
Czerwona sukienka na wesele ?
Clouders pomóżcie..
A więc chodzi o to, że 10 czerwca idę na wesele i rozglądam się za sukienką, znalazłam fajną w internecie (dołączam zdjęcie) tyle, że w czerwonym kolorze. Ostatnio kiedy stwierdziłam, że pójdę w czerwonej kiecke to moja ciocia (matka weselna) stwierdziła, że to jest passe i nie wypada, chociaż wiem że ona tam ma swoje poglądy. Ogólnie to jest mało kolorów sukienek w których czuje się dobrze, najchętniej założyłabym pudrowy róż czy łososiową, ale moim zdaniem to tym bardziej nie pasuje.
Co wy o tym sądzicie ?
o matko, rzeczywiście pojawił się na głównej, więc nie zauważyłam nawet. Nie rozumiem po co ktoś odgrzebał taki stary wątek...
Moim zdaniem czerwona sukienka jest ok, ale nie ta. Jest mało elegancka. Te wycięcia na bokach są bardziej na imprezę, niż czyjś ślub A do tego i dekolt i krótka długość, zgadzam się z @ralpf, jest zbyt wyzywająca, nie nadaje się na taką okazję.
Pudrowy róż też będzie OK, przy bardziej stosownej kiecce
dokładnie, w tym roku byłam na 3 weselach - na jednym z nich miałam czerwoną sukienkę, to też usłyszałam, że to niby nie wypada bla bla bla - ostatecznie w niej poszłam. Podobne komentarze dostałam, gdy wybrałam taką liliową, jasnoróżową, nie wiem jak dokładnie opisać ten kolor - też usłyszałam, że to za jasny kolor, że nie wypada, takie same komentarze dostałam na temat czarnej sukienki. Ostatecznie wybrałam bladoniebieską, jakoś panna młoda nie miała pretensji i nikt nie patrzył na mnie dziwnie.
wniosek? Iść w tym, w czym się człowiek czuje dobrze i co mu się podoba. Wydaje mi się, że to już nie te czasy, gdy coś wypada lub nie. Gdybym była panną młodą jakoś bym nie obczajała gości, niech sobie ktoś przychodzi w białej, czarnej czy czerwonej sukience
Czerwony nie, czarny nie, biały nie... No dajcie spokój
Dla mnie taka sukienka jak najbardziej ok na wesele! I nawet ta ze zdjęcia, o ile będziesz dobrze się czuć w niej, ja nie cierpie miec odkrytych ramion, mam chude, szerokie i wystające, mały biust, więc dla mnie jakby ta miała rękawki, najlepiej długie, brałabym bo sama szukam sukienki na wesele, ale we wrześniu .
No i ta jest trochę krótka, ze względu na to, że jest z koła, może Ci coś widać podczas tańców hulańców
Na wesela mam krótkie sukienki, ale przylegające, więc nigdy mi nic nie widać. Jakbym miała wybrac z koła, wybrałabym dłuższą właśnie przez to, że podczas tańczenia tyłek mógłby być na wierzchu
@ruda90 wg mnie można, wg weselnego dress codu niekoniecznie bo to niby odciąga uwagę od Panny Młodej ale to nie tylko czerwony moze być seksowny
ja kiedyś byłam na weselu, gdzie dziewczyna miała taką zieloną sukienkę, że jakby zapytać teraz (po 4 latach) jakiegokolwiek faceta o blondynkę z wesela to każdy by wiedział o którą chodziło
Dla mnie trochę zbyt wulgarna, ale każdy ma SWÓJ gust, co do koloru - jak najbardziej pasuje na wesele
Tego nie słyszałam, ale idąc tym tokiem myślenia to w ogóle na wesela powinnyśmy się ubierać mega skromnie, bez makijażu i dodatkowej biżuterii Nigdy jakoś nie zrozumiem tych przesądów itp.
Już kilka razy spotkałam na weselach dziewczyny w czerwonych sukienkach. Jeżeli w swojej czujesz się dobrze, to dlaczego nie
Dla mnie za bardzo wyzywająca, proponuję sukienki w odcieniach pastelowych.
Biel nie wypada bo to kolor panny młodej, czerń nie, bo to jak na pogrzeb, czerwień nie... Niedługo naprawdę będzie mało kolorów, w których można pokazać się na weselu, bo żaden nie będzie pasował a to ciotce, a to babce, mamie, wujkowi, dziadkom... No ludzie... Ubierz to w czym dobrze się czujesz i nie zwracaj uwagi na takie gadki...
Nie uważam żeby czerwony kolor sukienki na wesele był nie odpowiedni. Jak dla mnie nie pasuje tylko czarny, biały i ecru. Jeżeli natomiast chodzi o model sukienki to mi niezbyt sie podoba.
Niestety sukienka jak dla mnie trochę za bardzo wyzywająca, a co do koloru, jak lubisz czerwony i dobrze się w nim czujesz to czemu masz nie iść?
Byłam na weselu w czerwonej sukience, w tą sobotę też idę, więc jak najbardziej myślę że tym kolorem nie ma się co przejmować ale ta którą pokazalas mi się nie podoba
mi jakoś też nie pasował nigdy czerwony na taką okazję, ale od kiedy widziałam świadkową w czerwonej no to trochę inaczej zaczęłam na to patrzeć - tylko ona miała długą co prawda, bo ta mi się nie podoba, ale to tylko moje zdanie
co założysz to Twoje - obyś dobrze się bawiła