Dresscloud Café
Strona 1105 / 2277
Można wydrukować na zwykłym papierze i tak jak piszesz, przykleić ją taśmą. Wprowadzasz numer paczki w paczkomacie lub najłatwiej zeskanować kod kreskowy z etykiety
Dziewczyny, jeszcze nigdy nie wysyłałam paczki paczkomatem i zamierzam to zrobić pierwszy raz. Jak drukuje etykietę to mogę to zrobić na zwykłym papierze (i potem przykleić to klejem i taśmą do paczki) czy muszę na jakimś specjalnym do naklejek? I jak to nadać jeśli np dostane gotową etykietę z Vinted? Muszę mieć wtedy jakąś apkę od inspotu czy jak?
Dziewczyny, potrzebuję porady - czy któraś z Was używała poniższych past po laserowym wybielaniu zębów? Pytam głównie o nadwrażliwość dziąseł.
Crest 3D White Brilliance
Opalescence Whitening Original Formula
Sensodyne Whitening
Marvis Whitening Mint
Colgate Optic White
A może możecie polecić coś innego? Najlepiej właśnie do 20 zł za opakowanie.
Do tej pory nie przykładałam do past jakiejś wielkiej uwagi, używałam co było pod ręką, ale teraz zależy mi, żeby maksymalnie wydłużyć efekt wybielania.
Pomóżcie, bo jestem w kropce
Ja wczoraj słyszałam, że w jednym z Rossmannów policja zrobiła kontrolę, i sprzedawcy bez maseczek dostali 1000zł kary, a klienci 500.
Bardzo interesuje mnie skąd taka kwota i na jakiej podstawie prawnej oraz to, kto kontrolę przeprowadzał? Policja? Sanepid? Nie neguję oczywiście zasadności noszenia masek, po prostu jestem ciekawa.
W pobliskim mieście chyba tylko w 2 sklepach była wywieszona informacja, że wchodzić należy w maskach. Mało kto w innych miejscach zwracał uwagi o jej brak
Śniło mi się, że ze znajomymi byliśmy nad morzem i stwierdziliśmy, że zrabujemy willę teścia mojego kolegi 😂 i nam się udało! 🤓 chyba niepotrzebnie dom z papieru oglądaliśmy wieczorami 😂😂😂
W Krakowie zauważyłam że niestety sprzedawcy czy ochroniarze już przestali zwracać uwagę ludziom na to, że nie mają maseczek czy nie dezynfekują rąk. Domyślam się że też już pewnie mają dość powtarzania każdemu tego samego, jednak widziałam że odnosiło to skutek. A teraz może połowa ludzi nosi maseczki w wyznaczonych miejscach. Ostatnio poszłam z kolegą na lody, wchodząc do lokalu założyliśmy maseczki i zdezynfekowaliśmy ręce, a obsługa była bez maseczek i bez rękawiczek
u mnie w sobotę tydzień temu była kontrola i kto nie miał maseczki dostał 50zł mandatu
@Janettt a dłuższe spódnice? nie musiałabyś się męczyć w portkach
Ja kiedyś też tak miałam, mam niezgrabne krzywe nogi, masywne łydki. Było 35 stopni, a ja chodziłam w spodniach, nie miałam w szafie ani jednej sukienki/spódnicy. A potem zobaczyłam co to midi! Nie wyobrażam sobie teraz chodzić w spodniach
U mnie też tak jest w niektórych sklepach. W piekarni od jakiegoś czasu już nie trzeba stać na dworze, a ludzie mimo to i tak stoją. I dobrze, bo piekarnia jest malutka, a jak wejdzie więcej osób to jest tłoczno.
Mama mi opowiadała wczoraj, że jej koleżanka weszła do intermarche i nagle słyszy przez megafon, że wszyscy którzy nie mają maseczek muszą wyjść bo zaraz będzie kontrola i ponoc sporo osób wyszło. W małych sklepikach u nas trzeba nadal stać na dworze w kolejce i wchodzą 2 osoby do sklepu ( mega mi to odpowiada - nie lubię jak ktoś stoi mi na plecach). Jak nie mam maseczki nie wchodzę do sklepu, skoro napisane jest tylko w maseczce to tylko w maseczce.
U mnie też, ostatnio nawet w sklepie ponoć jakaś grupka ludzi wyśmiała moją mamę, że nosi maseczkę a oni nie muszą..
Ja wczoraj jechałam tramwajem pierwszy raz od dłuższego czasu i prawie nikt nie miał maseczek. Nie stosowali się też do wyznaczonych miejsc siedzących, to samo z tymi stojącymi, stali jeden przy drugim bez zachowania odstępów.
Ja codziennie jezdze pociągiem i praktycznie nikt nie ma maseczki. Czasem się zdarzy, że wsiadam, patrze a tu wszyscy omaseczkowani, a drugim razem nikt nie ma maseczki więc to chyba już dla niektórych takie widzimisie.
Rozumiem to jeszcze w momencie w którym są zachowane odległości, bo naprawdę mało osób jedzie i każdy ma 4 miejsca dla siebie, ale w momencie w którym ciężko zajmować co 2 miejsce, bo jest tyle ludzi to już każdy powinien maseczkę nosić.
W moim rodzinnym mieście a raczej wiosce maseczki chyba wyrzucili już do kosza, ostatnio w większych sklepach policja robiła „nalot” i wlepiała mandaty tym którzy ich nie mieli. Poskutkowało
Pierwszy raz od kilku miesięcy jechałam do pracy autobusem i dosłownie WSZYSCY mieli maseczki