
Kupowałyście kiedykolwiek kosmetyki z aliexpress?
Ja miałam zamiar kupić, ale czytałam negatywne opinie na ich temat. Kupowałyście jakieś błyszczyki, maseczki? Jesteście zadowolone? Prosiłaby o linki
ja kupowałam, głównie czarne maski (sprawdzonych firm, jak Pilaten), zdarzyło mi się kilka szminek. Żyję, jestem cała i zdrowa
Ja zamawiam teraz czarną maseczkę, o której mowa wcześniej - zobaczymy, raczej to tylko do testu
Mi jedna maść wyleczyla trądzik. Mam gdzies co jest w środku.
SEMILAC tez do kupienia w chinach, widziałam aukcje z pół roku temu. Po 16zł.także szach mat. Wszystko z jednej betoniary leci
Ja kupuję tam matowe szminki i muszę przyznać, że jestem z nich bardzo zadowolona.
To ja to tu tylko zostawię https://www.shanghaiexpat.com/news/chinese-police-seize-over-1-million-fake-cosmetics
Kupiłam kiedyś tylko tą czaną maseczkę i był to chyba jeden z moich pierwszych zakupów. Uzyłam może 2 razy. Co prawda nic mi się nie stało, ale kompletnie nie działała więc wyrzuciłam.
Ja robię właśnie eksperyment. Ostatnio w drogerii Laboo kupiłam płatki pod oczy i maseczke na usta z pilatenu. Później widziałam te same produkty na alie. Zamówiłam więc i jedno i drugie, czekam aż przyjdzie i porównam opakowania płatków i maseczki z alie z tymi, które kupiłam w drogerii Laboo - po zdjęciach to samo, ciekawe co się okaże po przesyłce. Innych rzeczy nie kupowałam
Zainwestowałam w obydwa zamówienia jakieś 8zł.
@Janettt, kurczę, zdałam sobie sprawę właśnie, że te rzeczy po złotówce to w sumie może być jedno i to samo z tymi na Ali
W sumie za dużo tam nie kupowałam z kosmetyków, chyba tylko kredkę do oczu stamtąd mam, ale ja się rzadko maluję, a już na fioletowo, to w ogóle raz na ruski rok, więc mam nadzieję, że mi nie zaszkodzi No i lakiery po 1 zł kupowałam. Ale do żadnych maści nie miałam zaufania
W sumie tak jak któraś wcześniej pisała, że i nasze kosmetyki szybciej się psują np. leżąc na słońcu. A ja swoich używam całymi latami i jak poczytałam ostatnio o terminie ważności kosmetyków, to wychodzi, że wszystko mam przeterminowane Mówię raczej o tych do makijażu, a nie do pielęgnacji, bo nie wyobrażam sobie wyrzucić tuszu po tych dajmy na to trzech miesiącach, skoro przez 3 miesiące użyję go tylko kilka razy...
ja kupiłam taki wykręcany na dwie strony z jednej korektor/rozświetlacz, a z drugiej brązer - rewelacji nie było, złego nic się mi także nie stało, ale także po wielu komentarzach i postach wielu blogerek odpuściłam dalsze zakupy, na bazarku czy sklepie a'la "wszystko po 1zł". Choć parę miesięcy temu skusiłam się na paletkę z bazarku, bo strasznie mi się kolory spodobały - pigmentacja świetna, ale po nałożeniu kolor odbiega od tego w paletce
więcej raczej nie zgrzeszę
Kupiłam puder, ale w tym czasie kiedy na niego czekałam pokazał się tu artykuł ostrzegajacy przed kosmetykami z Chin - przeczytałam i wyrzuciłam. Jak dla mnie za duże ryzyko.
Ja jakoś nigdy nie miałam zaufania. Wierzę, a przynajmniej mam nadzieję, że kosmetyki sprzedawane oficjalnie w Europie muszą spełniać jakieś normy.
Ja nie kupuję kosmetyków na Alie od kiedy przeczytałam ten post: http://www.almostparadise.pl/2017/01/nie-kupuj-kosmetykow-z-aliexpress.html
Kupuję. Testuje najpierw robiąc próbę uczuleniowa na rękach. A potem używam na razie regularnie tylko kredka do brwi bo jest swietna jakaś rozowa wykrecana. Reszta jakoś ostatnio leży
Zgadzam się co do ebaya - można znaleźć cuda, zamówiłam sobie maseczki kroeańskie, ale jeszcze czekam na przesyłkę. Z allie nic nie zamawiałam, ale robiłam to z wisha, podobnej strony. Mam stamtąd puder oraz paletkę cieni. Jedno i drugie 10/10. Nie mam 100% pewności, że to oryginały, ale działają i wyglądają, jakby nimi były.
Tak jak piszą dziewczyny, to trochę ryzykowne. Jest kilka sklepów sprzedających oryginalne, koreańskie rzeczy (paczki przychodzą normalnie z Korei), ale taniej wychodzi na ebay i polecałabym Ci właśnie tam się rozejrzeć
Z kolorówki z ali mam jak na razie jedną pomadkę, która nie jest zła, ale szału też nie robi.
Jeśli chciałabyś jednak czegoś spróbować, polecam Ci dodać się do grupy na fb ALIEXPRESS Polska make up & beauty i ją przejrzeć
@Karolinna jeżeli chodzi jeszcze o maseczki.. polecam się rozejrzeć na ebayu, tam można dostać oryginalne koreańskie maseczki, które kosztują 1/5 tego co u nas. Wybór niesamowity, tony moly, it's real, the face shop.
Kiedyś zamówiłam 1 pomadkę z ciekawości - otworzyłam i wystarczył mi sam zapach, bym wyrzuciła ja do śmieci. Dlatego odradzam stanowczo kupowanie jakichkolwiek kosmetyków na aliexpress, a w szczególności tych podróbek... Szczerze nie rozumiem tego, w jakim celu kupuje się podróbkę kosmetyku z aliexpress. Widzę tutaj mnóstwo chmurek z podróbkami Kylie Cosmetics czy innych Mac'ów itd. Dla napisu na szmince ryzykuje się własną twarz, a przecież ta szminka nie ma nic wspólnego z tym, z czego jest wytwarzana szminka oryginalna.