od dawna chciałam spróbować tego kremu od Mokosh i w końcu zdecydowałam się na jego zakup. Bardzo podoba mi się estetyka firmy, zwykły słoiczek z ciemnego szła z nakrętką. Krem moim zdaniem prezentuje się super. Kremik nie jest zbyt gęsty, ma bardzo fajną konsystencję. Wydaje się dość treściwy, ale wchłania się ekspresowo i nie zostawia tłustej warstwy. Nadaje się pod makijaż. Ma delikatny zapach, raczej nie powinien on nikomu przeszkadzać. Super nawilża skórę, przy regularnym stosowaniu stan mojej buzi był naprawdę fajny. Kremik jest wydajny, nie podrażnia, nie zapycha. Zdecydowanie polecam.

Zobacz post

Denko sierpień 2023

Pora na sierpniowe denko Tym razem naprawdę udane!

elmex - Pasta do zębów, Sensitive Whitening. Super pasta do zębów o niezłym składzie. Jestem posiadaczką wrażliwych zębów, więc takie pasty jak najbardziej znajdują u mnie zastosowanie. Dobrze się pieni, a jednocześnie nie jest zbyt ostra w smaku, co mega mi pasuje.

Resibo - Balsam do ciała, Upiększający, Mastertouch. Bardzo udany produkt od Resibo, a z tym u nich różnie . Pięknie rozświetla skórę, nadaje jej ładny, równomierny koloryt. Do tego również nawilża i pielęgnuje. Piękne mleczne szkło wygląda naprawdę ekskluzywnie. Aktualnie zmienili design, szczerze mówiąc jestem większą fanką tego starego wyglądu.

Mokosh - Krem do twarzy, Wygładzający, Figa. To mój ukochany krem do twarzy, tym razem w wersji mini. Świetnie działa, wygładza skórę, sprawia, że jest przyjemnie napięta i mocno nawilżona oraz odżywiona. Pachnie bardzo delikatnie i nie pozostawia tłustej warstwy.

d'Alchemy - Peeling do twarzy, Natural Micro Dermabrasion Peel. Generalnie peeling jest jak najbardziej ok, nie mogę o nim powiedzieć złego słowa. Ciekawy efekt chłodzenia w trakcie aplikacji, ale wydaje mi się, że jak za tą cenę to nie ma szału. W sensie cena moim zdaniem jest zdecydowanie zawyżona, dlatego jeżeli próbować to polegam na promocji .

Bilou - Pianka do mycia ciała, Pink Melon. Bardzo przyjemna pianeczka, o fantastycznym, owocowym i letnim zapachu. Pianka jest mega zbita, w białym kolorze i całkiem wydajna. Niemniej warto wspomnieć, że oparta jest o silną substancję myjącą. Warto użyć balsamu po umyciu się.

OnlyBio - Hair Balance, Maska do włosów niskoporowatych. To już kolejne opakowanie, lubię wracać do tej maski. Moje włosy ją lubią, nie obciąża ich zbytnio. A do tego jest mega wydajna i pięknie, owocowo pachnie. Myślę, że jest warta polecenia.

LaQ - Tonik do twarzy, Hydrolat z jaśminu i Ekstrakt z piwonii. Świetny tonik, o bardzo delikatnym zapachu. Dobrze tonizuje, a także nawilża skórę. Nie podrażnia, a wręcz łagodzi stany zapalne i wszelkie podrażnienia. Mogę śmiało polecić.

Asoa - Krem do twarzy, Z filtrem chemicznym, SPF50. Naprawdę super spf, w końcu taki, którego używałam z przyjemnością. Nie pozostawiał tłustej warstwy, nie zapychał porów, a także nie bielił. Jedynym problemem była czasem przycinająca się pompka, ale wówczas wystarczyło popchnąć nieco "półeczkę" wypychającą krem od dołu, np. długopisem. I wszystko było ok Super było to, że miał matowe wykończenie.

Zobacz post

Denko kwiecień 2023

Kwietniowe denko było już dużo większe w objętości . Pośród zużytych w tym miesiącu kosmetyków były:

Ducray - Hidrosis Control antyperspirant w kulce: fantastyczny antyperspirant, taki naprawdę do zadań specjalnych. Nigdy mnie nie zawiódł i używałam go zawsze w sytuacjach, gdy pełna ochrona była mi potrzebna. Ładnie pachnie i starcza na dość długo.

Belom - Szampon, żel i mydło pod prysznic, 3w1, Energetyzujący: Ślicznie pachnie, tak bardzo męsko, świeżo i odświeżająco. Całkiem dobrze się pieni, doskonale myje. Ale jest dość drogi.

Polny Warkocz - Esencja do twarzy, Kojąca, Złoty Korzeń: Kolejna świetna esencja od marki Polny Warkocz. Lekka konsystencja, niemal wodna, do tego ładny zapach, a także świetne działanie. Byłam zadowolona.

Fitokosmetik - Szampon do włosów, Biała glinka, Wrażliwa skóra głowy: Bardzo udany szampon, świetnie się pienił, dobrze mył. Nie podrażniał, świetnie unosił włosy u nasady, a to tego ładnie pachniał i był gęsty i wydajny .

YOPE - Mydło w płynie, Zimowy muffin: Świetne mydełko, baaaaaaardzo wydajne, naprawdę. Ładnie pachnące, a także świetnie myjące.

Colgate - Pasta do zębów, Natural Extracts, Charcoal + White, Z aktywnym węglem: Bardzo fajna pasta do zębów, naturalna seria znanej firmy colgate. Pasta fantastycznie się pieni i świetnie myje, nie kosztuje dużo, a super się sprawdza.

Iossi - Acerola, Cytrusowa esencja, Naturalne kwasy AHA, Kwas hialuronowy, Niacynamid: no ten produkt niestety kompletnie się nie sprawdził, podrażnił mi skórę i spowodował wysyp, a także częste zaczerwienianie się z byle powodu.

Resibo - Peeling do ciała, Regenerujący, Lotus Effect: Bardzo fajny peeling, świetnie się sprawdzał, prześlicznie pachniał i dobrze peelingował.

Nivea - Antyperspirant w kulce, Black & White, Invisible, Ultimate Impact: udany antyperspirant, dobrze działał i byłam zadowolona.

Mascot Europe - Cucumber Under-Eye Pads, Płatki pod oczy, Każdy typ skóry, Ogórkowe: Bardzo dawno ich już nie używałam, to była końcówka. Te płatki pod oczy były bajecznie tanie i dostępne w sklepach sieci Action. Miały naturalny skład, ładnie pachniały i całkiem dobrze działały. Pamiętam, że gdy się je nałożyło blisko linii wodnej to lubił szczypać w oczy, ale poza tym był bardzo ok.

Mokosh - Serum do twarzy, Wygładzające, Figa; Krem do twarzy, Wygładzający, Figa; Lotion do dłoni, Nawilżający, Pomarańcza z cynamonem. Wszystkie te produkty fantastycznie mi się sprawdziły. Najlepsze było duo serum + krem. Naprawdę moja skóra była po tym zestawie niesamowicie miękka, gładka i odżywiona. A lotion do rąk to był najlepszy krem do łapek jaki kiedykolwiek miałam. Nigdy nie miałam tak dobrego produktu!

Agamato - Pianka do rąk, Nawilżająco-odżywcza, z dodatkiem oleju kokosowego i migdałowego, Sernik: odniosę się od razu do produktu powyżej, niestety ale tej piance do niego daleko. Niemiej i tak była ciekawa, przede wszystkim w konsystencji, choć trzeba było uważać, by nie przesadzić z jej ilością. Piękny zapach brzoskwini.

Fitokosmetik - Beauty Visage, Balsam do ust, Kolagenowy, Odmładzający: Bardzo przyjemna pomadka do ust, mega dobrze ją wspominam. Co prawda szybko się zużyła, ale świetnie odżywiała usta.

Zobacz post

Denko wrzesień 2022

Mokosh - Krem pod oczy, Korygujący, Zielona herbata - Krem ogólnie w porządku, bardzo odżywczy, bogaty i nawilżający. Ale znów niepotrzebne drobinki moim zdaniem.


manilu - Krem do twarzy, Regeneracyjny, Kolagen roślinny, olej Sacha Inchi i ekstrakt z żeń-szenia - kolejny ciekawy kremik od manilu, może nie tak fajny jak ten ochronny, ale też dał radę. Super sprawdzał się na noc, jak również na dzień.


Resibo - Glow, Bright Now, Krem pod oczy, Korygujący - Całe szczęście, że Resibo prowadzi próbki, bo bardzo się przymierzałam do tego kremu. Po zużyciu próbki już wiem, że to byłby kolejny błąd jeśli chodzi o ich markę. Krem bardzo wolno się wchłania, znów ma drobinki, które teoretycznie miały korygować niedoskonałości skóry, a moim zdaniem tylko je uwydatniał. Porażka ja dla mnie.


Iossi - Peeling do ciała, Energetyzująca trawa cytrynowa - Przecudny peeling! Nie dość, że niesamowicie wydajny, skuteczny, do jeszcze pięknie pachnący! Naprawdę przez ten zapach jego używanie to była przyjemność! Drobinki są grube, dobrze się trzymają i nie osypują się. Peeling dobrze działał na skórę, nadawał jej gładkość i miękkość.


Less is more - Krem pod oczy, Nawilżający, Werbena z kawą - Dobry krem, a do tego niesamowicie wydajny. Zużywałam go strasznie długo, pod koniec to wręcz zdarzało mi się nakładać go na całą twarz. Zapach bardzo delikatny, kolor biały, wchłanianie całkiem szybkie.


Hairy Tale Cosmetics - Emulsja myjąca do skóry głowy, Co-Wash, Murky, Do przetłuszczającej się skóry głowy, Kojąca - Ogólnie produkt ok, jednak zdecydowanie wolę wersję fluffy. Minusem tego kosmetyku była tendencja do rozwarstwiania się. Trzeba było naprawdę pilnować wstrząsania przed użyciem. Miał niby poprawiać stan skóry głowy, przedłużać świeżość włosów, ale nic takiego nie zauważyłam. Podobno ma dobrze działać na skóry z ŁZS, tez nic takiego nie zauważyłam. Natomiast dobrze oczyszcza i przyjemnie się go używa, choć moim zdaniem nie jest wydajny.


Hairy Tale Cosmetics - Wcierka do włosów, Regulująca, Grasshopper - Wcierka ogólnie ok, w porównaniu z poprzednią od nich jaką miałam to jest niebo- a ziemia, bo po tej nie miałam nagle ataku wypadających włosów. Pachnie ok, opakowanie i atomizer tez na plus. Jakiegoś efektu wow nie zanotowałam. Ale tez nie było źle.


manilu - Emulsja do twarzy, Ultralekka, Cera tłusta i mieszana, Olej jojoba, niacynamid i ekstrakt z zielonej herbaty - Super kremik, ostatnio mam wrażenie, że moje skóra bardziej się tłuści i po tym kremie była naprawdę matowa. Krem ma takie właśnie matowiące wykończenie. A mimo to nawilża i odżywia.


Mokosh - Krem do twarzy, Wygładzający, Figa - Kolejny słoiczek tego kremu . Jestem zadowolona z tego produktu, świetnie działa na skórę, nie zapycha, nie uczula. Nawilża, wygładza i faktycznie odżywia .


Be The Sky Girl - Krem pod oczy, Eye Love U! Przeciwzmarszczkowy - Ogólnie spoko krem, dobrze się wchłaniał i nie powodował podrażnień. Po tak krótkim użyciu raczej zbyt dużo o nim nie powiem, ale był ok.

Zobacz post

Moja pielęgnacja z Mokosh

Ostatnio moja codzienna pielęgnacja była oparta o produkty jednej marki Oczywiście mowa o marce Mokosh! Tak się zdarzyło, że zrobiłam u nich zakupy, a chwilę potem miałam od nich kalendarz adwentowy, dlatego zapach kosmetyków od ich miałam dość spory. W jednym czasie używałam żelu do mycia twarzy, toniku do skóry, kremu do twarzy, a także serum tej samej marki.

Żel do mycia twarzy, Odżywczo-nawilżający, Figa - Ten żel jest jednym z kosmetyków, który pojawił się w kalendarzu adwentowym. Bardzo mnie wówczas zaciekawił. W produktach Mokosh podoba mi się ta konsekwencja jeżeli chodzi o szatę graficzną, a także opakowania z ciemnego szkła. Żel do mycia twarzy pachnie bardzo delikatnie figą. Jest oparty o delikatne substancje myjące, które nie naruszają bariery hydrolipidowej. Zawiera w sobie kompleks pięciu minerałów: krzemu, magnezu, miedzi, żelaza i cynku. Są one pod postacią fermentów przez co podobno mają się lepiej wchłaniać. Ma w składzie również ekstrakt z owoców figi, który jest antyoksydantem i nawadnia skórę. Podobnie działa ekstrakt z opuncji figowej, który dodatkowo łagodzi podrażnienia. Wyciąg z bawełny nawilża i odżywia. Żel ma gęstą konsystencję, pieni się bardzo delikatnie, niemalże w ogóle. Po użyciu na skórze czuć delikatny ochronny film. Skóra jest dobrze oczyszczona, odświeżona i odzywiona.

Esencja do twarzy, Tonizująco-łagodząca, Mięta z aloesem, czyli krótko mówiąc: tonik . Jest to wegański kosmetyk, który ma za zadanie przede wszystkim przywracać prawidłowe pH skórze po procesie oczyszczania. Ma w sobie naprawdę wiele ciekawych składników, np. ekstrakt z aloesu, hydrolat z mięty, ocet jabłkowy, bioferment z rzodkwi, bioferment z bambusa, kompleks z ksylitolem i jego pochodnymi czy ekstrakt z kory afrykańskiej brzozy. Tonik jest raczej dość wodnisty, ale czuć, że jest tam sporo dobroci, bo to nie jest taka zwykła woda, tylko jakby lekko żelowa, trudno to określić, Myślę, że to może być zasługa np. biofermentów, które często są żelowe . Tonik na początku stosowania powodował lekkie zaczerwienienie, ale później skóra się przyzwyczaiła. Ogólnie zauważyłam, że przy jakimkolwiek podrażnieniu, tonik wzmagał zaczerwienienie, więc jest to dość silnie działający kosmetyk. Może się nie nadawać do skór bardzo wrażliwych. Tonik świetnie odświeżał skórę, lekko chłodził za sprawą hydrolatu z mięty, a także nawilżał. Pachniał również bardzo świeżo. Ogólnie jestem zadowolona po zużyciu całego opakowania.

Krem do twarzy, Wygładzający, Figa - to jest już mój wieloletni hit. Krem, który faktycznie robi to co jest napisane na opakowaniu, czyli wygładza. I to naprawdę wygładza w sposób spektakularny. Do tego pięknie ujędrnia, odżywia i łagodzi. Nie powoduje wysypu niedoskonałości. Wchłania się szybko i nie pozostawia na skórze tłustego filmu. Także ma w sobie wiele dobroci np. ekstrakt z figi, ekstrakt z lnu, ekstrakt z bawełny, kompleks AQUAXYL™, olej arganowy, olej z baobabu, olej jojoba, olej macadamia, olej ze słodkich migdałów.

Serum do twarzy, Ujędrniające, Pomarańcza - to kolejna nowość w mojej kosmetyczce i kolejny kosmetyk z kalendarza adwentowego. Jest to serum olejowe, przez co nie do końca mi odpowiada, ale wchłania się całkiem dobrze. Jednak staram się go używać wtedy, gdy wiem, że na drugi dzień będę myć włosy. Pachnie bardzo intensywnie pomarańczą, moim zdaniem to plus, bo bardzo lubię ten aromat . Używam go tez na noc, ponieważ po jego użyciu powinno się unikać ekspozycji na promieniowanie UV. Ma w sobie maceraty z kwiatów pomarańczy i opuncji figowej, do tego oleje arganowy, z wiesiołka i ze słodkich migdałów. Są również olejki eteryczne z pomarańczy i drzewa herbacianego. Bardzo podoba mi się działanie tego serum. Skóra rano po przebudzeniu się jest przyjemnie gładka i czuć, że jest mocno odżywiona. Mam nadzieję, że na dłuższą metę wykaże działanie ujędrniające, jak na razie jestem zadowolona .

Zobacz post

Zestaw mokosh figa

Taki oto zestawik upolowałam podczas, a jakże, promocji na stronie mokosh.pl Jest to zestaw figowy strudel, w skład którego wchodzi krem wygładzający figa, a także balsam do ciała z tej samej serii. Krem figa jest mi doskonale znany! Uwielbiam go i mam jego zapas To jaki efekt daje po dłuższym stosowaniu to istny sztos! Faktycznie tak jak jest w nazwie "wygładzający", to dokładnie to robi! Ja nie wiedziałam, że kosmetyki mogą mieć takie działanie, ale ten konkretny jest wprost stworzony dla mojej skóry. Świetnie się wchłania i do tego przyjemnie pachnie, czego chcieć więcej? Jest to mój ulubieniec wszechczasów!
A jeżeli chodzi o balsam, podejrzewam, że pewnie będzie bardzo treściwy i gęściutki, jak testowałam próbki z innych linii zapachowych to właśnie takie były te balsamy. Myślę, że mogę być z niego zadowolona, ale to czas pokaże

Zobacz post

Kalendarz adwentowy Mokosh 2021

W końcu mam chwilkę czasu i mogę opisać Wam pełną zawartość kalendarza adwentowego od Mokosh, który miałam przyjemność otwierać w grudniu minionego, 2021 roku . Oto co znalazłam w środku:

🎁 Kosmetyczka z zestawem próbek, metalową szpatułką do nakładania kosmetyków oraz kodem rabatowym na 100,- w sklepie internetowym Mokosh.

🎁 Urocze skarpetki Mokosh×Kabak Socks.

🎁 Eliksir do ciała, Czekolada z wiśnią.

🎁 Balsam do ciała i twarzy, Brązujący, Pomarańcza z cynamonem. (Znam go już doskonale, pięknie pachnie, równomiernie "opala", a do tego świetnie nawilża skórę!)

🎁 Peeling solny do ciała, Żurawina.

🎁 Maska do twarzy, Liftingująca, Owies i bambus.

🎁 Lotion do dłoni, Nawilżający, Pomarańcza z cynamonem.

🎁 Balsam do ciała i twarzy, Nawilżający, Zielona kawa z tabaką.

🎁 Balsam do ciała, Czekolada z wiśnią.

🎁 Maska do twarzy, Wygładzająco-Oczyszczająca, Figa z węglem.

🎁 Żel do mycia ciała, Nawilżający, Drzewo sandałowe z bursztynem.

🎁 Krem do twarzy, Wygładzający, Figa. (Mój ulubieniec, faktycznie wygładza skórę twarzy! Zużyłam już kilka pełnowymiarowych opakowań. Wspaniale ujędrnia i nawilża.)

🎁 Krem do twarzy, Regenerujący, Malina. (Ciekawy krem, ale dla mnie trochę za słabo nawilża)

🎁 Olejek do brody i włosów, Zielona kawa z tabaką.

🎁 Peeling do twarzy, Róża z jagodą. (Aktualnie zużywam pełnowymiarowe opakowanie bardzo wydajny, porządny ździerak. Lubię się z nim.)

🎁 Olejek arganowy do paznokci.

🎁 Krem do twarzy, Anti-aging, Ujędrniający, Róża z jagodą. (Miałam ten krem, jak najbardziej można mu przypisać działanie ujędrniające. Ciekawie pachnie, do tego wspaniale odżywia skórę i nie powoduje problemów skórnych. Na początku musiałam do niego przyzwyczajać skórę, ponieważ od dużej ilości substancji aktywnych lekko piekła. )

🎁 Serum do twarzy, Ujędrniające, Pomarańcza. (cudownie pachnie :serce

🎁 Masło do ciała, Melon z ogórkiem.

🎁 Żel do mycia twarzy, Odżywczo-nawilżający, Figa.

🎁 Balsam do ciała, Malina.

🎁 Icon, Peeling do ciała, Solny, Wanilia z tymiankiem.

🎁 Esencja do twarzy, Tonizująco-łagodząca, Mięta z aloesem

🎁 Balsam do ciała, Żurawina - próbka.

🎁 Lotion do dłoni, Nawilżający, Marakuja - próbka. (mam go aktualnie, pięknie pachnie i wspaniale odżywia skórę dłoni, skórki po nim również świetnie się prezentują.)

🎁 Lotion do dłoni, Nawilżający, Melon z ogórkiem - próbka.

🎁 Balsam do ciała, Melon z ogórkiem - próbka.

🎁 Krem od oczy, Korygujący, Zielona herbata - próbka.

🎁 Icon, Masło do ciała, Wanilia z tymiankiem - próbka.


Jestem bardzo zadowolona z tego kalendarza, myślę, że za rok również skuszę się na ich kalendarz, ponieważ jego cena w stosunku do rzeczywistej wartości jest naprawdę bardzo korzystna. Mokosh bardzo przykłada się również do tego jak prezentują się ich kalendarze. Są schludne i przyjazne środowisku.

Zobacz post

Okienka 19-21 z kalendarza Mokosh

Numerki od 19 do 21 w kalendarzu adwentowym Mokosh przyniosły mi:

🎄 Krem do twarzy, Wygładzający, Figa.
🎄 Balsam do ciała i twarzy, Nawilżający, Zielona kawa z tabaką.
🎄 Masło do ciała, Melon z ogórkiem.

Bardzo ucieszyłam się, gdy zobaczyłam, że w jednym z kolejno otwieranych przeze mnie okienek znajduje się mój absolutny ulubieniec! Mowa oczywiście o kremie wygładzający Figa. Mam kolejny pełnowymiarowy słoiczek w zapasie. Zużyłam ich już kilka sztuk. To jak ten krem działa na moją skórę to jest absolutny hit! Faktycznie ją wygładza, staje się taka mięciutka, jędrna i gładka w dotyku. Do tego jest jeszcze tak mocno odżywiona i promienna, po prostu kocham ten kosmetyk! Obawiam się natomiast trochę tego balsamu do twarzy i ciała o zapachu zielona kawa z tabaką. Ja nie znoszę zapachu tabaki i zastanawiam się czy będę w stanie zużyć ten balsam nawet do ciała, nie mówiąc już o twarzy. Masełko do ciała o tym zapachu będzie dla mnie nowością. Sprawdzałam kiedyś próbkę jednego z ich maseł i bardzo dobrze się wchłaniało i cudownie odżywiało. Miałam też do czynienia z tą kompozycją zapachową, ale zdaje się, że przy jakimś serum, przypadła mi do gustu.

Zobacz post

Kosmetyki Mokosh

Przedstawiam Wam moją kolekcję kosmetyków Mokosh, choć nie mam tutaj wszystkich, które miała okazję testować, bo nie zostawiałam opakowań. Ten zestaw jest zasługa mojego zamówienia podczas ekotyków, przez co dostałam również ciekawe gratisy . Gratis była m.in. ogromna i pojemna torba plażowa, kosmetyczka na zasuwak, próbki i peeling solny do ciała.
To może zacznę od peelingu, kosmetyk ładnie pachniał, a prócz soli zawiera też zmieloną kawę, więc nieźle brudzi wannę. Dobrze peelinguje i odżywia skórę. Konsystencją przypomina trochę pokruszone ciasteczka z dodatkiem grubo mielonego cukru. Balsam brązujący to oczywiście hit nad hitami, uwielbiam go i bardzo chętnie zużyłam te dwie miniaturki. Dodam, że wygrałam je kiedyś w konkursach organizowanych przez Kontigo . Aktywny peeling do twarzy, róża z jagodą jest bardzo fajnym kosmetykiem. Jestem w trakcie testowania, może zapach nie jest najlepszy, bo mi osobiście wali jakąś rybą czy owocami morza, ale świetnie wykonuje woje zdanie. Krem malina nieco mnie zawiódł, nie nawilżał dostatecznie mojej skóry. Za to wygładzający krem do twarzy figa to mój mega ulubieniec! Faktycznie wygładza skórę jak obiecuje producent . Absolutnie warty swojej ceny. Krem róża z jagodą jest w trakcie testów, ale na pewno mogę powiedzieć, że jest niesamowicie naładowany składnikami aktywnymi. Czuć to podczas nakładania, a pierwsze aplikacje nawet nieco szczypały. Teraz już jest wszystko ok. Testowanie próbek jeszcze przede mną, ale na pewno będę dawać znać co i jak!

Zobacz post

Moje turbo stare denko

Oto moje denko z... sama nie pamiętam z kiedy, ale obstawiam początek 2020 lub koniec 2019
- Maseczki Cien z Lidla, to były świetne maski na tkaninie, z dużą zawartością aloesu, przez co niesamowicie łagodziły wszelkie podrażnienia i koiły skórę. A do tego kosztowały grosze!
- Maseczka Duetus, faktycznie nawilżała, ogólnie dobrze się nakładało i bez problemu zmywało.
- Peeling Biolove o zapachu truskawki. Dużo przerobiłam tych peelingów i truskawka jest jednym z lepszych zapachów. Peelingi mają fajną konsystencję i dobrze spełniają swoją funkcję.
- Żel do higieny intymnej Sylveco, to był wówczas mój ulubiony żel, w zapachu przypomina mi herbatę
- Krem wygładzająca figa od Mokosh, jeden z niewielu kremów, które robią to co obiecują. Faktycznie wyraźnie wygładza!
- Woda pomarańczowa od Make me bio to był bardzo dobry hydrolat, delikatnie pachniał kwiatami pomarańczy, przyjemna mgiełka.

Zobacz post

mokosh krem figa

Próbka kremu do twarzy Mokosh, którą znalazłam w paczuszce urodzinowej od Dorotki @Zoey6 .
Jak widać opakowanie jest bardzo minimalistyczne, po prostu białe z napisami.

Krem ma dość gęstą konsystencję, ale łatwo rozprowadza się na skórze i całkowicie wchłania.
Myślę, że będzie świetny pod makijaż, przyznam, że nie próbowałam go jeszcze w ten sposób, bo ostatnio rzadko się maluję.
Jego zapach jest przyjemny i delikatny, ledwo wyczuwalny. Uważam, że to duży plus, bo produkty do twarzy nie powinny być mocno perfumowane.

Co do nawilżenia, to jest na średnim poziomie, ale moja skóra nie lubi mocno nawilżającyh kosmetyków.
Rzeczywiście widać efekt wygładzenia i matowienia.
Próbka jest bardzo wydajna.
Myślę, że to bardzo ciekawy kosmetyk, który nie uczulił mojej wrażliwej cery.

Zobacz post

Mokosh Krem do twarzy, Wygładzający, Figa

🌟Wygladzająca figa 🌟
Krem od Mokosh to zdecydowanie jeden z moich ulubieńców. Pierwszy raz testowałam wersję mini około roku temu, kiedy to musiałam maksymalnie skompresować swoją kosmetyczkę jadąc na wakacje pod 🏕namiot. Zaczęłam go używać kilka dni przed wyjazdem by sprawdzić czy nic złego nie będzie się dziać ze skórą, bym nie została bez niczego na wyjeździe. Wszystko było w porządku, a w trakcie trwania urlopu stwierdziłam, że to świeże powietrze musi fenomenalnie na mnie działać ponieważ moja skóra na twarzy jest gładka jak nigdy dotąd. Dopiero po czasie dotarło do mnie, że to również zasługa kremu. Okazało się to jasne, gdy po powrocie zużyłam mały słoiczek i kupiłam oraz zaczęłam używać już wersji pełnowymiarowej. Moja skóra cały czas pozostawała miękka, gładka i dobrze nawilżona 💜 Teraz po krótkiej przygodzie z innym kremem bardzo chętnie wracam do wygładzającej figi od Mokosh

Zobacz post

Nowe produkty do pielęgnacji. Pierwszy mój zestaw.

Hej dziewczyny chmurkę z tymi produktami dodawałam bardzo długo, nie wiedziałam jak się do tego zabrać. Zrobiłam zestawienie moich najnowszych kosmetyków do pielęgnacji. Część z nich już testuje, niektóre muszą poczekać na swoją porę. Są to dość małe pojemności, ale niektóre produkty już mnie zaskoczyły swoją wydajnością. W tym poście głównie przedstawię produkty, gdy tylko będę wiedziała coś więcej na ich temat, obszerniej Wam opiszę. Zdjęcia oraz filmik robiłam 11 Maja.


Resibo Serum naturalnie wygładzające
Produkt jest niewielki ma 30 mililitrów, dzięki swojej konsystencji jest bardzo wydajny. Przepięknie pachnie i silnie nawilża. Śmiało ten produkt mogą używać osoby po kuracji trądzikowej. Dla mnie odkrycie tego roku.

Resibo Naturalny żel myjący do twarzy z ekstraktem z brzoskwini 125 ml.
Źle oceniłam produkty do mycia po ich pojemnościach. Stwierdziłam, że są małe i szybko je wykorzystam. Bardzo się pomyliłam. Produktu zupełnie nie otwierałam dla jak największej jego świeżości i nie wiem jeszcze jak pachnie.

Collistar Zielony Irys Balsam do ciała.
To najdłużej używany przeze mnie produkt z tego zestawu. Zapach jest bardzo wyjątkowy. Balsam lekki, zmysłowy, delikatny dla skóry, ale też mało nawilżający.

One.Two.Free! - Favourite Foaming Cleanser Żel do mycia twarzy.
Kolejny Węgleński produkt z kolekcji, który bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Takiej wydajności się nie spodziewałam. Delikatnie pachnie cytrusami, bardzo wygładza. Stworzy dla młodej skóry.

Estee Lauder Advanced Night Repair Micro Cleansing Foam Pianka oczyszczająca
Jest to gify do zakupu delikatnie napuszone mydło w formie pianki. Ta maleństwo zostawię sobie na sam koniec do testu, bardzo jestem ciekawa tego produktu, bo zdarzyło mi się pracować na oczyszczeniu z Estee no i jak cała ta marka, bardzo mocne produkty.

Estee Lauder Advanced Night Repair Serum 7ml
Kultowe serum, które kiedyś zużyłam w pełnej pojemności. Jest Bardzo dobrze regenerujące. Niestety taka forma serum jest dość lekka dla mnie i zdecydowanie więcej go zużywam. To maleństwo, dosłownie kilkudniowy luksus.

Mokosh wygładzający krem do twarzy z figą 15ML
Jest to naturalny krem do każdego rodzaju skóry ma za zadanie wygładzić nawilżyć i odżywić skórę. Zobaczymy co zadziała.

Mokosh- Masło do ciała Żurawina 15ml.
Przepięknie pachnące masło do ciała o gęstej, ale bardzo przyjemnej konsystencji. Mam nadzieje, że produkt starczy mi na całe ciało.

Mokosh- Balsam do ciała Melon z ogórkiem 15ml.
Zdecydowanie mniej dla mnie interesujący zapach, ale i tak miło spróbować.



Zobacz post

Mokosh wygładzający krem, figa

Próbka wygładzającego kremu do twarzy Figa, którą dostałam do zamówienia. Próbka jest mała ale zawiera w sobie kosmetyku na dwie aplikacje. Krem jest w białym kolorze, ma przyjemną konsystencję i nie do końca podobający mi się zapach. Wchłania się na prawdę szybko, nie pozostawia tłustego filmu tylko trzeba pamiętać żeby nie użyć go za dużo bo się rozmazuje. Krem przyjemnie wygładził skórę i lekko ją nawilżył ale jakoś nie przypadł mi do gustu przez zapach i pewnie dlatego go ie kupię.

Zobacz post

Mokosh Krem do twarzy, Wygładzający, Figa

Próbka kremu do twarzy wygładzającego, figa z marki mokosh. Próbkę dostałam do zakupów w jednej z drogerii internetowych. Bardzo zaciekawił mnie ten produkt, bo nie miałam nigdy kremu z tej marki. Produkt starczył mi na około 3-4 aplikacje na twarz. Krem ma trochę ciężką, konsystencję, jednak w skórę wchłania się bardzo sprawnie. Bardzo dobrze nawilża i daje rzeczywiście delikatne uczucie wygładzenia buzi. Obawiam, się jednak że na dłuższą metę ta konsystencja może być dla mnie zbyt treściwa, poza tym mam na stenie inne produkty do twarzy, które nie prędko wykończę .

Zobacz post

Mokosh Krem do twarzy, Wygładzający, Figa

MOKOSH - Wygładzający krem do twarzy - Figa
Próbka kremiku do twarzy, która trafił do mnie dzięki @mysweet.
Odkupiłam od niej blezer i w gratisie otrzymałam od niej kilka drobiazgów.
Ten krem poszedł w ruch jako pierwszy - gdyż nigdy nie miałam nic marki MOKOSH i byłam jej ciekawa.
Krem ma biały kolor, bardzo delikatną, kremową konsystencję.
Zapach kremu jest słodki i bardzo przyjemny - mogłabym też używać balsamu do ciała o podobnym zapachu.
Przypomina mi on bardziej migdały i jakieś olejkowe nuty niżeli figę.
Nie pozostawia po sobie lepkiego filmu - dość szybko wchłania się w twarz.
Zostawia buzię gładką i nawilżoną.
Próbka starczała mi śmiało na 3 użycia, krem był idealny jako baza pod makijaż.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem