20 na 24 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

produkt wegański
98% składników pochodzenia naturalnego
marshmallow
bąbelkowa pianka myjąca do ciała i dłoni
pielęgnacyjny przysmak truskawkowy puch
Delikatna pianka o kultowym zapachu pianek marshmallow.
Łagodnie oczyszcza skórę truskawkowymi bąbelkami.
Aromatyczny seans pozostawia Twoją skórę smakowicie pachnącą.

Produkt dodany w dniu 29.12.2018 przez kkosarska

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Ziaja - Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Pianka myjąca do ciała i dłoni, Bąbelkowa, Truskawkowy puch

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Pianka myjąca do ciała i dłoni, Bąbelkowa, Truskawkowy puch

Moim zdaniem ta pianka myjąca Ziaja Marshmallow to bardzo przyjemny i trochę uroczy produkt do codziennej pielęgnacji. Najbardziej wyróżnia się jej zapach  słodki, lekko truskawkowy, przypominający coś w stylu pianek marshmallow. Jest dość intensywny, ale nie duszący, raczej taki poprawiający humor.Duży plus daję też za formę pianki jest lekka, puszysta i bardzo przyjemnie rozprowadza się na skórze. Dzięki temu korzystanie z niej jest wygodne i trochę bardziej fun niż przy zwykłym żelu. Dobrze oczyszcza skórę, a przy tym jest delikatna  nie zauważyłam, żeby powodowała podrażnienia czy wysuszenie.Jeśli chodzi o efekt po użyciu, skóra jest miękka i gładka, ale  podobnie jak w wielu tego typu produktach , nie jest to mocno nawilżający kosmetyk, raczej podstawowa pielęgnacja z naciskiem na przyjemność używania.Na plus też opakowanie z pompką, które jest bardzo wygodne i higieniczne. Z minusów mogę dodać, że zapach nie utrzymuje się długo na skórze, a dla niektórych może być trochę zbyt słodki.

Zobacz post

denko 8/2025 część pierwsza

#DENKO 8/2025
Dziewięćdziesiąta dziewiąta chmurka z denkiem. Jest to denko z sierpnia udało nam się zużyć 36 produktów. W pierwszej części znalazły się:
1. ONLYBIO, Body In Balance, Balsam do ciała ujędrniający, mandarynka, miał przyjemny zapach mandarynek. Skóra po jego użyciu była nawilżona, gładka oraz miękka. Balsam łatwo rozprowadzał się po skórze oraz szybko się w nią wchłaniał.
2. Ziaja Marshmallow pianka myjąca do ciała i dłoni truskawkowy puch, miała zapach pianek Marshmallow, choć niestety zapach ten był chemiczny. Pianka dobrze oczyszczała skórę, nie zostawiając na niej nieprzyjemnej warstwy.
3. Maxbrands Marketing B.V., Spa Exclusives, Peeling do stóp, Sweet Sparkle, miał delikatny zapach. Skóra po jego użyciu byla gładka i miękka w dotyku.
4. Ziaja, Oliwkowy żel pod prysznic-odżywka skóry, miał on ładny zapach. Żel dobrze nawilżał i odświeżał skórę oraz pozostawiał ją miękką i gładką.
5. Ziaja, Mięta herbaciana, Żel pod prysznic, miał on przyjemny zapach. Żel dobrze nawilżał i odświeżał skórę oraz pozostawiał ją miękką i gładką.
6. Balea, Balsam do ciała jagody i jojoba, miał przyjemny jagodowy zapach oraz lekką konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, odżywiona, gładka oraz miękka.
7. Balea, Żel pod prysznic After Sun, miał przyjemny zapach. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona. Żel pozostawiał na skórze uczucie chłodu.
8. Balea, Żel pod prysznic Summer Paradise, miał przyjemny zapach i żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona.
9. Balea, Żel pod prysznic Big dreams, miał przyjemny zapach i żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona.
10. Cien Pure & Fresh Dezodorant w kulce, miał przyjemny zapach. Dezodorant szybko się wchłaniał w skórę oraz zapewniał skuteczną ochronę przed potem i brzydkim zapachem.
11. Balea Dezodorant w kulce Sweet Sunshine, miał owocowy zapach. Szybko się wchłaniał w skórę oraz zapewniał skuteczną ochronę przed potem i brzydkim zapachem.
12. Garnier Mineral Invisible Protection 48h, Antyperspirant w kulce, posiadał przyjemny zapach. Szybko się wchłaniał w skórę oraz zapewniał on skuteczną ochronę przed potem i brzydkim zapachem.
13. Reebok, Antyperspirant w kulce Aloe, miał przyjemny aloesowy zapach. Antyperspirant szybko się wchłaniał w skórę oraz zapewniał on skuteczną ochronę przed potem i brzydkim zapachem.
14. DOVE Fresh, Antyperspirant w kulce, miał przyjemny zapach. Antyperspirant szybko się wchłaniał w skórę oraz zapewniał on skuteczną ochronę przed potem i brzydkim zapachem.
15. Nature box, Spray dodający blasku z olejem z moreli, miał przyjemny morelowy zapach. Sprawiał, że włosy po jego użyciu bez problemu rozczesywały się. Były miękkie w dotyku, lśniące oraz gładkie.
16. Tołpa Authentic Żel-peeling do mycia twarzy, kwas migdałowy, miał przyjemny delikatny zapach. Żel dobrze oczyszczał skórę zarówno z zanieczyszczeń, jak i resztek makijażu. Skóra po jego użyciu była dobrze oczyszczona, nawilżona oraz wygładzona.
17. Sylveco, Vianek, Prebiotyczny żel pod prysznic nawilżający, miał przyjemny zapach oraz żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, odżywiona oraz miękka.
18. Kneipp, Olejek do kąpieli Tiefen Entspannung, miał przyjemny zapach paczuli i drzewa sandałowego. Barwił wodę na niebieski kolor, w zależności od ilość produktu, który wlewało się do wody.

Zobacz post

denko 5/2025 część pierwsza

#DENKO 5/2025
Dziewięćdziesiąta szósta chmurka z denkiem. Jest to denko z maja udało nam się zużyć 34 produkty. W pierwszej części znalazły się:
1. Balea, Kuracja do włosów jedwabista gładkość, miał przyjemny brzoskwiniowy zapach oraz lekką kremową konsystencje. Włosy po jej użyciu były nawilżone, odżywione, miękkie, lśniące oraz wygładzone.
2. SELFIE PROJECT, Sweets don't like, Chusteczki oczyszczająco-matujące Bubble Party, miały przyjemny zapach. Chusteczki dobrze radziły sobie ze zmywaniem makijażu z twarzy, nawilżały i odświeżały skórę. Chusteczki był bardzo dobrze nasączone, przez co można było zmyć nimi cały makijaż z twarzy.
3. ERNE, Plastry na wypryski, dyskretne, były one przeźroczyste, przez co nie było widać ich na skórze. Niedoskonałości po ich zastosowaniu stawały się mniejsze, nawet te które były jeszcze pod skórą.
4. Balea, Kremowy żel pod prysznic Sensitive, Polska edycja, miał przyjemny zapach. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona.
5. Ziaja Marshmallow pianka myjąca do ciała i dłoni truskawkowy puch, miała zapach pianek Marshmallow, choć niestety zapach ten był chemiczny. Pianka dobrze oczyszczała skórę, nie zostawiając na niej nieprzyjemnej warstwy.
6. ONLYBIO Hair in Balance & E.Wedel, Odżywka do włosów humektantowa, Czekolada Biała, miała przyjemny zapach, który faktycznie przypominał czekoladę. Miała gęstą konsystencję. Włosy po jej użyciu były nawilżone, miękkie oraz wygładzone. Odżywka sprawiała, że włosy łatwiej się rozczesywały.
7. Balea, Szampon do włosów nadający objętości Volumen, miał przyjemny zapach marakui. Dobrze oczyszczał włosy, które pozostawały po nim świeże, miękkie oraz lekkie.
8. Kneipp, Aromatyczny żel pod prysznic, Sei frei, verrückt und glücklich, miał przyjemny zapach pomarańczy oraz żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, odżywiona oraz miękka.
9. LOVE ME GREEN, Rewitalizujący organiczny peeling do twarzy z papają i pomarańczą, miał przyjemny zapach oraz rzadką żelową konsystencję, w której zatopione były drobinki peelingujące złuszczające martwy naskórek. Skóra po jego użyciu była wygładzona, miękka, nawilżona oraz oczyszczona.
10. Max&More, Go Flawless!, Puder do twarzy, Melon Mania, miał przyjemny zapach oraz był drobno zmielony, przez co trochę się pylił. Puder ładnie utrwalał makijaż, przez co długo utrzymywał się na twarzy. Nie bielił twarzy i nie tworzył na niej efektu maski. Skóra po jego użyciu była gładka i nie wysuszona.
11. Floslek, Żel do powiek i pod oczy ze świetlikiem i chabrem bławatkiem, miał neutralny zapach oraz żelową konsystencje. Skóra po jego użyciu była odżywiona, nawilżona oraz rozświetlona. Zmniejszał widoczność cieni pod oczami oraz łagodził podrażnienia.
12. Kneipp, Olejek do ciała Mandelbluten, miał przyjemny zapach oraz lekką oleistą konsystencję. Olejek nie zostawiał nieprzyjemnej tłustej warstwy na skórze, bo szybko się wchłaniał w nią. Skóra po użyciu olejku była nawilżona, wygładzona oraz zregenerowana.
13. Eveline, Korektor do brwi modelująco-regulujący 5w1, dark, szczoteczka sprawiała, że można było nadać brwiom odpowiedni kształt oraz sprawiała, że brwi wyglądały na gęstsze.
14. Thalgo, Perfect Matte Fluid, Fluid Normalizująco-matujący, próbka, miał przyjemny zapach oraz lekką konsystencję. Skóra po jego użyciu była zmatowiona oraz nawilżona.
15. Kneipp, Du bist wunderbar, Żel pod prysznic, miał przyjemny zapach granatu i kakao oraz żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, odżywiona oraz miękka.
16. Sephora Collection Care Makeup Natural Glow + 10h Foundation - Podkład do twarzy, nr N10, miał kremową konsystencję. Dobrze wygładzał skórę oraz dobrze krył niedoskonałości. Skóra po jego użyciu była rozświetlona oraz nawilżona. Nie podkreślał suchych skórek oraz nie wysuszał skóry.
17. YOUR KAYA, Olejek do ust z efektem glow, poppy glow, miał przyjemny zapach toffi. Olejek zostawiał na ustach przyjemną warstwę, która nie kleiła ust oraz nie była za tłusta. Usta po jego użyciu były gładkie, miękkie oraz nawilżone.

Zobacz post

Denko Maj 2025bxbx

Denko Maj 2025.
Zużyte kosmetyki : 36 sztuk.
Oddane kosmetyki : 5 sztuk.
Razem : - 41 sztuk.
Razem w 2025 roku : -232 sztuki kosmetyków.

Miesiąc maj chodź ciężki to zaowocował w pełno pełnowymiarowych opakowań. Jak widać pokaźnie się prezentuje. Mój chłop zrobił trochę porządku ze swoimi produktami, a jeżeli chodzi o moje kosmetyki to właśnie widać, że zaczynam mieć pełnowymiarową nastolatkę w domu.

Na wyróżnienie w tym miesiącu zasługuje krem do rąk w słoiczku od SheHand. Cudowny krem o świetnych właściwościach. Lekki, nie pozostawiający żadnych filmów. Świetnie nawilzal oraz długo mi służył.

Drugie wyróżnienie to maska oraz odżywka do włosów wysokoporowatych od So!Flow. Oba produkty świetnie się u mnie sprawdziły. Po każdym ich użyciu włosy miałam gładkie, sypkie, miękkie i lśniące. Nie plątały się, a cudownie wyglądały.

W tym miesiącu trafiłam na fajne produkty, do większości pewnie jeszcze wrócę. Nie trafił się żaden bubel z czego niezmiernie się cieszę.

Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Pianka myjąca do ciała i dłoni, Bąbelkowa, Truskawkowy puch

Pianka myjąca do ciała i dłoni od Ziaja.

Sama używam jej pod prysznicem do mycia ciała. Opakowanie zawiera 250ml produktu, a atomizer daje leciutką piankę o białym kolorze i cudownie, słodkim zapachu truskawek. Zaaplikowana na gąbkę - myjkę świetnie się rozprowadza po ciele. Produkt gęstnieje. Bardzo dobrze oczyszcza skórę ciała mimo tak lekkiej konsystencji. Wszystko dookoła włącznie ze mną za każdym jej użyciem cudownie pachnie. Łatwo się ją spłukuje. Po jej użyciu skóra ciała jest fajnie oczyszczona, ślicznie pachnąca i nie wysuszona.

Zobacz post

Pianka do mycia ciała z Ziaja

Pianka do mycia ciała i dłoni od Ziaja była dla mnie sporym zaskoczeniem. Jednakże, okazało się, że bardzo lubię tę konsystencje produktu. Pianka ma bardzo truskawkowy zapach, na tle całej serii myślę, że jest on dosyć sztuczny, ale nie utrzymuje się długo na skórze. Przede wszystkim muszę pochwalić to, że jest to produkt niezwykle kojący i otulający ciało.

Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Pianka myjąca do ciała i dłoni, Bąbelkowa, Truskawkowy puch

Ziaja - Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Pianka myjąca do ciała i dłoni, Bąbelkowa, Truskawkowy puch.
Kolejny produkt z zestawu który ma przecudowny zapach - pachnie jak truskawkowa mamba, normalnie zapach dzieciństwa. 🥰
Pianka ma przyjemną konsystencję, taka delikatna. Dobrze radzi sobie z oczyszczaniem ciała, jednak wydajność, oj wydajność niestety jest kiepska. Mam też wrażenie że trochę wysusza ciało i potrzebny jest balsam po prysznicu. Buteleczka bardzo ładna, minimalistyczna. W opakowaniu mamy 250 ml produktu i z tego co wiem można też kupić osobno ten produkt za ok 11 zł, ale według mnie nie warto, o wiele bardziej polubiłam się z peelingiem z tego zestawu. 💖

Zobacz post

Bąbelkowa pianka myjąca do ciała i dłoni marshmallow

🍓Mój najnowszy nabytek to bąbelkową pianka myjąca do ciała i dłoni: truskawkowy puch. 🍓Pianka zamknięte została w 250ml butelce z dozownikiem. Muszę przyznać, że jest bardzo wydajna. Już niewielka ilością pianki możemy się dokładnie umyć. Co dla mnie najważniejsze nie podrażnia i nie wysusza skóry. Piankę można stosować również do mycia dłoni. Moja córka z mężem też jej używają i są bardzo zadowoleni.

Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Pianka myjąca do ciała i dłoni, Bąbelkowa, Truskawkowy puch

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Pianka myjąca do ciała i dłoni, Bąbelkowa, Truskawkowy puch

Zapach jest po prostu ohydny - pianki nie jestem w stanie używać, bo w moim odczuciu zapach jest nie do zniesienia. Działanie też nie powala - mam wrażenie jakbym miała rozmazane dłonie, a nie umyte - do ciała nawet nie próbowałam używać, by nie "pachnieć" tą paskudną pianką... wmwydawalo mi się też że lekko wysuszał, a skóra jest jakby matowa.
Nie spodobał mi się ten produkt i oddałam go na grupie, bo w ogóle nie miałam ochoty go używać.
Pierwszy raz tak miałam chyba że nie dałam rady zużyć produktu.

Pozdrawiam
Janettt

Zobacz post

Pianka do mycia ziaja

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Pianka myjąca do ciała i dłoni, Bąbelkowa, Truskawkowy puch . Ładna plastikowa buteleczczka o pojemności 250 ml . Jej zapach jest ładny słodki truskawkowy. Ten zapach trochę się różni od pozostałych kosmetyków tej serii . Pianka jest wydajna . Po przyciśnięciu dozownika wydobywa się gęsta biała puszysta Pianka . Pianka może służyć do mycia ciała, rąk . Zawiera 98 % składników pochodzenia naturalnego. Pianka dobrze oczyszcza skórę jest delikatna dla skóry. Przyjemny zapach czuć jeszcze na ciele po użyciu. Pianka nie podrażnia skóry. Spisała się dobrze chętnie użyje ją ponownie.

Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Pianka myjąca do ciała i dłoni, Bąbelkowa, Truskawkowy puch

Pianka Marshmallow od Ziaja. Pachnie hmmmm... Z początku dziwnie, jakoś tak nieświeżo, ciężko, duszaco. Dopiero w trakcie mycia zaczyna być czuć właściwy zapach. Sama pianka ma bardzo delikatną i lekką konsystencję. Taki przyjemny puch, jak chmurka. Fajnie się pieni, przyjemnie oczyszcza. Używam zarówno do twarzy jak i całego ciała. Lubimy ją razem z synkiem. Pompka jest nieco niewygodna, ciężko się ją przyciska i dłoń się z niej ześlizguje. Ale to w sumie tyle co mogę jej zarzucić

Zobacz post

Zestaw kosmetyków ziaja

Cudowny zestaw Ziaja Marshmallow Truskawkowy puch, który dostałam na imieniny . Zapakowany ładnie w kartonik w minimalistycznym stylu biały z obrazkiem kosmetyków . W środku znajdują się cztery super produkty.
-Galaretka myjąca do kąpieli.
-Marshmallow, Krem do rąk.
-Peeling do ciała cukrowy.
-Pianka myjąca do ciała i dłoni.
Kosmetyki ślicznie wyglądają i pięknie pachną tak owocowo malinowo ,ale nie jest to typowa malina. Ich konsystencja również jest bardzo fajna. Wszystkie kosmetyki na pewno mi się przydadzą i chętnie je przetestuję. Zwłaszcza ten peeling tak mnie kusił już szybciej po waszych opiniach. Już nie mogę się doczekać testowania tych kosmetyków. Ale jeszcze chwilę muszą poczekać ,bo muszę zużyć to co mam aktualnie zaczęte.

Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Pianka myjąca do ciała i dłoni, Bąbelkowa, Truskawkowy puch

Bąbelkowa pianka myjąca do ciała i dłoni Truskawkowy puch o zapachu pianek Marshmallow z linii Pielęgnacyjne przysmaki. Dostałam ją w ramach testów organizowanych przez tę markę, w której w skład wchodziły łącznie 3 kosmetyki z tej linii. Uwielbiam kosmetyki w piance, a mydła zwłaszcza często u nas goszczą, więc chętnie spróbowałam i tego. Było zamknięte w opakowaniu o pojemności 250 ml z bardzo delikatną grafiką. Jego formuła i specjalny atomizer sprawiają, że po naciśnięciu pompki na dłoń lądowała gotowa i otulająca pianka. Od razu zwróciłam uwagę, że ta pianka pachniała nieco inaczej niż pozostałe dwa kosmetyki, które dostałam do testów. W zapachu już nie było tak truskawkowe, choć truskawka była wyczuwalna, ale zapach ten był w moim odczuciu już bardziej kremowo-piankowe. Może zapach nie zostanie moim ulubionym, ale ogólnie był przyjemny w moim odbiorze. Kosmetyk w 98% ma naturalny skład, a jego zadaniem jest delikatnie oczyszczać skórę i pozostawiać ją pachnącą. Ja przyznam, że pianka faktycznie dobrze myje dłonie, a przy tym ich nie podrażnia i nie wysusza. Nie zauważyłam jakiegoś specjalnego działania nawilżającego, choć zapach faktycznie przez jakiś czas pozostawał na skórze. W zasadzie spełnia więc swoje funkcje i to co obiecuje producent, a dodatkowo jest dość tanie, bo na stronie producenta kosztuje regularnie 11,01 zł (swoją drogą ciekawa cena z tym groszem na końcu ). Plus za formę pianki i dobre oczyszczanie skóry bez podrażnień i wysuszania. Mydełko jest po prostu dobre i wykonuje swoje zadanie. Mi troszkę zabrakło jednak jakiegoś wow, jak na przykład przy mydłach Bath & Body Works, ale oceniając obiektywnie mogę je polecić.

Zobacz post

Denko Styczeń 2023

DENKO STYCZEŃ 2023

Pierwsze denko w tym roku i w koszu wylądowało 21 opakowań! To był dla mnie trudny miesiąc, dlatego też nie poszalałam za bardzo ze zużywaniem, ale i tak co tam się udało. Oczywiście pojawili się tutaj stali bywalcy jak krem upiększający CC 8 w 1 marki Eveline czy dezodorant Rexona. To kosmetyki, do których ciągle wracam, bo sprawdzają mi się świetnie.

Wyjątkowo nie było tutaj bubli, ale jest kilka kosmetyków, które zwłaszcza mi się spodobały.

MASECZKI:

To kategoria, w której znajdują się jeszcze świąteczne pozycje i wszystkie dobrze wspominam.

You are my Sweet Santa z Action - przyjemna maska odświeżająca z cudownym nadrukiem na płachcie. Doskonale odświeżyła, a także nawilżyła skórę i delikatnie dodała jej blasku.
Maseczka This is as Jolly as I get marki Sence - maska pobudzająca w świątecznym opakowaniu i o zapachu słodkich truskawek dzięki, której miałam przyjemnie zmiękczoną i nawilżoną skórę.
Maseczka Energiczny renifer z serii Fantasy Mask marki NIUQI - rewitalizuje i orzeźwia, a ja po jej użyciu czułam jakbym dała skórze niezłego energetycznego shota. Buzia była nawilżona i promienna, a radości z użycia maseczki towarzyszył fakt, że na płachcie był nadruk reniferka.
Maseczka relaksująca marki Sence w opakowaniu z uroczą, świąteczną muffinką i zapachu brzoskwini - przyjemna w użyciu, pozwoliła mi się zrelaksować. Dzięki niej uzyskałam miękką taką wypoczętą buzię.
Maseczka w płacie Sugar & Spice & Everything Nice! marki Sence o właściwościach głęboko oczyszczających - fajnie oczyściła i odświeżyła skórę, a dodatkowy plusik za piękne opakowanie i nadruk na płachcie.
Hydrożelowe płatki pod oczy marki ISANA z kwasem hialuronowym, olejem migdałowym i ekstraktem z wiśni - pachnące marcepanem, odświeżające spojrzenie, a dodatkowo nawilżyły i delikatnie napięły skórę pod oczami, bez podrażnień.

PIELĘGNACJA TWARZY:

Próbka emulsji myjącej do twarzy Simply More - to moje pierwsze spotkanie z tą marką i bardzo udane. Ma piękny zapach i dobrze oczyszcza skórę, a przy tym nawilża, powoduje, że jest jest miękka i nie zaburza naturalnego pH. U mnie sprawdziła się świetnie i chętnie kupię produkt pełnowymiarowy.
Chill Essence, czyli nawilżająco-tonizująca esencja do twarzy marki Slaap Home Rituals - bardzo lubię kosmetyki tej marki, więc kiedy zagościła u mnie ta esencja od razu zaczęłam testy. Fantastycznie nadaje się jako baza pod serum olejowe i sprawia, że dużo lepiej się wchłania, dobrze tonizuje buzię i odświeża, a przy tym jej nie podrażnia, a za to nawilża.
Serum nawilżająco-witaminowe Nature Queen - używałam go z ogromną przyjemnością! Gęsta konsystencja, ładny, delikatny lekko orzeźwiający zapach. Moja skóra świetnie na niego reagowała i zawsze po nałożeniu była miękka i zyskiwała fajną promienność. Używałam go na dzień i sprawdzał się rewelacyjnie. Dodatkowo szklana buteleczka z pipetą ułatwiała korzystanie z produktu.

PIELĘGNACJA CIAŁA:


Balsam do ciała pomarańcza i cynamon marki Fluff - bardzo gęsty i treściwy balsam, który świetnie nawilża skórę. Ma jednak minus, bo niestety zapach jest trochę sztuczny, ale pod względem zadaniowym jest świetny.
Miniatura żelu pod prysznic Orange Crush marki Balea - dobrze się pieni i oczyszcza skórę bez wysuszania, a w dodatku cudownie pachnie.
Krem do ciała Brazilian Bum Bum Cream marki Sol de Janeiro - świetnie nawilża, ma obłędny zapach, pozostawia skórę dobrze nawilżoną i promienną. Fantastyczny produkt który chętnie bym kupiła ponownie, jednak minusem jest tutaj cena.
Mydło w piance Ziaja Marshmallow - przyjemne mydełko o ładnym choć zupełnie innym zapachu niż pozostałe produkty z serii. Dobrze myje i nie wysusza skóry.
Krem do stóp Douglas - przyjemnie pachnący herbatnikami posypanymi cukrem, dobrze się nakłada i szybko wchłania, a stopy pozostają przyjemnie nawilżone.

WŁOSY:

Odżywka do włosów Winter Repair od Gliss - fantastyczna, gęsta konsystencja, bardzo treściwa odżywka, która świetnie nawilża, odżywia, wygładza, a w dodatku pięknie pachnie i sprawia, że włosy się tak nie puszą.

KĄPIEL:

Sól do kąpieli Balea Make a Wish - cudowne opakowanie, które w środku kryje sól o pięknym zapachu. Umila kąpiel, a do tego zmiękcza i delikatnie nawilża.
Kula do kąpieli Pomarańcza marki Tso Moriri - pięknie wygląda, cudownie pachnie i zapach na długo pozostaje w łazience, jest cudownym umilaczem do kąpieli, który dba o skórę bo dogłębnie ją nawilża i nie musiałam już używać balsamu. Cudo!
Gofr do kąpieli o zapachu waty cukrowej marki Bubble T - cudowny zapach i kolor wody. Niestety nie nawilża jakoś bardzo, ale uprzyjemnia kąpiel.
Pastylka do kąpieli z Myszką Minnie z Action - typowy umilacz o ładnym zapachu. Nie barwi wody, a efekt nawilżenia był minimalny. Niemniej jednak kąpiel z jej użyciem była bardzo przyjemna!



Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Pianka myjąca do ciała i dłoni, Bąbelkowa, Truskawkowy puch

Ostatni produkt z serii truskawkowego puchu od Ziaji i w mojej ocenie najsłabszy.
Dozownik mydła daje słabej konsystencji piankę, która nie jest skutecznym środkiem myjącym.
Mimo podobnego zapachu do innych produktów z linii ten jest najbardziej drażniący.
Samo opakowanie jest nieporęczne.

Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Pianka myjąca do ciała i dłoni, Bąbelkowa, Truskawkowy puch

Bąbelkowa pianka myjąca do ciała i dłoni, pielęgnacyjny przysmak truskawkowy puch, Ziaja dostałam ja do testów z wp.pl. Pianka ma opakowanie z wygodną pompką. Posiada też skromną ale ładną grafikę. Pianka jest bardzo puszysta i żeby umyć dokładnie dłonie trzeba jej więcej użyć. Zapach zupełnie się różni od kremu do rąk i peelingu. Niby czuć truskawkę ale bardziej zapach przypomina mi miód nie wiem czemu. Zapach jest mocny i intensywny i nie każdemu może przypaść do gustu. Pianka lekko oczyszcza skórę fani mocnego oczyszczenia nie będą zadowoleni. Nie wysusza skóry dłoni.

Zobacz post

Kosmetyki z testów Ziaja Pielęgnacyjne Przysmaki

Udało mi się dostać do testów Pielęgnacyjne Przysmaki marki Ziaja. Niesamowicie ucieszyłam się kiedy przeczytałam maila i po raz drugi, kiedy paczuszka do mnie dotarła. W paczce znajdowały się aż trzy kosmetyki z serii Marshmallow o zapachu truskawkowego puchu. Pierwszym z nich jest bąbelkowa pianka myjąca do ciała i dłoni. Uwielbiam mydła w piance, więc tutaj naprawdę strzał w 10! Drugim jest absolutnie rewelacyjny karmelizowany peeling cukrowy i był to kosmetyk, który jak powąchałam od razu zabrałam pod prysznic i zakochałam się. Tak jak nie lubię peelingowania ciała, tak z jego użyciem była to czysta przyjemność i już nie mogę doczekać się kolejnego użycia. Świetnie wygładza skórę, a przy tym ją natłuszcza i to tak mocno, że byłam w pozytywnym szoku. No i ten absolutnie fantastyczny zapach podczas prysznica, no niesamowity. Ostatni kosmetyk to nawilżający krem do rąk, który również obłędnie pachnie. Z kremami do rąk, jak i z peelingami mam pod górkę, ale pracuję nad systematycznością i mam nadzieję, że z jego pomocą mi się to uda. Cała seria zapowiada się naprawdę genialnie! Pierwsze wrażenie zrobiły na mnie jak najbardziej pozytywne, więc mam nadzieję, że w dokładnych testach wypadną równie dobrze.

Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow,  Pianka, Peeling, Krem do rąk

Zestaw kosmetyków Ziaja z testowania interaktywnywp.
Przyznam, że ucieszyłam się jak zobaczyłam z opóźnieniem, że jednak się dostałam. W skład zestawu wchodzą:
🍓 Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Krem do rąk, Truskawkowy puch
🍓 Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Peeling do ciała cukrowy, Karmelizowany, Truskawkowy puch
🍓 Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Pianka myjąca do ciała i dłoni, Bąbelkowa, Truskawkowy puch.

Aktualnie przetestowałam każdy produkt przynajmniej raz i najmniej mi odpowiada pianka do mycia - nie pachnie, on wprost śmierdzi. Totalnie ten zapach mi nie przypadł do gustu. W dodatku mam wrazenie, że skóra podczas mycia jest nieco "tępa". Nie podoba mi się to.
Nieco lepiej pachnie krem do rąk, ale dalej ma podobnie nieprzyjemny zapach co pianka. Od razu jest lepki i nie bardzo mi to pasuje. Jednak dosyć szybko się wchłania i może delikatnie nawilża, może na zimę właśnie o to chodzi że nawilża i tworzy jednocześnie filtr ochronny, żeby skóra za szybko nie pękała, choć mam wrażenie, że po tym kremie jest zupełnie na odwrót.
Najbardziej do gustu przypadł mi peeling, ale może dlatego, że jest cukrowy. Nie ma sztucznego i nieprzyjemnego zapachu jak pozostałe dwa kosmetyki, od razu zostawia tłusty filtr, ale gdy się wytrze skórę do sucha i nałoży balsam to skóra jest niewiarygodnie miękka i przyjemna w dotyku. Super produkt! Być może to też zasługa balsamu do ciała, również Ziaja i też z testowania wp. Myślę, że tak jak po ten balsam będę sięgać po ten peeling, bo naprawdę miło mnie zaskoczył. 😍😍😍

Pozdrawiam,
Janettt

Zobacz post

Denko część II

Denko część II
Musiałam rozbić to na dwie chmurki, ponieważ opis by się nie zmieścił. 🤭 Staram się coraz więcej zużywać i jak widać dobrze mi idzie. 💪

🧴 Ecolab - głęboko oczyszczający tonik do twarzy. 👍❤️
🧴 Ecolab - głęboko oczyszczająca pianka do mycia twarzy. 👍❤️
Te dwa produkty są naprawdę warte uwagi. Niestety już ich w Polsce nie znajdziemy, chyba że jakimś cudem drogeria pozbywa się zapasów z x czasu ale teraz to już praktycznie niespotykane. Za dość niską cenę mogliśmy nabyć dobra pielęgnację dla cery tłustej i mieszanej. Pianka doskonale oczyszczała skórę twarzy a tonik idealnie ją nawilżał, wygładzał i matowił. Idealny duet.
🧴OnlyBio - pianka do mycia twarzy. 👍 Pianka bardzo w porządku, przyjemna i mnie nie podrażniła ale czegoś mi w niej brakowało. Mam ochotę jeszcze na jakiś produkt do pielęgnacji twarzy tej marki ale tym razem wybiorę coś striche pod siebie.
🧴 Nacomi - olejek do demakijażu dla cery tłustej i mieszanej. 👍❤️ Najlepszy olejek do demakijażu jaki miałam. Wszystko potrafił rozpuścić, nawet ciężki makijaż. Przy okazji nawilżał i nie zapychał mojej buzi.
🧴Ziaja - pianka do mycia rąk i ciała. 👍👎 Na początku mnie zachwyciła ale później jakoś emocje opadły. Pianka jak najbardziej w porządku, myje łapki, ładnie pachnie ale jakoś szału na mnie no nie zrobiła.
🧴 OnlyBio - wcierka do włosów. 👍❤️ Tego kultowego kosmetyku no to chyba nie trzeba aż tak przedstawiać. Jedyna wcierka do włosów, która potrafiła ożywić moje kudły, dać im w końcu powód do rośnięcia. Polecam a ja zapewne będę wracać do niej nie raz.
🧴 Eveline Cosmetics - krem CC. 👍👎 Idealny krem dla osób, które nie mają problemów z cerą i potrzebują delikatnie podkreślić urodę. Bardzo delikatny kosmetyk, nie tuszuje dużych mankamentów.
🧴 Pharma - pomada z Retinolem A313. 👍❤️ Moja ukochana pomada z czystym retinolem. Postawiła moją buzię na nogi, pozbyłam się zmarszczek mimicznych wokół ust, skóra zrobiła bardziej sprężysta i świeża.
🧴Pierre Rene - lash nectar balm - balsam pod tusz do rzęs. 👍👎 Jakoś nie przekonał mnie do siebie zbytnio ten balsam. Nigdy wcześniej nie używałam takich kosmetyków. Rano kiedy się spieszycie do pracy to nie ma czasu na zbędności a na większe wyjścia ja o nim po prostu zapominałam. Drugi raz bym nie kupiła.
🧴Hemp Care - serum pod oczy z organicznym olejem konopnym. 👍👎 Żadna rewelacja, krem w porządku ale nie wybawił mnie od cieni pod oczami.
🧴 Neness - woda perfumowana My Day. ❤️👍 Od pierwszego dnia gdy poznałam markę Neness zakochałam się w ich perfumach. Często tam zaglądam i robię zakupy. Zapachy długo utrzymują się na skórze, pięknie pachną i przede wszystkim nie zapłacimy za nie krocie.
🧴Rexona - antyperspirant. 👍❤️ Lubię Roxone i wiem, że te kosmetyki zawsze na mnie działają. Przynajmniej człowiek w pracy czuje się komfortowo i nie boi się rąk podnieść do góry.
🧴 Isana - olejek do włosów.❤️❤️👍 Moj kultowy oleje do końcówek jak i do całych włosów. Sięgam po niego bardzo często dlatego jest praktycznie w każdym denku. Robię zapasy gdy cena jest przyzwoita. Nie ma dla mnie lepszego oleju do włosów.
🧴 Perfecta - krem pod oczy i na powieki. 👍👎 Miało być super okazał się po prostu zwykłym kremem. Szału nie zrobił, kasę wydałam a różnicy nie widać. Nie kupię go ponownie.
🧴White Tree - serum do biustu, brzucha i ud. ❤️👍👍 Tym to bym się mogła smarować codziennie! Przyjemne serum, które natłuszcza, odżywia i sprawia że nasze kobiece walory wyglądają lepiej.
🧴Garnier - super serum na przebarwienia z witaminą C. 👍👎 Smarowałam i Smarowałam, na początku zauważyłam różnice potem jakoś nic lepszego się nie działo. Drugi raz raczej się nie zobaczymy.
🧴Yves Rocher - żel pod prysznic malina i miętą pieprzowa. 👍👍 O zapach to miał genialny, ładnie się pieni i pozostawia taka przyjemna skórę w dotyku.

Na dziś to już wszystko, mam nadzieję że kolejne denko będzie również interesujące. Powtarzam się ale lubię się przywiązywać do kosmetyków i jak coś mi pasuje to używam tego cały czas.

Zobacz post

Ziaja Pielęgnacyjny Przysmak, Marshmallow, Pianka myjąca do ciała i dłoni, Bąbelkowa, Truskawkowy puch

Ziaja
Pianka myjąca do ciała i dłoni.

Dosłownie pianka 😗 konsystencja delikatna, puchowa, gęsta i biała ❤️.
Cudowne pachnie 🍓, podczas toalety otula nasze ciało jak puchowa kołderką 😋. Produkt po za cudowny zapachem nie ma wiele do zaoferowania, jakoś nie zauważyłam aby wybitnie zaopiekował się moją skórą. Skład? Jak na Ziaje spodziewałam się czegoś lepszego...

Polecam ale tylko że względu na konsystencję i zapach ❤️

Zobacz post
1 2