Dresscloud Café
Strona 1323 / 2277
ja zdejmuję zarówno pierścionek jak i obrączkę do spania, ale z innych powodów - mam problem z puchnącymi palcami w nocy i zwyczajnie wolę unikać zostawiania ich na noc, bo rano czuję bardzo mocny ucisk na palcu.
Ja noszę caly czas, ale pracuje przed komputerem, więc zero ryzyka. Obrączkę ściągam do kapania sie w zbiornikach wodnych, bo jest lekko duża, a uznalam, że nie zmniejszam, bo jak zajde kiedys w ciążę to jej nie założę, haha A tak naprawdę nie mam czasu isc do zlotnika
Ja wciąż czekam na pierścionek, ale na 100% jak dostanę go na palec to nie zdejmę 😍❣
Moja przyjaciółka dostała dość nietypowy, z odstającym diamencikiem i często zachacza nim o couchy, dlatego rezygnuje z niego przy sweterkach i rajstopach.
Pewnie wszystko zależy od tego, z czego jest wykonany i w jakim stylu. Ale jeśli chodzi o zgubienie - skoro masz dobrze dopasowany i wygodnie Ci się go nsoi to chyba nie powinnaś obawiać się, że go zapodziejesz.
Dziewczyny mam dosyć nietypowe pytanie nosicie cały czas pierścionek zaręczynowy? Czy ściągacie np do spania czy do pracy? Bo ja mam problem, trochę się boję że go zgubię albo zniszczę. Wiem że po to jest żeby go nosić ale jakoś mi go szkoda
@Dresscloud ja za to odnosnie wątków mam prosbe o przenoszenie do ostatniej strony. Jak klikamy tutaj, po prawo to prznosi nas tam gdzie ostatnio byłyśmy, ale już jak klikamy np z miejsca forum, lub po "pokaż więcej" to przenosi nas do pierwszej strony... Ja czasami czekam na jakąś odpowiedź, watek już zleci poza najpopularniejsze i potem jak do niego wchodzę to muszę szukać na której stronie była moja wypowiedź.
Jak u Was dziewczyny? Mnie osobiście bardzo to denerwuje i czasami nie wchodze specjalnie w wątek tylko czekam aż wleci z powrotem do najpopularniejszych, żebym nie musiała szukac mojej wypowiedzi
Ja mam taką podstawkę pod mydło, która ma dziurki - wtedy nic się nie rozpuszcza
Macie pomysł, w jaki sposób przechowywać kosmetyk w kostce? Chciałabym spróbować z szamponem i z mydełkiem do buzi, też w tej formie. Z tyłu głowy mam, że wilgotne powietrze w łazience jest siedliskiem bakterii (szczoteczki do zębów i gąbki do ciała wyparzam co tydzień i co chwila zmieniam), a plastikowe mydelniczki, które pamiętam z czasów szkolnych kojarzą mi się tylko z rozpuszczonym produktem.... macie jakieś patenty? 😊
Ja też bardzo nie lubię tych telefonów, miałam Iphone rok i musiałam wrócić znowu na Androida. Kupiłam telefon normalnie w sklepie, więc był nowy, ale system w Iphone zaczął mi się koszmarnie zawieszać i bateria... Szkoda gadać, jest taka słaba, że ładowałam go nawet trzy razy w ciągu dnia, a aktualnie przy Huawei ładuje raz dziennie. No i najbardziej czego mi brakowało to dymków z Messengera.
Jasne, że jest.. sama nie miałam o tym pojęcia dopóki mój facet mi nie pokazał, teraz sobie nie wyobrażam nie mieć tego cuda za parę złotych