Kupowałyście kiedykolwiek kosmetyki z aliexpress?
Strona 2 / 2
A jeśli chodzi o hybrydy to ja zamawiam już od dawna i nic mi nie jest. Są moim zdaniem bardzo dobre, lepsze nawet od tych dostępnych w Polsce.
Ja zamawiam tam regularnie plastry na zaskórniki - są świetne a kosztują grosze. Mam też czarną maskę, ale średnio działa. Ostatnio zamówiłam parę maseczek, ale po to żeby porównać je z oryginałami.
Ja mam pomadkę - kotka oraz rozświetlacz. Żyję, zero skutków ubocznych, choć oczywiście ryzykuję, ale krzywdy tym chyba nikomu innemu nie robię ;-) Spójrzmy na nasze - kosmetyki do makijażu sprzedawane w polskich drogeriach, a przechowywane na podświetlanych półkach gdzie temperatura jest zbyt wysoka, czy te zamawiane online a czekające w nagrzanym paczkomacie godzinami na odbiór.. - przecież też wiemy o tym, że im to szkodzi, że może dojść do reakcji, że mogą się szybciej psuć. Nie bronię tutaj chińskich produkcji i prawdą jest, że w naszym kraju normy są zdecydowanie wyższe więc kosmetyki tutaj sprzedawane są bezpieczne. Ale nie dajmy się też zwariować.
U mnie i u mojego faceta ta czarna maseczka działa. Kupuje skoro nie robi krzywdy.
Po za tym nic innego nie probowałam i raczej się boję.
Nigdy nic nie zamówiłam i nie zamówię. Ani kolorówki, ani pielęgnacji, ani hybryd.
Ja mam paletkę cieni już z pół roku i jestem z niej zadowolona, choć pigmentacja takie 6/10 kupilam tez 3 tusze do rzęs- kaszana
Nigdy nie zamawiałam i nie mam zamiaru tego robić.
Nie chce nawet myśleć co mogą mieć w składzie
Z alie mam tylko róż do policzków i paletkę cieni do powiek By Nanda Nie są rewelacyjnej jakości, złe też nie, ale spokojnie w podobnych cenach można znaleźć coś podobnego na rynku europejskim. Pięlęgnacji z alie nie odważyłabym się nałożyć na twarz, zwłaszcza że nawet koreańskie kosmetyki mnie podrażniają
Ja raz zamówiłam tą czarną maseczkę, zachęcona opiniami.Mi akurat nie zaszkodziła, ani nie pomogła. Ale później zaczęłam czytać o kosmetykach z Alli i już nigdy nie zdecyduje się na zakup kosmetyku z tej strony. Nieraz trafi się jakaś zła partia, a twarz jest naszą wizytówką, wiec nie wiem czy dla kilku zł, warto ryzykować.
No tak, dlatego też pytam Was, bo się trochę obawiam i nie wiem czy są bezpieczne czy nie, ale jak juz wiem, to wole nie ryzykować
no tak, tylko, że w tych kosmetykach na prawdę nie wiadomo co jest, nikt tego nie sprawdza a nawet skład który jest podany na opakowaniu może być wymyślony . Nigdy nie wiesz, kiedy wyjdą skutki stosowania takich kosmetyków. Oczywiście to Twoja decyzja, tylko przestrzegam Sama kiedyś miałam maseczkę z alie, na początku mojej przygody, nie byłam świadoma. Z efektów byłam zadowolona, ale nigdy więcej się nie skuszę na żaden taki kosmetyk.
No właśnie słyszałam o tym, ale myślałam, że nie jest tak źle, skoro dużo blogerek je ma i sobie chwali
nie nie nie nie kupuj tego świństwa kosmetyki z chin nie są w żaden sposób kontrolowane i nie wiadomo co w nich siedzi