Bądźmy fit!
Strona 19 / 20
ja dzisiaj na śniadanie owsianka z sokiem z pomarańczy i czekoladą (nie miałam kakao). zaraz idę zrobić makaron, tylko nie wiem jeszcze co do niego dorzucić
wczoraj na śniadanie placuszki bananowe (2 banany, jajko, na oko mąki i mleka i łyżeczka proszku do pieczenia), na obiad makaron z piersią z kurczaka w sosie śmietanowo-koperkowym, jako przekąska grejfrut, a na kolację kaszka manna z jagodami
ooo ale super wątek!
Ja też ćwiczę (fitness trzy razy w tygodniu), pływam i biegam (minimum 2 razy w tygodniu). Dietę mam ułożoną na 1000 kcal z podziałem na 55% węglowodany, 30% białka i 15% tłuszcze - u mnie sprawdza się super!
Bardzo chętnie będę tu zaglądać i obserwować Wasze postępy!
@owieczka troszkę tam, w sumie nic wartościowego bo to takie jedzenie na szybko z braku czasu . ale dziś już koniec i mogę jeść spokojniej i mam nadzieję że lepiej
Hej mogę do Was dołączyć?
Staram się zdrowo odżywiać i więcej ruszać od miesiąca.
Efekt? -5 kg
Niedługo mam zamiar ruszyć do jakiegoś fitness klubu,
bo może będę miała kartę multisport
Najbardziej podoba mi się pilates, z chodakowską czasemm wymiękam przy rozgrzewce haha
Dużo chodzę i jeżdżę na rowerze, wczoraj przyśpieszonym spacerkiem zrobiłam 14 km!
Mieszkam 40km od Warszawy, może niedługo do niej dojdę haha
Ja rozważam kupno karnetu na siłownię, bo ostatnio tylko leże i jem
dziewczyny jak idzie?
Ja wyjeżdżając dziś o 5 rano z domu dopiero wróciłam, co dziś jadłam?
Dwie bułki z pastą jajeczną z łososiem, dwa pieczone skrzydełka i trochę frytek oraz na kolację troszkę kremu z dynii
Jestem z Wami! ja staram się być 2-3 razy w tygodniu na siłowni, ale z jedzeniem jest różnie, wiecie.. są osoby, które mnie namawiają na małe grzeszki
ja na śniadanko zaliczyłam kanapki z chleba razowego ze śliwką z jajkiem i rzodkiewką, do tego zielona herbata o smaku karmelizowanego jabłka na obiad pieczony pstrąg, a nad kolacją jeszcze myślę, może zapiekana owsianka z jabłkiem.. mam nadzieję, ze ruszę dzisiaj tyłek i zrobię krótki trening z Mel B
ja zaczynam zmieniać swój tryb życia od wagi 58 kg, jeszcze rok temu było to 52.. ale nadarzyła się okazja do pracy w Anglii i nie było czasu żeby myśleć o tym co się je. wczoraj waga pokazała 58,1 kg, mam zamiar umieścić tą informację w opisie mojego profilu na DC i Was też zachęcam! każdą zmianę wagi będę dodawać do opisu, motywujmy się na wzajem
Od razu mówię, że moje posiłki były dzisiaj wyjątkowo niezbyt fit Kanapki z razowego chleba, z serem żółtym, szynką i pomidorem, pomidorowa z makaronem, jogurt naturalny z gruszkami i miodem, rząd Bonitek z nadzieniem wiśniowym i kanapki z białą bułką (nie było ciemnej w sklepie). Ale za to ruszyłam cztery litery i zrobiłam sobie krótki trening "podłogowy", chociaż łatwo nie było z powodu znacznego braku miejsca
Na siłowni nikt na Ciebie nie patrzy-każdy skupia się na sobie. W końcu to świetne,że ktoś o siebie dba. Nieważne,że po 10 przysiadach chce Ci się płakać a koszulkę masz mokra od potu. Liczy się inicjatywa i to,że za miesiąc zrobisz 50 przysiadów.
Ja dziś zjadłam owsiankę z bananem, serek wiejski z ciemną bułką, ciemną bułkę z papryką i mandarynkę. Niewiele,ale cały dzień spędziłam na uczelni + lekarz,więc tak wyszło.
Super pomysł ! myślę, że to będzie dobra motywacja no i będziemy mogły się nawzajem inspirować jeśli chodzi o posiłki i ćwiczenia
hahaa
uwierz mi że jak widzę się w łazience przed kąpielą lub to po nic tylko siąść i płakać
a teraz ja już uciekam, mama nadzieję że jutro jak wrócę będą już jakieś motywujące posty!
Miłych snów dziewczyny i WALKA WALKA WALKA
@raisinmary pozwoliłam sobie zerknąć na zdjęcia na Twoim profilu i muszę przyznać, że wyglądasz milion razy lepiej z tym niećwiczeniem niż ja z ćwiczeniem rzadko
Dobrze to zacznę, zjadłam dziś bigos i grochówkę
a tak serio, do niedzieli będę Was tutaj obserwowała, od poniedziałku wkraczam i ja!