Dresscloud Café
Strona 1013 / 2277
No wiesz przerażona to ona raczej nie była, od 20:00 do 4:00 u nas siedzieli. Było całkiem miło, i szczerze Jestem pozytywnie zaskoczona.
Dziewczyny wiecie coś o wyprzedaży słodyczy w Biedronce? Pamiętam, że po Wielkanocy wszystko szło za 0.99 gr
Najlepiej to nie oceniać z góry w srnsie nie zakładać od razu LUBIĘ albo NIE LUBIĘ zwłaszcza jak to było pierwsze spotkanie - ja na pierwszych spitkaniach z bratem i rodziną K byłam przerażona tak samo on poznając moją rodzinę, plótł takie głupoty i udawał takiego grzecznego
nie przejmuj sie, co rok na Boze Narodzenie kupuje 12 kieliszków i co rok na poczatku grudnia zostaje 1-2... Teraz robimy tak, ze dla siebie na co dzien mamy inne niz dla gosci, o dziwo sa juz ladna chwile
Ja polecam te trzy! Szczegóły lnie ten ostatni, kurtka mi już piąty dzień nimi pachnie 🥰
Ale zależy też jakie zapachy lubisz, bo ja lubię słodkie, a one są nieco słodkie
Macie gumy i ćwiczycie z gumami?
Jeśli tak to możecie mi podesłać jakieś filmiki? Wiem, że wybor jest ogromny, ale może macie coś sprawdzonego
Ja też obstawiam wadliwą serię. Mamy kieliszki do szampana i wina z Pepco już ok 5 lat i wszystko z nimi ok, ani jeden się nei zbił.
Tak to jest. u mnie zawsze na mnie było, dlatego z racji że nie mi się to trafia, to nie wierzę w przypadek. 😁
Ja ostatnio kupiłam 4 te takie duże kubki-wiadra, białe... Ładne! I jak je myłam, to sie okazalo, ze w jednym ucho się rusza... No i przecież powiedzą, że ja zepsułam
Najprawdopodobniej. Po 2 stłuczonych sprawdziłam ten z którego piłam i miał bąbel powietrza. Mój mył i dosłownie w rękach mu się rozpadł akurat ten z wadą, a wcale dużo siły nie używał. Wiele razy mył delikatne rzeczy i nigdy nic takiego mu się nie przytrafiło.
Ja mam z Pepco kieliszki do wina i kieliszki do wódki takie z napisami śmiesznymi już 4 lata, a kilka razy uderzyłam o coś i dalej mi się trzymają.
Może po prostu miałaś jakąś wadliwa serię 🤔
ja też miałam z pepco kieliszki i z całego zestawu został mi tylko jeden...
Nie no ja też długo czas miałam tak że czego nie dotknęłam to stłukłam.
Ostatnio mój ma fazę, ale nigdy tak nie miał. Jeszcze w poprzednim mieszkaniu stłukł na raz chyba 3 talerze. Teraz 3kieliszki. To nie podobne do niego.
Oj tam, musisz zobaczyć mnie w akcji ja mam takie fazy, że przez 2 lata nic nie stłukę, aż nagle ten jeden raz coś mi poleci. Szklanka/talerz/kubek/kieliszek - nieważne wtedy już wiem, że przez miesiąc stłukę wszystko do czego sięgnę voś mi wypadnie z rąk, w coś uderzę, coś dosłownie zmiażdzę w dłoni podczas mycia naczyń. Po miesiącu znowu spokój.
I ja nie robię tego specjalnie, serio. Mam takie jakieś jazdy co jakiś czas
Mnie też po 2 razach od użycia pękł przy myciu kieliszek z pepco. Chyba są naprawdę bardzo cieniutkie