Aparat ortodontyczny
Strona 3 / 5
Nie miałam go u siebie, daleka znajoma nosiła, więc w sumie nie wiem jak się z tym czuła. No, ale chciałam tylko napisać że istnieje taka opcja
Ten rozpychacz to jest chyba gorszy od wyrywania, kilka koleżanek miało - boli, długo się nosi, jest drogie, no i przez kilka miesięcy dieta w postaci płynów i papek
Boże jak wam troche zazdroszczę chciałabym znowu miec aparat Choć dużo się wycierpiałam bo nosiłam 4 lata całość (3 góre i 2 dół o rok dłużej niz góre ) to jakoś tak tęsknie za tymi gumeczkami i zachwytem ludzi wokół ze mam aparat
@ewelem pójdź na konsultację do innego ortodonty na wszelki wypadek. Mi mówił że do wyrwania będą szóstki bo nie zmieszczą sie zeby przy cofaniu itd... poszłam do innej u mnie w mieście i u niej zostałam bez wyrywania załozyła aparat i teraz cieszę się uśmiechem jak z reklamy pasty moze nie tak białym ale prostym i do tego ósemki się mieszczą A jesli drugi tez powie ze do wyrwania to wyrwij bo najwyzej tak trzeba
@ewelem słyszałam od niektórych osób że musiały wyrywać niektóre zęby żeby równe zęby się mieściły, ale słyszałam też że kiedyś jednej dziewczynie ortodonta kazał wyrwać zęby, więc zmieniła ortodontę i u nowego przed aparatem nosiła jakiś rozpychacz, niestety nie wiem na czym to dokładnie polegało, bo słyszałam to od osób trzecich, ale z tego co wiem, to nosiła rozpychacz i później bez wyrywania założono jej aparat
A co dziewczyny sądzicie o tym, jak ortodonta uważa, że konieczne jest wyrwanie dolnych czwórek?
Hej, jestem po pierwszej wizycie kontrolnej mam kolorowe gumeczki i dostałam z prawej strony taką sprężynkę aby wprowadzić do łuku dwójki okropnie to boli właśnie z tej strony...
Ja noszę aparat od 8 miesięcy i też zauważałam zmiany w 1 miesiącu, więc myślę, że możliwe, obecnie cieszę się już prościutkimi zębami, ale jeszcze ponad rok noszenia przede mną Jeśli chodzi o otarcia, to przyklejałam wosk
Hej, aparatki, czy to możliwe? Po 6 dniach zauważyłam zmianę! Może i jest minimalna ale strasznie się cieszę że moje cierpienia nie idą na marne!
Ja płaciłam 1300 za gore i za doł tyle samo a wizyta też co 5 tygodniu raz 100 złoty a raz 70 a za retencyjny po 400 ale nosze ponad rok a jeden ząb nadal sobie wraca na swoje pierwotne miejsce jedyny plus że to tylko ale jednak tyle kasy przez 3 lata a tu taki psikus(
Ja aparat nosiłam 3 lata miałam dość pechowy czas bo teraz sa o wiele lepsze mnie po założeniu aparatu myślałam że głowę rozsadzi i jechałam na ketonalu przez tydzień po każdej wizycie przez tydzień jadłam tylko serki i kaszki oraz kilka dni od 3 do 5 tabletki juz mniej silne . Za to moja siostra założyła 2 miesiace temu i ma sprowadzany z USA a tylko 200 złoty droższy niż ja miałam i prawie wo gule ją nie boli nie narzeka a po 6 misiacach majaj jej zdejmować. Co do moich zębów są o niebo lepsze ale nie wiem czy za jakis czas jak skończę szkole i nie będę pracować nie zainwestuje jeszcze raz w leczenie ortodontyczne ale tym razem na takie nakładki prostujące żeby zęby były idealne ponieważ nie są nie mam juz ponad rok aparatu nosze ten nie stały a jeden ząb na szczęście tyli jak tylko nie założę na jedną noc aparatu bo zapomnę zaraz sie cofa
jeśli chodzi o ból wydaje mi się że to kwestia progu wytrzymałości mój widocznie jest slaby ;/
a oczywiście samo zakładanie aparatu nie boli dopiero po założeniu
Jeśli chodzi o jakieś otarcia zapalnie dziąsła polecam dentosept ma nie przyjemny zapach i smak ale daje ulgę juz przy pierwszej aplikacji lub płukaniu(są dwie wersje)
rany szybko sie goją a po aplikacji jakby miejsce drentfieje i nie czuć bólu .
Mój chłopak ma aparat i raz go boli, a raz nie. Pewnie kwestia progu bólu.
Nie masz co się stresować. Pamiętam jak miałam mieć leczenie kanałowe i KAŻDY mówił że to piekielny ból. I tak siedziałam i czekałam na ten piekielny ból. Coś tam pobolewało ale nie tak żeby miało być "piekielnie". I nagle pan dentysta mówi, że dziękuje i mnie uwalnia o.O A ja taka mega zdziwiona: gdzie był ten ból Miałam trzy leczenia kanałowe i żadne mnie nie bolało Wszystko masz w głowie powodzenia!
Miałam aparat otarcia czy wchodzące między zamki jedzenie zawsze mi przeszkadzało ale teraz mi go trochę brakuję nadaję każdemu takiego uroku
Otarcia to prawdziwa zmora Mnie aparat zawsze obciera w jednym i tym samym miejscu więc co zdąży się zagoić to od nowa W mim przypadku wosk pomaga ale często go zjadam
Ja mam aparat na górę od czerwca w sumie dobrze to przeżyłam nie jadłam jogurtów itp , o dziwo jadłam wszystko Tyle, że rwałam wszystko na kawałki. Najbardziej bolały mnie zęby podczas mycia Teraz w maju zakładam dół i ciekawi mnie jak teraz to przeżyje Najlepsze momenty są gdy oglądam zdjęcia przed założeniem i widzę jak duże są już efekty U mnie po miesiącu już zęby wyglądały lepiej
Dziewczyny czy Wy też tak cierpiałyście przez otarcia? Mnie to już tak irytuje że z trudem to znoszę... Nakładam oczywiście wosk, smaruję sobie te otarte miejsca taką maścią ale to wszystko prawie nic mi nie daje, nie wiem jak ja dzisiaj zasnę
Również będę miała aparat, 9 maja dowiem się co i jak, więc będę tu wracać czytać
Póki zęby jeszcze bolą, pewnie będziesz mieć problem z normalnym myciem szczoteczką. Ale do czyszczenia trudniej dostępnych miejsc polecam takie jakby mini szczoteczki ( http://bi.gazeta.pl/im/e6/46/dd/z14501606Q.jpg ). Bo z nicią dentystyczną za dużo zachodu, trzeba co chwilę ją przekładać przez druty, co jest trochę uciążliwe :p