
Koronawirus.. Co dalej ze ślubem..
Witam. Chciałabym przedyskutować temat z przyszłymi Paniami Młodymi. Ostatnio mam przemyślenia na temat wesel.. Sama wychodzę za mąż 8 sierpnia 2020 roku i razem z Narzeczonym zastanawiamy się czy nie lepiej przełożyć na przyszły rok.. Wszystko mnie to przeraża.. A Wy przekładacie wesela czy jesteście w dobrej myśli, że epidemia nas w końcu opuści i wszystko wróci do normy.. Czekam na Wasze przemyślenia.. Buziaki 😘😘😘
I wtedy jest jedna wielka walka, kto tańczy pod klima i skapnie mu się choć trochę zimna
Ja bylam w maju na takim, sala niby wlaczyla klime (nie bylo nic czuc), a na parkiecie nie dalo sie wytrzymac dluzej niz 1 piosenke. Co kto lubi.
No racja, dlatego każdy bierze ślub wtedy kiedy mu się podoba. Ja raz byłam na weselu latem, gdzie klima na sali w ogóle nie działała, zrobiło się chłodno około 2 czy 3 w nocy dopiero. Więc to czasami naprawdę loteria. 😁
Gdyby ludzie mieli pewność, że to będzie piękna zima ze śniegiem, a nir chlapa i błoto po kolana, to pewnie inaczej by sie do tego podchodzilo. Poza tym chyba o wiele łatwiej ubrac sie na wesele latem czy wiosna, ewentualnie wczesna jesienia. Sama nie wiem, ja brałam ślub latem. 💛 Ale chyba by mi sie nie chcialo szukac do sukni jeszcze płaszcza itd. Nasz dj mówił, ze gral na weselu w styczniu - sala byla niedogrzana (duza, a ludzi stosunkowo malo) i ludzie po prostu marzli na początku.
Nie wiem dlaczego ludzie tak boją się wesel jesienią czy zima. Fakt, że jest zimniej, no ale to też ma jakiś swój klimat. Mi się marzy wesele w zimę, youtuberka Szusz miała wesele w grudnie, te choinki i kolory naprawdę mi się podobały. 😁
Ja miałam być zaproszona na wesele organizowane w połowie lipca, ale z tego co mi wiadomo, para przekłada je na styczeń przyszłego roku... Sama nie wiem, czy wolałabym przełożyć takie wydarzenie na zimowe lub jesienne (i tym samym chłodniejsze) miesiące czy czekać rok, dwa czy trzy lata z powodu braku terminów. Trzymam mocno kciuki za wszystkie tegoroczne Panny Młode, aby wszystko ułożyło się po Waszej myśli i było bezpiecznie!
Jak myślicie do ilu osób będzie można zorganizować wesele? Bo ja się już oswajam z myślą, że dużego wesela nie będziemy mogli wyprawić i coś czuję że będzie max do 50 osób.. A przekładać wesele za bardzo nie chcemy..
Ale jest to mega smutne . Bo młodzi tyle czasu planowali mieli wizję a teraz przekładanie w czasie jak ja się cieszę że mnie to nie spotkalo i wspuczuję wszystkim którzy mieli mięs ślub na dniach
liczę po cichu, że do tego czasu ta sytuacja się uspokoi i unormuje, a wesele się odbędzie normalnie
To nasze to male wesele, tak z 40 osób. Byc moze dlatego na razie nic nie odwołują.
Mamy jeszcze lipcowe, na razie cisza, ale strzelam, ze bedzie przelozone, bo mloda para żyje i pracuje poza Polską.
ja mialam miec pierwszego września i już jest przełożone na następny sierpień
moja przyjaciółka, u której mam być świadkową, ma termin na 12 września. Stwierdziła, że nic nie przekłada, jeśli sytuacja nie pozwoli na wesele, to nie będzie przekładać i weźmie ślub w towarzystwie najbliższych osób
No my mamy 8 sierpnia i sami nie jesteśmy przekonani czy ślub się odbędzie.. Nie wiadomo jeszcze do ilu osób będzie można zrobić wesele..
Nasz miał być teraz w sobotę 2 maja przełożyliśmy na jesień ale nie wiem czy dojdzie do skutku chcialabym żeby to się w końcu uspokoiło dużo gości z zagranicy więc czekam na loty aż znów wznowią, sama jestem w Polsce choć pracę mam w UK
My mieliśmy iść na wesele 9 maja, ale zostało przełożone na 8 sierpnia. Niby odległy termin, ale przyszli państwo młodzi już obawiają się czy nie trzeba będzie przełożyć jeszcze raz. Strasznie ciężko w takiej sytuacji dograć DJa, kamerzystę, fotografa, salę... Współczuję im.
Mieliśmy iść na ślub i wesele pod koniec maja i młodzi zdecydowali się przełożyć swoją uroczystość na październik... Z tego co wiem w naszej miejscowości zostały już przełożone wszystkie śluby i wesela z maja oraz czerwca.
Z mężem mieliśmy zaproszenie na ślub kuzynki na 13 czerwca, państwo młodzi zdecydowali się przełożyć, ale terminu nowego nie mamy. Dobra decyzja bo nawet jeśli sami by wesela nie przełożyli to restauracja i zespół muzyczny nalegali na zmianę terminu.