Koronawirus - zbiór przemyśleń w świetle ostatnich wydarzeń

Strona 36 / 241

wenkka
wenkka
8.73k•6 lat temu
kkosarska • 6 lat temu
Mój szwagier i szwagierka na kwarantannie :( szwagier miał bezpośredni kontakt w pracy z osobą zarażoną..

wenkka • 6 lat temu
O kurde! Mam nadzieje, ze nic sie z tego nie wykluje.

kkosarska • 6 lat temu
Boimy się na maxa o niego najbardziej, bo ma problemy z płucami :(

Ale na razie bez objawów? A Wy mieliście z nimi kontakt?

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•6 lat temu
CichooBadz • 6 lat temu
Od poniedziałku żłobki otwarte, boję się trochę tego...

wenkka • 6 lat temu
to prywatny złobek? Umknęła mi jakoś informacja, nie miały być zamknięte do 24.05?

CichooBadz • 6 lat temu
Tak prywatny... Podobno mogą być już otwarte ale tylko żłobki, przedszkola nie

Nieznany profil • 6 lat temu
Jestem ciekawa ile osób wyśle dzieci do żłobka . Oczywiście rozumiem , ze niektórzy rodzice nie maja wyjścia , ale osobiście nie odważyłabym się oddać teraz dziecka do żłobka czy przedszkola

wenkka • 6 lat temu
Tez mnie to ciekawi. Faktycznie, doczytalam, zasilek opiekuńczy jest do 3.05, wiec potem zlobki i przedszkola maja byc otwarte (chyba ze przedłuża, kto wie). Maja byc niby ograniczona liczba dzieci, srodki ostrożności, itp. Nie widziałam jeszcze zadnego rozporządzenia. @CichooBadz wiesz cos o ograniczeniach w dzieciach albo innych? Czytalam tez forum, na ktorym zdania na temat tego, czy dzieci puscic czy nie, byly bardzo podzielone. Właściwie 50 na 50. Duzo osob wskazywalo, ze w styczniu, lutym dzieci mialy bardzo dziwne objawy grypy. Lekarze mówili, ze grypa, ale sami wskazywali, ze objawy sa niecodziennie. Wielu rodziców przypuszcza, że to mógł byc juz covid19. Jestem ciekawa, czy to mogloby byc to i czy to jest w ogole prawdopodobne.

Jeszcze nic nie wiem, mam nadzieję że dowiem się w czwartek. Najbardziej mnie ciekawi co z maseczkami. No i nie każda z nas może sobie pójść do pracy bo maja dzieci w wieku przedszkolnym @wenkka

kkosarska
kkosarska
11.09k•6 lat temu
kkosarska • 6 lat temu
Mój szwagier i szwagierka na kwarantannie :( szwagier miał bezpośredni kontakt w pracy z osobą zarażoną..

wenkka • 6 lat temu
O kurde! Mam nadzieje, ze nic sie z tego nie wykluje.

Boimy się na maxa o niego najbardziej, bo ma problemy z płucami

wenkka
wenkka
8.73k•6 lat temu
kkosarska • 6 lat temu
Mój szwagier i szwagierka na kwarantannie :( szwagier miał bezpośredni kontakt w pracy z osobą zarażoną..

O kurde! Mam nadzieje, ze nic sie z tego nie wykluje.

kkosarska
kkosarska
11.09k•6 lat temu

Mój szwagier i szwagierka na kwarantannie szwagier miał bezpośredni kontakt w pracy z osobą zarażoną..

wenkka
wenkka
8.73k•6 lat temu
CichooBadz • 6 lat temu
Od poniedziałku żłobki otwarte, boję się trochę tego...

wenkka • 6 lat temu
to prywatny złobek? Umknęła mi jakoś informacja, nie miały być zamknięte do 24.05?

CichooBadz • 6 lat temu
Tak prywatny... Podobno mogą być już otwarte ale tylko żłobki, przedszkola nie

Nieznany profil • 6 lat temu
Jestem ciekawa ile osób wyśle dzieci do żłobka . Oczywiście rozumiem , ze niektórzy rodzice nie maja wyjścia , ale osobiście nie odważyłabym się oddać teraz dziecka do żłobka czy przedszkola

Tez mnie to ciekawi. Faktycznie, doczytalam, zasilek opiekuńczy jest do 3.05, wiec potem zlobki i przedszkola maja byc otwarte (chyba ze przedłuża, kto wie). Maja byc niby ograniczona liczba dzieci, srodki ostrożności, itp. Nie widziałam jeszcze zadnego rozporządzenia. @CichooBadz wiesz cos o ograniczeniach w dzieciach albo innych?
Czytalam tez forum, na ktorym zdania na temat tego, czy dzieci puscic czy nie, byly bardzo podzielone. Właściwie 50 na 50. Duzo osob wskazywalo, ze w styczniu, lutym dzieci mialy bardzo dziwne objawy grypy. Lekarze mówili, ze grypa, ale sami wskazywali, ze objawy sa niecodziennie. Wielu rodziców przypuszcza, że to mógł byc juz covid19. Jestem ciekawa, czy to mogloby byc to i czy to jest w ogole prawdopodobne.

sailor
sailor
10.72k•6 lat temu
CichooBadz • 6 lat temu
Od poniedziałku żłobki otwarte, boję się trochę tego...

Bez sensu. Po co?

Olaj
Nieznany profil
5.94k•6 lat temu
CichooBadz • 6 lat temu
Od poniedziałku żłobki otwarte, boję się trochę tego...

wenkka • 6 lat temu
to prywatny złobek? Umknęła mi jakoś informacja, nie miały być zamknięte do 24.05?

CichooBadz • 6 lat temu
Tak prywatny... Podobno mogą być już otwarte ale tylko żłobki, przedszkola nie

Jestem ciekawa ile osób wyśle dzieci do żłobka . Oczywiście rozumiem , ze niektórzy rodzice nie maja wyjścia , ale osobiście nie odważyłabym się oddać teraz dziecka do żłobka czy przedszkola

Olaj
Nieznany profil
5.94k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
Mama mojej koleżanki ma koronę 😔 Jest pielęgniarka w szpitalu . A przedwczoraj koleżanka z mężem i synkiem byli u Niej na urodzinach ..

domkapodomka • 6 lat temu
I to właśnie pokazuje polski głupi lud. Zewsząd słyszę "przecież ja tylko na chwilę na kawę do ogródka, przecież się nie dotykamy", "jak mogę nie iść do babci na urodziny, przecież nie będzie sama". Mimo wszystko mam nadzieję, że Twoi znajomi się nie zarazili.

Właśnie mnie tez to dziwi , ze pojechała z rodzina do mamy . Rozumiem , ze to urodziny , ale w obecnej sytuacji było to lekkomyślne . Mam nadzieje, ze wszystko dobrze się skończy

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•6 lat temu
CichooBadz • 6 lat temu
Od poniedziałku żłobki otwarte, boję się trochę tego...

wenkka • 6 lat temu
to prywatny złobek? Umknęła mi jakoś informacja, nie miały być zamknięte do 24.05?

Tak prywatny...
Podobno mogą być już otwarte ale tylko żłobki, przedszkola nie

wenkka
wenkka
8.73k•6 lat temu
CichooBadz • 6 lat temu
Od poniedziałku żłobki otwarte, boję się trochę tego...

to prywatny złobek? Umknęła mi jakoś informacja, nie miały być zamknięte do 24.05?

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•6 lat temu

Od poniedziałku żłobki otwarte, boję się trochę tego...

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
Mama mojej koleżanki ma koronę 😔 Jest pielęgniarka w szpitalu . A przedwczoraj koleżanka z mężem i synkiem byli u Niej na urodzinach ..

I to właśnie pokazuje polski głupi lud. Zewsząd słyszę "przecież ja tylko na chwilę na kawę do ogródka, przecież się nie dotykamy", "jak mogę nie iść do babci na urodziny, przecież nie będzie sama".
Mimo wszystko mam nadzieję, że Twoi znajomi się nie zarazili.

Olaj
Nieznany profil
5.94k•6 lat temu

Mama mojej koleżanki ma koronę 😔 Jest pielęgniarka w szpitalu . A przedwczoraj koleżanka z mężem i synkiem byli u Niej na urodzinach ..

monikove
monikove
4.03k•6 lat temu
gulonica • 6 lat temu
Byłam dziś w Biedronce i po zniesieniu tych obostrzeń do sklepu mgło wejść aż 62 osoby... :O

Karolinnaa • 6 lat temu
U mnie w Biedronce może wejść 100 osób, a Biedronka jest mała, bo te alejki są tak wąskie, że nie ma szans 2 m odległości..

kkosarska • 6 lat temu
U mnie 75... i to jest miazga... ludzie w ogóle się nie przejmują już tym, przepychają etc

Karolinnaa • 6 lat temu
Ja właśnie czytałam ostatnio, że Biedronka przekłamuje trochę powierzchnię sklepowe i za dużo osób wpuszcza..

sailor • 6 lat temu
Mnie to wcale nie dziwi. Biedronka to od dawna był jeden wielki syf i brud.

Nieznany profil • 6 lat temu
Ja u siebie na biedrę nadal nie mogę narzekać. Byłam w tamtym tygodniu i stał ochroniarz i dalej pilnował porządku, na sklepie nie było dużo ludzi. Kolejka nadal czekała przed sklepem i ludzie wózkami się wymieniali żeby wejść. Co prawda ja na co dzień nie robiłam zakupów w biedronce(za dużo ludzi dla mnie i to męczy mnie), ale w tym czasie podpasowała mi :)

sailor • 6 lat temu
Mnie właśnie od zawsze męczyły kolejki na pół sklepu, wszędzie coś porozlewane, porozsypywane, produkty porozrzucane gdzie popadnie. Nigdy nic nie mogłam znaleźć i ogromny ścisk. Produkty, palety tak napchane że ledwo można było przejść. Nie rozumiem fenomenu Biedronki, zwłaszcza że Lidl ma tak samo niskie ceny a jest o niebo lepiej i czyściej.

O to to. Biedronka jest masakryczna. Nic nie można znaleźć. Najgorsze,że pracownicy nie raczą ogarnąć tego. Ja rozumiem ludzie powinni odkładać towar na miejsce, ale ile palet zawsze stoi tak, że do półki nie można podejść. Pracując w Tesco zawsze był czas na poukładanie wszystkiego. W Lidlu też nie mają problemu z ogarnięciem sklepu.Ja byłam ostatnio po zakupy, to nikt nie sprawdzał ile osób na sklepie jest. Wszyscy wchodzili, ścisk i jeszcze nie przestrzegają odległości. Sama dostałam wózkiem w plecy, bo facet się tak pchał na mnie. A na mieście od groma ludzi, a w lesie grupki po parę osób.

wenkka
wenkka
8.73k•6 lat temu
frambuesa • 6 lat temu
Dziewczyny czy wiecie o której będze konferencja? Bo chyba planowali na 27 kwietnia :)

nie widzę nic na stronie kancelarii premiera... ;< @frambuesa wiesz cos?

Zagmatwana
Nieznany profil
5.69k•6 lat temu
gulonica • 6 lat temu
Byłam dziś w Biedronce i po zniesieniu tych obostrzeń do sklepu mgło wejść aż 62 osoby... :O

Karolinnaa • 6 lat temu
U mnie w Biedronce może wejść 100 osób, a Biedronka jest mała, bo te alejki są tak wąskie, że nie ma szans 2 m odległości..

kkosarska • 6 lat temu
U mnie 75... i to jest miazga... ludzie w ogóle się nie przejmują już tym, przepychają etc

Karolinnaa • 6 lat temu
Ja właśnie czytałam ostatnio, że Biedronka przekłamuje trochę powierzchnię sklepowe i za dużo osób wpuszcza..

sailor • 6 lat temu
Mnie to wcale nie dziwi. Biedronka to od dawna był jeden wielki syf i brud.

Nieznany profil • 6 lat temu
Ja u siebie na biedrę nadal nie mogę narzekać. Byłam w tamtym tygodniu i stał ochroniarz i dalej pilnował porządku, na sklepie nie było dużo ludzi. Kolejka nadal czekała przed sklepem i ludzie wózkami się wymieniali żeby wejść. Co prawda ja na co dzień nie robiłam zakupów w biedronce(za dużo ludzi dla mnie i to męczy mnie), ale w tym czasie podpasowała mi :)

sailor • 6 lat temu
Mnie właśnie od zawsze męczyły kolejki na pół sklepu, wszędzie coś porozlewane, porozsypywane, produkty porozrzucane gdzie popadnie. Nigdy nic nie mogłam znaleźć i ogromny ścisk. Produkty, palety tak napchane że ledwo można było przejść. Nie rozumiem fenomenu Biedronki, zwłaszcza że Lidl ma tak samo niskie ceny a jest o niebo lepiej i czyściej.

U mnie niestety nie ma Lidla. W ogóle wszystkie supermarkety dla mnie są masakryczne

sailor
sailor
10.72k•6 lat temu
gulonica • 6 lat temu
Byłam dziś w Biedronce i po zniesieniu tych obostrzeń do sklepu mgło wejść aż 62 osoby... :O

Karolinnaa • 6 lat temu
U mnie w Biedronce może wejść 100 osób, a Biedronka jest mała, bo te alejki są tak wąskie, że nie ma szans 2 m odległości..

kkosarska • 6 lat temu
U mnie 75... i to jest miazga... ludzie w ogóle się nie przejmują już tym, przepychają etc

Karolinnaa • 6 lat temu
Ja właśnie czytałam ostatnio, że Biedronka przekłamuje trochę powierzchnię sklepowe i za dużo osób wpuszcza..

sailor • 6 lat temu
Mnie to wcale nie dziwi. Biedronka to od dawna był jeden wielki syf i brud.

Nieznany profil • 6 lat temu
Ja u siebie na biedrę nadal nie mogę narzekać. Byłam w tamtym tygodniu i stał ochroniarz i dalej pilnował porządku, na sklepie nie było dużo ludzi. Kolejka nadal czekała przed sklepem i ludzie wózkami się wymieniali żeby wejść. Co prawda ja na co dzień nie robiłam zakupów w biedronce(za dużo ludzi dla mnie i to męczy mnie), ale w tym czasie podpasowała mi :)

Mnie właśnie od zawsze męczyły kolejki na pół sklepu, wszędzie coś porozlewane, porozsypywane, produkty porozrzucane gdzie popadnie. Nigdy nic nie mogłam znaleźć i ogromny ścisk. Produkty, palety tak napchane że ledwo można było przejść. Nie rozumiem fenomenu Biedronki, zwłaszcza że Lidl ma tak samo niskie ceny a jest o niebo lepiej i czyściej.

Zagmatwana
Nieznany profil
5.69k•6 lat temu
gulonica • 6 lat temu
Byłam dziś w Biedronce i po zniesieniu tych obostrzeń do sklepu mgło wejść aż 62 osoby... :O

Karolinnaa • 6 lat temu
U mnie w Biedronce może wejść 100 osób, a Biedronka jest mała, bo te alejki są tak wąskie, że nie ma szans 2 m odległości..

kkosarska • 6 lat temu
U mnie 75... i to jest miazga... ludzie w ogóle się nie przejmują już tym, przepychają etc

Karolinnaa • 6 lat temu
Ja właśnie czytałam ostatnio, że Biedronka przekłamuje trochę powierzchnię sklepowe i za dużo osób wpuszcza..

sailor • 6 lat temu
Mnie to wcale nie dziwi. Biedronka to od dawna był jeden wielki syf i brud.

Ja u siebie na biedrę nadal nie mogę narzekać. Byłam w tamtym tygodniu i stał ochroniarz i dalej pilnował porządku, na sklepie nie było dużo ludzi. Kolejka nadal czekała przed sklepem i ludzie wózkami się wymieniali żeby wejść.

Co prawda ja na co dzień nie robiłam zakupów w biedronce(za dużo ludzi dla mnie i to męczy mnie), ale w tym czasie podpasowała mi

sailor
sailor
10.72k•6 lat temu
gulonica • 6 lat temu
Byłam dziś w Biedronce i po zniesieniu tych obostrzeń do sklepu mgło wejść aż 62 osoby... :O

Karolinnaa • 6 lat temu
U mnie w Biedronce może wejść 100 osób, a Biedronka jest mała, bo te alejki są tak wąskie, że nie ma szans 2 m odległości..

kkosarska • 6 lat temu
U mnie 75... i to jest miazga... ludzie w ogóle się nie przejmują już tym, przepychają etc

Karolinnaa • 6 lat temu
Ja właśnie czytałam ostatnio, że Biedronka przekłamuje trochę powierzchnię sklepowe i za dużo osób wpuszcza..

Mnie to wcale nie dziwi. Biedronka to od dawna był jeden wielki syf i brud.

1 33 34 35 36 37 38 39 241
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.