Koronawirus - zbiór przemyśleń w świetle ostatnich wydarzeń

Strona 162 / 241

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•6 lat temu
maktao • 6 lat temu
@Syll to dobry moment, żeby zrobić sobie odpoczynek od Internetu. @Fabuleux to chyba Ty pisałaś, że Twój chlopak potrzebuje dentysty? Jeśli ktoś inny, to nie szkodzi, może ta osoba przeczyta. Właśnie widziałam post na FB najbliższego dentysty - umówione wizyty przekłada, a z pilniejszymi przypadkami prosi o telefon i pewnie będzie się umawiać indywidualnie... Ludzie i ludzie, lekarze i lekarze. Taki jest teraz świat. Lepiej nie chorować, i to nie tylko w czasie pandemii.

Tak mój, zaraz jedzie na nocne pogotowie stomatologiczne bo jednak nie wytrzyma z bólu. U mnie sytuacja taka, że w Wrocku nie ma on dentysty i nikt jako nowego pacjenta go nie chce przyjąć. Dokładnie lepiej nie chorować na nic innego bo nikt nie pomoże. Straszne smutne

sailor
sailor
10.72k•6 lat temu

Przykro że w tak kryzysowej sytuacji, wielu ludzi nie potrafi pojąć jak funkcjonuje system. Twój, czy mój bolący ząb może poczekać. Ale chorzy na covid19 nie. Ty od zęba nie umrzesz, oni - niewiadomo. Włosi olali ograniczenia jakie wprawadzil ich rząd, dzisiaj gazety mają za mało stron na nekrologi.
U nas wprowadzili ogromne ograniczenia, pozamykali co się dało, 90% osób się potrafi dostosować, ale zawsze znajdzie się garstka której coś nie pasuje. Bo ząbek boli, bo maseczek nie ma w szpitalu, bo nie przyjmują do przychodni.
No cholera jasna... Mi też nie jest to na rękę że muszę Młoda kisić w domu, ale nasze życia są najważniejsze.
Nie dodzwoniłam się dziś do przychodni, to spróbuję jutro.
Dlaczego ludziom tak ciężko to zrozumieć? Czemu nie potrafią się uczyć na błędach innych?

maktao
maktao
7.4k•6 lat temu

@Syll to dobry moment, żeby zrobić sobie odpoczynek od Internetu.

@Fabuleux to chyba Ty pisałaś, że Twój chlopak potrzebuje dentysty?
Jeśli ktoś inny, to nie szkodzi, może ta osoba przeczyta. Właśnie widziałam post na FB najbliższego dentysty - umówione wizyty przekłada, a z pilniejszymi przypadkami prosi o telefon i pewnie będzie się umawiać indywidualnie...
Ludzie i ludzie, lekarze i lekarze. Taki jest teraz świat. Lepiej nie chorować, i to nie tylko w czasie pandemii.

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
Ja kończąc dyskusję... Rozumiem, że brakuje jest to smutne ale jak mówiłam w chinach bez nie weszło się do sklepu czy wgl z domu... w Czechach już do autobusu bez się nie wejdzie. Warto mieć kilka w razie w aby normalnie funkcjonować plus nie mamy pewności czy nie jesteśmy nosicielami. Koniec.

kngslk • 6 lat temu
jak nie masz pewności czy nie jesteś nosicielem to siedzisz na kwarantannie.

Za którą nikt mi nie zapłaci... ah nie ważne.

Syll
Syll
17.77k•6 lat temu
Syll • 6 lat temu
Coraz gorzej się czuję, pewnie jak miliony osób... Teraz siedzę i płaczę.

Nieznany profil • 6 lat temu
Kochana nie płacz :serce: Aż mam ochotę zrobić ci dobre kakałko i przynieść haha :*

Syll • 6 lat temu
Kochana jesteś! :serce: Jestem strasznie wrażliwą osobą i cały czas o tym wszystkim rozmyślam, chciałabym wyłączyć się na jakiś czas :(

maktao • 6 lat temu
Daj mi tę swoją wrażliwość, bo mi jej brakuje ostatnimi czasy... Przytulam Cię! (oczywiscie na odległość przynajmniej 1 metra) ;*

Bardzo chętnie bym Ci oddała jej chociaż trochę Dziękuję Kochana! Dobrze jest czuć wsparcie

Syll
Syll
17.77k•6 lat temu
Syll • 6 lat temu
Coraz gorzej się czuję, pewnie jak miliony osób... Teraz siedzę i płaczę.

Nieznany profil • 6 lat temu
Kochana nie płacz :serce: Aż mam ochotę zrobić ci dobre kakałko i przynieść haha :*

Syll • 6 lat temu
Kochana jesteś! :serce: Jestem strasznie wrażliwą osobą i cały czas o tym wszystkim rozmyślam, chciałabym wyłączyć się na jakiś czas :(

CichooBadz • 6 lat temu
Strasznie mi Ciebie żal :( nie zrozum mnie źle ale nie powinnaś może czytać wypowiedzi,a troszkę od tego odpocząć :*

Jutro chyba zrobię sobie właśnie przerwę od tych tematów, nie będę o nich w ogóle czytała Ogólnie też jak u wielu osób, wiele spraw utknęło mi w martwym punkcie i przez to, że mam więcej czasu na podjęcie decyzji, to tym gorzej

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•6 lat temu

Dodatkowo szpitale normalnie przyjmują chorych a nie jak u nas nic nie czynne... Jesteś chory na co innego masz problem...

kngslk
kngslk
9.54k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
Ja kończąc dyskusję... Rozumiem, że brakuje jest to smutne ale jak mówiłam w chinach bez nie weszło się do sklepu czy wgl z domu... w Czechach już do autobusu bez się nie wejdzie. Warto mieć kilka w razie w aby normalnie funkcjonować plus nie mamy pewności czy nie jesteśmy nosicielami. Koniec.

jak nie masz pewności czy nie jesteś nosicielem to siedzisz na kwarantannie.

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•6 lat temu
hooney • 6 lat temu
Nakupilam maseczek, chusteczek antybakteryjnych, mydeł, płynów antybakteryjnych i do dezynfekcji, rękawiczek oraz produkty do zrobienia samodzielnie żelu (aloes, olejek herbaciany, spirytus mam) dla mnie i dla rodziny wydając na to wszystko ponad 300zl. I wiecie co ? Moja rodzina i moj facet mają w nosie wszystko, ich wirus nie dotknie. Ja staram się ograniczać wyjścia, zawoze mojego i odbieram z pracy żeby nie jeździł autobusami. A oni chodzą do sklepu tu po papryczkę, tu po coś a zrobiliśmy zapasy jedzenia. Mój po pracy poszedł do sklepu nakupic slodyczy i na nic prosby weź żel, rekawiczki... Ja i moi rodzice jesteśmy w grupie ryzyka. Siostra z mężem, wujek z dzieckiem od tak sobie przyjeżdżają w odwiedziny. Jestem wściekła! Chętnie zaszylabym się gdzieś sama i z dala od wszystkich przeczekala to.

dids • 6 lat temu
@hooney ale po co Ci maseczki? Przed wirusem Cię nie ochronią, a nawet przez błędne ich. używanie może dojść do samozakażenia. Przez takie zachowania brak maseczek, tam gdzie są naprawdę potrzebne, czyli w szpitalach.

Nieznany profil • 6 lat temu
Dobrze, że ma w Czechach już jest zakaz podróżowanie transportem publicznym bez maseczki... Nie zdziwię się jak u nas to wprowadzą niedługo i wtedy osoby, które dojeżdżają do pracy będą mieć problem... I zwalanie winy na to, że brakuje przez takie zachowanie słabe...

dids • 6 lat temu
Nie jest słabe, taka jest prawda. Myślisz , że dlaczego ich brakuje? Maseczki są wskazane do noszenia tylko i wyłącznie przez osoby chore, żeby nie zarażały innych.

Nieznany profil • 6 lat temu
A wiesz, że chora nie jesteś? Ja nie mam takiej pewności widziałam się z wieloma osobami itd... Nikt tak naprawdę nie wie czy jest nosicielem czy nie a przezorny zawsze ubezpieczony. Nie bez powodu każą nosić za granicą maseczki wszystkim. W chinach nawet do sklepu bez maseczki nie można było wejść. Sama nie posiadam żadnej na ten moment ale zaraz się to na szczęście zmieni ah, wiem co się dzieje w szpitalach polskich dziwi mnie to bo sąsiedzi sobie jakoś z tym radzą...

sailor • 6 lat temu
Rzeczywiście, Niemcy sobie super radzą. 7174 chorych, a tylko jakieś 2 razy więcej ludzi niż my 😁

I tylko 14 zgonów na taką ilość osób. Gdzie we Francji mimo mniejszej liczby zarażonych zgonów jest więcej Więc tak radzą sobie a to, że ludzie latali na imprezy mimo próśb no cóż.

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•6 lat temu

Ja kończąc dyskusję... Rozumiem, że brakuje jest to smutne ale jak mówiłam w chinach bez nie weszło się do sklepu czy wgl z domu... w Czechach już do autobusu bez się nie wejdzie. Warto mieć kilka w razie w aby normalnie funkcjonować plus nie mamy pewności czy nie jesteśmy nosicielami. Koniec.

sailor
sailor
10.72k•6 lat temu
hooney • 6 lat temu
Nakupilam maseczek, chusteczek antybakteryjnych, mydeł, płynów antybakteryjnych i do dezynfekcji, rękawiczek oraz produkty do zrobienia samodzielnie żelu (aloes, olejek herbaciany, spirytus mam) dla mnie i dla rodziny wydając na to wszystko ponad 300zl. I wiecie co ? Moja rodzina i moj facet mają w nosie wszystko, ich wirus nie dotknie. Ja staram się ograniczać wyjścia, zawoze mojego i odbieram z pracy żeby nie jeździł autobusami. A oni chodzą do sklepu tu po papryczkę, tu po coś a zrobiliśmy zapasy jedzenia. Mój po pracy poszedł do sklepu nakupic slodyczy i na nic prosby weź żel, rekawiczki... Ja i moi rodzice jesteśmy w grupie ryzyka. Siostra z mężem, wujek z dzieckiem od tak sobie przyjeżdżają w odwiedziny. Jestem wściekła! Chętnie zaszylabym się gdzieś sama i z dala od wszystkich przeczekala to.

dids • 6 lat temu
@hooney ale po co Ci maseczki? Przed wirusem Cię nie ochronią, a nawet przez błędne ich. używanie może dojść do samozakażenia. Przez takie zachowania brak maseczek, tam gdzie są naprawdę potrzebne, czyli w szpitalach.

Nieznany profil • 6 lat temu
Dobrze, że ma w Czechach już jest zakaz podróżowanie transportem publicznym bez maseczki... Nie zdziwię się jak u nas to wprowadzą niedługo i wtedy osoby, które dojeżdżają do pracy będą mieć problem... I zwalanie winy na to, że brakuje przez takie zachowanie słabe...

dids • 6 lat temu
Nie jest słabe, taka jest prawda. Myślisz , że dlaczego ich brakuje? Maseczki są wskazane do noszenia tylko i wyłącznie przez osoby chore, żeby nie zarażały innych.

Nieznany profil • 6 lat temu
A wiesz, że chora nie jesteś? Ja nie mam takiej pewności widziałam się z wieloma osobami itd... Nikt tak naprawdę nie wie czy jest nosicielem czy nie a przezorny zawsze ubezpieczony. Nie bez powodu każą nosić za granicą maseczki wszystkim. W chinach nawet do sklepu bez maseczki nie można było wejść. Sama nie posiadam żadnej na ten moment ale zaraz się to na szczęście zmieni ah, wiem co się dzieje w szpitalach polskich dziwi mnie to bo sąsiedzi sobie jakoś z tym radzą...

Rzeczywiście, Niemcy sobie super radzą. 7174 chorych, a tylko jakieś 2 razy więcej ludzi niż my 😁

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•6 lat temu
hooney • 6 lat temu
Nakupilam maseczek, chusteczek antybakteryjnych, mydeł, płynów antybakteryjnych i do dezynfekcji, rękawiczek oraz produkty do zrobienia samodzielnie żelu (aloes, olejek herbaciany, spirytus mam) dla mnie i dla rodziny wydając na to wszystko ponad 300zl. I wiecie co ? Moja rodzina i moj facet mają w nosie wszystko, ich wirus nie dotknie. Ja staram się ograniczać wyjścia, zawoze mojego i odbieram z pracy żeby nie jeździł autobusami. A oni chodzą do sklepu tu po papryczkę, tu po coś a zrobiliśmy zapasy jedzenia. Mój po pracy poszedł do sklepu nakupic slodyczy i na nic prosby weź żel, rekawiczki... Ja i moi rodzice jesteśmy w grupie ryzyka. Siostra z mężem, wujek z dzieckiem od tak sobie przyjeżdżają w odwiedziny. Jestem wściekła! Chętnie zaszylabym się gdzieś sama i z dala od wszystkich przeczekala to.

dids • 6 lat temu
@hooney ale po co Ci maseczki? Przed wirusem Cię nie ochronią, a nawet przez błędne ich. używanie może dojść do samozakażenia. Przez takie zachowania brak maseczek, tam gdzie są naprawdę potrzebne, czyli w szpitalach.

Nieznany profil • 6 lat temu
Dobrze, że ma w Czechach już jest zakaz podróżowanie transportem publicznym bez maseczki... Nie zdziwię się jak u nas to wprowadzą niedługo i wtedy osoby, które dojeżdżają do pracy będą mieć problem... I zwalanie winy na to, że brakuje przez takie zachowanie słabe...

sailor • 6 lat temu
Założą osoby zdrowe i przez takie osoby brakuje dla pracowników szpitali mających kontakt z chorymi. To jest słabe.

Jak to jest, że nasi Niemieccy przyjaciele sobie radzą a u nas w szpitalach jak zawsze braki... Rozmawiam z przyszłą teściową mówi, że u nich normalnie ba mimo, że 200 sztuk zaginęło nam w akcji na poczcie wysłała kolejne 100 kurierem... tam nie brakuje u nas jak zawsze tak.

maktao
maktao
7.4k•6 lat temu
hooney • 6 lat temu
Nakupilam maseczek, chusteczek antybakteryjnych, mydeł, płynów antybakteryjnych i do dezynfekcji, rękawiczek oraz produkty do zrobienia samodzielnie żelu (aloes, olejek herbaciany, spirytus mam) dla mnie i dla rodziny wydając na to wszystko ponad 300zl. I wiecie co ? Moja rodzina i moj facet mają w nosie wszystko, ich wirus nie dotknie. Ja staram się ograniczać wyjścia, zawoze mojego i odbieram z pracy żeby nie jeździł autobusami. A oni chodzą do sklepu tu po papryczkę, tu po coś a zrobiliśmy zapasy jedzenia. Mój po pracy poszedł do sklepu nakupic slodyczy i na nic prosby weź żel, rekawiczki... Ja i moi rodzice jesteśmy w grupie ryzyka. Siostra z mężem, wujek z dzieckiem od tak sobie przyjeżdżają w odwiedziny. Jestem wściekła! Chętnie zaszylabym się gdzieś sama i z dala od wszystkich przeczekala to.

dids • 6 lat temu
@hooney ale po co Ci maseczki? Przed wirusem Cię nie ochronią, a nawet przez błędne ich. używanie może dojść do samozakażenia. Przez takie zachowania brak maseczek, tam gdzie są naprawdę potrzebne, czyli w szpitalach.

Nieznany profil • 6 lat temu
Dobrze, że ma w Czechach już jest zakaz podróżowanie transportem publicznym bez maseczki... Nie zdziwię się jak u nas to wprowadzą niedługo i wtedy osoby, które dojeżdżają do pracy będą mieć problem... I zwalanie winy na to, że brakuje przez takie zachowanie słabe...

sailor • 6 lat temu
Założą osoby zdrowe i przez takie osoby brakuje dla pracowników szpitali mających kontakt z chorymi. To jest słabe.

Odniosę się do całości tej dyskusji - w ogóle maseczka jest jednorazowa, po prostu po chwili mamy mokrą szmatę na twarzy... To raz. A dwa - maseczka raz zdjęta nawet na moment, jest już bezużyteczna.
Na oddziałach zakaźnych maseczkę nosi i pielęgniarka/lekarz, i pacjent.

wenkka
wenkka
8.73k•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
.

Bilans: 157

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•6 lat temu
Malinowa92 • 6 lat temu
Czytając, że we Włoszech brakuje już miejsca w kostnicach i ciała składowane są w kościołach, miałam nadzieję, że to nie jest prawda... A jednak... To straszne...

Ta informacja mnie przerazila...

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•6 lat temu
Malinowa92 • 6 lat temu
Czytając, że we Włoszech brakuje już miejsca w kostnicach i ciała składowane są w kościołach, miałam nadzieję, że to nie jest prawda... A jednak... To straszne...

O ja pierdziele... Z tego co wiem u nas w PL ciała mają być palone, siostra mi mówiła, że w sanepidzie mieli pisemko o tym a nie chowane w całości ale kurde... W kościele jest straszne

sailor
sailor
10.72k•6 lat temu
hooney • 6 lat temu
Nakupilam maseczek, chusteczek antybakteryjnych, mydeł, płynów antybakteryjnych i do dezynfekcji, rękawiczek oraz produkty do zrobienia samodzielnie żelu (aloes, olejek herbaciany, spirytus mam) dla mnie i dla rodziny wydając na to wszystko ponad 300zl. I wiecie co ? Moja rodzina i moj facet mają w nosie wszystko, ich wirus nie dotknie. Ja staram się ograniczać wyjścia, zawoze mojego i odbieram z pracy żeby nie jeździł autobusami. A oni chodzą do sklepu tu po papryczkę, tu po coś a zrobiliśmy zapasy jedzenia. Mój po pracy poszedł do sklepu nakupic slodyczy i na nic prosby weź żel, rekawiczki... Ja i moi rodzice jesteśmy w grupie ryzyka. Siostra z mężem, wujek z dzieckiem od tak sobie przyjeżdżają w odwiedziny. Jestem wściekła! Chętnie zaszylabym się gdzieś sama i z dala od wszystkich przeczekala to.

dids • 6 lat temu
@hooney ale po co Ci maseczki? Przed wirusem Cię nie ochronią, a nawet przez błędne ich. używanie może dojść do samozakażenia. Przez takie zachowania brak maseczek, tam gdzie są naprawdę potrzebne, czyli w szpitalach.

Nieznany profil • 6 lat temu
Dobrze, że ma w Czechach już jest zakaz podróżowanie transportem publicznym bez maseczki... Nie zdziwię się jak u nas to wprowadzą niedługo i wtedy osoby, które dojeżdżają do pracy będą mieć problem... I zwalanie winy na to, że brakuje przez takie zachowanie słabe...

Założą osoby zdrowe i przez takie osoby brakuje dla pracowników szpitali mających kontakt z chorymi. To jest słabe.

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•6 lat temu

Czytając, że we Włoszech brakuje już miejsca w kostnicach i ciała składowane są w kościołach, miałam nadzieję, że to nie jest prawda... A jednak... To straszne...

Koronawirus - zbiór przemyśleń w świetle ostatnich wydarzeń
dids
dids
1.7k•6 lat temu
hooney • 6 lat temu
Nakupilam maseczek, chusteczek antybakteryjnych, mydeł, płynów antybakteryjnych i do dezynfekcji, rękawiczek oraz produkty do zrobienia samodzielnie żelu (aloes, olejek herbaciany, spirytus mam) dla mnie i dla rodziny wydając na to wszystko ponad 300zl. I wiecie co ? Moja rodzina i moj facet mają w nosie wszystko, ich wirus nie dotknie. Ja staram się ograniczać wyjścia, zawoze mojego i odbieram z pracy żeby nie jeździł autobusami. A oni chodzą do sklepu tu po papryczkę, tu po coś a zrobiliśmy zapasy jedzenia. Mój po pracy poszedł do sklepu nakupic slodyczy i na nic prosby weź żel, rekawiczki... Ja i moi rodzice jesteśmy w grupie ryzyka. Siostra z mężem, wujek z dzieckiem od tak sobie przyjeżdżają w odwiedziny. Jestem wściekła! Chętnie zaszylabym się gdzieś sama i z dala od wszystkich przeczekala to.

dids • 6 lat temu
@hooney ale po co Ci maseczki? Przed wirusem Cię nie ochronią, a nawet przez błędne ich. używanie może dojść do samozakażenia. Przez takie zachowania brak maseczek, tam gdzie są naprawdę potrzebne, czyli w szpitalach.

Nieznany profil • 6 lat temu
Dobrze, że ma w Czechach już jest zakaz podróżowanie transportem publicznym bez maseczki... Nie zdziwię się jak u nas to wprowadzą niedługo i wtedy osoby, które dojeżdżają do pracy będą mieć problem... I zwalanie winy na to, że brakuje przez takie zachowanie słabe...

dids • 6 lat temu
Nie jest słabe, taka jest prawda. Myślisz , że dlaczego ich brakuje? Maseczki są wskazane do noszenia tylko i wyłącznie przez osoby chore, żeby nie zarażały innych.

Nieznany profil • 6 lat temu
A wiesz, że chora nie jesteś? Ja nie mam takiej pewności widziałam się z wieloma osobami itd... Nikt tak naprawdę nie wie czy jest nosicielem czy nie a przezorny zawsze ubezpieczony. Nie bez powodu każą nosić za granicą maseczki wszystkim. W chinach nawet do sklepu bez maseczki nie można było wejść. Sama nie posiadam żadnej na ten moment ale zaraz się to na szczęście zmieni ah, wiem co się dzieje w szpitalach polskich dziwi mnie to bo sąsiedzi sobie jakoś z tym radzą...

Nie, nie wiem czy nie jestem chora. Co nie zmienia faktu, że maseczki są bardziej potrzebne w szpitalach niż na ulicy, a w tych szpitalach ich brakuje.

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•6 lat temu
hooney • 6 lat temu
Nakupilam maseczek, chusteczek antybakteryjnych, mydeł, płynów antybakteryjnych i do dezynfekcji, rękawiczek oraz produkty do zrobienia samodzielnie żelu (aloes, olejek herbaciany, spirytus mam) dla mnie i dla rodziny wydając na to wszystko ponad 300zl. I wiecie co ? Moja rodzina i moj facet mają w nosie wszystko, ich wirus nie dotknie. Ja staram się ograniczać wyjścia, zawoze mojego i odbieram z pracy żeby nie jeździł autobusami. A oni chodzą do sklepu tu po papryczkę, tu po coś a zrobiliśmy zapasy jedzenia. Mój po pracy poszedł do sklepu nakupic slodyczy i na nic prosby weź żel, rekawiczki... Ja i moi rodzice jesteśmy w grupie ryzyka. Siostra z mężem, wujek z dzieckiem od tak sobie przyjeżdżają w odwiedziny. Jestem wściekła! Chętnie zaszylabym się gdzieś sama i z dala od wszystkich przeczekala to.

dids • 6 lat temu
@hooney ale po co Ci maseczki? Przed wirusem Cię nie ochronią, a nawet przez błędne ich. używanie może dojść do samozakażenia. Przez takie zachowania brak maseczek, tam gdzie są naprawdę potrzebne, czyli w szpitalach.

Nieznany profil • 6 lat temu
Dobrze, że ma w Czechach już jest zakaz podróżowanie transportem publicznym bez maseczki... Nie zdziwię się jak u nas to wprowadzą niedługo i wtedy osoby, które dojeżdżają do pracy będą mieć problem... I zwalanie winy na to, że brakuje przez takie zachowanie słabe...

dids • 6 lat temu
Nie jest słabe, taka jest prawda. Myślisz , że dlaczego ich brakuje? Maseczki są wskazane do noszenia tylko i wyłącznie przez osoby chore, żeby nie zarażały innych.

A wiesz, że chora nie jesteś? Ja nie mam takiej pewności widziałam się z wieloma osobami itd... Nikt tak naprawdę nie wie czy jest nosicielem czy nie a przezorny zawsze ubezpieczony. Nie bez powodu każą nosić za granicą maseczki wszystkim. W chinach nawet do sklepu bez maseczki nie można było wejść. Sama nie posiadam żadnej na ten moment ale zaraz się to na szczęście zmieni ah, wiem co się dzieje w szpitalach polskich dziwi mnie to bo sąsiedzi sobie jakoś z tym radzą...

1 160 161 162 163 164 241
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.