co nowego w pepco?
Strona 9 / 11
Ubrania w Pepco to totalna loteria. Ja kupuję ubrania głównie dla syna i nie narzekam. Te tańsze bluzeczki oczywiście sa gorszej jakości, ale syn szybko rośnie, więc i tak długo w nich nie pochodzi. Ostatnio kupiłam mu dwie pary dresów za 10 zł i chodzi w nich cały czas, prane były już kilkukrotnie i absolutnie nic się z nimi nie dzieje, nawet nadruk się nie sprał. Jeżeli chodzi o ubrania dla dorosłych to tu bywa bardzo różnie... Ostatnio chcąc kupić legginsy bardzo się zraziłam bo na 3 dostępne pary w moim rozmiarze dwie były już uszkodzone. A była to nowa kolekcja i celowo poszłam po nie na otwarcie sklepu i byłam jedną z pierwszych osób, które do niego weszły, więc wątpię, żeby ktoś zdązył je już mierzyć... Ostatnio skusiłam się też na 3 biustonosze i super. Prałam je już i nic się z nimi nie stało, dalej wyglądają jak nowe, za to majtki z koronką porwały się już przy nakładaniu. Dodam, że majtki były na mnie za duże, więc to na pewno nie kwestia za małęgo rozmiaru i wciskania dupki na siłę
Ubrań w Pepco nie kupuję, jedynie bieliznę i rzeczy do domu. Raz kupiłam piżamę a po kilku praniach była do wyrzucenia
Ja nie noszę, nie mój styl + jakość kiepska... Chętnie kupuje tam piżamy i skarpetki (chociaż piżamy też nie służą latami).
Teraz mam ochotę iść do pepco poszukać tego kubka i sprawdzić jak można z niego pić
Daje znać że u mnie jeszcze są guzikowe poduchy. Widziałam bordowe, butelkowe i różowe.
To samo pomyślałam 😊. Są cudne ale już widzę te rogi w swoich oczach podczas próby napicia się z niego😁