gleam
Nieznany profil
721•9 lat temu

Nitka irytujących rzeczy

Hej dziewczyny idę zaraz do pracy i zostało mi chwilę czasu, żeby sobie posiedzieć. Popatrzylam na kilka rzeczy i pomyślałam sobie, że puszczę nitke irytujących rzeczy. Są takie małe pierdoły, które Was irytują?

Może zacznę od siebie:
- wszystkie paznokcie długie i jeden krótki
- kiedy pościel jest nie do pary (inna poduszka, inna kołdra)
- wszelkiego rodzaju mlaskanie, stukanie łyżeczką o kubek
- bynajmniej jako przynajmniej
- "kordła"
- kiedy ktoś mówi "złoty" zamiast "złotych"
- porozrzucane włosy mojej współlokatorki po całym mieszkaniu #najgorzej

Niteczko, leć!

niebowa
Nieznany profil
1.94k•9 lat temu

Upne bo temat ekstra!
- picie w komunikacji miejskiej i jak wszyscy ustawia sie przy wejściu a dalej cały autobus/tramwaj wolny ...
- moja wspollokatorka, ktora niemal zaklada obce cywilizacje w lodowce, pokoju itp :<

kamilja
kamilja
4.88k•9 lat temu
pinka992 • 9 lat temu
mnie mega irytuje jak ktoś mówi WZIĄŚĆ!

takie błędy językowe jeszcze jakoś przeboleję, ale kiedy ktoś mówi, że coś się zmieniło i jest dokładnie inaczej/przeciwnie do tego, co było, a przy tym podkreśla, że to była zmiana o 360 stopni(!) - to się zastanawiam co autor miał naprawdę na myśli ;p

dodatkowo kiedy schowam coś tak żeby nie zginęło i przepada na zawsze, bo byłam przekonana, ze jest w danym miejscu, "bo przecież tam to schowałam, nie włożyłabym tego nigdzie indziej!", a okazuje się, że tego tam jednak nie ma (tak mi przepadła piękna kartka do paczek świątecznych na DC, pewnie znajdzie się na przyszłe święta )

Sherifka89
Sherifka89
13.19k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
Ta lista się nie kończy... * Dotykanie mnie w komunikacji ręką, nogą, barkiem - bardzo proszę mnie nie molestować * Elementy, które nie są do siebie przyczepione, np. lekko odsunięta kanapa od ściany albo stół. Wszystko ma być złączone ze ścianą, albo ze sobą. * Nieumyte naczynia na noc - ja bym nie mogła zasnąć * Brudny sedes - dobrą kobietę poznaję się po tym jak ma czystą muszlę klozetową - tak mówiła moja babcia i to całkowita prawda jeśli jest od gówna to lepiej uciekać * Odgrzewanie mleka i parówek w mikrofali, uważam to za niezdrowe i od tego są małe garnuszki za pięć złotych, nie zjadłabym takiej wysuszonej parówki * Picie piwa w puszce albo nie daj panie Jezu ktoś nalałby mnie to do zwykłego kubka 'bo nie ma' kufelka. Picie piwa tylko w kuflu albo w butelce, dobranoc * Ludzie, którzy mówią, że coś jest niezdrowe, albo ma mnóstwo chemii, a kupują najtańsze rzeczy w biedronce i ten napompowany chleb, fujka * Smażenie na dużej ilości oleju jakby to był składnik, którego musi być najwięcej, dla mnie tylko kotlet smaży się na dużej ilości oleju, nic po za tym * Picie soków, soczków cały czas litrami, ja piję tylko wodę, a sok od święta i to szklankę - nie cały karton w ciągu dnia do wyżłopania * Kiedy ktoś daję mnie kapcie na wejściu jeszcze takie skórzane, brudne, jak będę chciała sama poproszę, bo dręczy mnie ciągłe odmawianie * widok gołych kostek w spodniach i do tego ubrany air maxy czy inny syf, oczy mnie szczypią, ubierz się dziecko jak człowiek * ludzie którzy komentują mój makijaż, a sami mają brzydkie makijaże lub są po prostu brzydkie - sorki, nie mogę Ci zaufać! * Oddzielny kibel, nie ma nic gorszego, słyszałam że to higieniczne, ale ja nie mogę się załatwić w ciasnym pomieszczeniu zawsze jestem zestresowana u takiej osoby w domu * Używanie czyiś ubrań,kosmetyków,szczoteczek - co moje to nie Twoje - przyjaźń nie ma nic do rzeczy * Brudne paznokcie i ich spożywanie w miejscu publicznym. Mam ochotę krzyknąć - smacznego! * Wstawianie zdjęć swoich pociech w tym ich potrzeby fizjologiczne, na nocniku, tu zjadłem kaszkę a tu zwymiotowałem, mam chyba kompleks dzieci takie osoby, automatycznie blokuje posty takich osób * Tłuste włosy u innych dziewczyn, fujka. Suchy szampon używa się od święta, a nie codziennie. Jeszcze takie związane w kitek. To wszystko zebrać i na rosół, smacznego * Ludzie którzy kopiują czyjeś pomysły na zdjęcia, opisy, nie potrafią wymyślić niczego kreatywnego co wychodzi od nich * Śmianie się do rozpuku. Życzę takiej osobie aby zadławiła się powietrzem i udusiła * Klasyki, mlaskanie, chrząkanie, chrapanie, sapanie, dyszenie i wiercenie * Ludzie którzy kroją mięso widelcem ja nawet miękkie mięso kroje nożem od tego służy nóż. * Ludzie którzy wszędzie wciskają ketchup to nienormalne * Nie mycie rąk w toalecie przez dziewczyny. Tak dziewczyny, nie myją rąk nie raz widziałam to w toalecie publicznej mowa tutaj o galerii. Swojej ręki takiej bym nie podała. * Brudne buty. Jest zima, buty się czyści, są szczotki i specjalnie pasty. Nie chodź w brudnych butach od błota. Facetów też to dotyczy. W końcu dla mnie prawdziwy mężczyzna ma super buty * chamstwo, prostactwo, buractwo i wieśniactwo ( taki wyraz nie istnieje, zresztą nieważne) * Dziewczyny, które wygładzają sobie twarz na zdjeciach. To widać. Przestań to robić. Przecież wszystkie wiemy, że tak nie wyglądasz, ale rozumiem dbasz o wizerunek w internecie. Nos Ci znika, oczy domalowane, czoła nie widać. To nie sprawi, że będziesz ładniejsza, oszukujesz tylko siebie. Sama daję filtry, ale nie robię z siebie innej osoby.

@monawerona czytam i chcę jeszcze!

naaatka
Nieznany profil
5.73k•9 lat temu

Pod wieloma Waszymi punktami bym się podpisała! Ale dodam też kilka rzeczy od siebie:
- kiedy ktoś krytykuje moje ubrania, bo on by tego nie założył, super, ale ubieram się w to, co mi się podoba,
-to samo mam z krytykowaniem muzyki, której słucham, to chyba moja sprawa,
-osoby, które ciągle narzekają, że mają pecha, bo im coś nie wychodzi, oni mają najgorzej na świecie, a inni ludzie nie mają problemów,
-rozpieszczone księżniczki,
-chamskie zaczepki na ulicy,
-wykładowcy, którzy traktują nas jak bandę debili, bo nie wiemy jeszcze tego co oni,
-wywyższanie się,
-pisanie na pewno i naprawdę z błędem,
-gimbusiarskie pisanie i używanie skrótów,
-gdy ktoś nie rozumie słowa "nie",
-współlokatorka, która nie gotuje i nawet nie dorzuca się nam do zakupów, a później je nasze obiady,
-nazywanie rodziców "stara", "stary",
-czepianie się mojej rodziny, albo przyjaciół, gdy ktoś ma jakiś problem do mnie,
-wstawianie co 10 minut postu o swoim życiu na fejsa,
-dodawanie mnie do grup na fb, w których niby mam zgarnąć bony do sklepów,
-kiedy ktoś mnie nie słucha, albo wchodzi mi w słowo,
-niesanowanie pracy innych.
Chyba to, co irytuje mnie najbardziej

claoos
claoos
15.04k•9 lat temu
claoos • 9 lat temu
*palenie papierosów w kuchni przy jedzeniu *kiedy ktoś mówi "szedłem" *plucie śliną przy kobietach przez facetów *czarne brwi u blondynek *obgryzanie paznokci *drapanie się po miejscach intymnych przy ludziach

nazwa001 • 9 lat temu
co jest złego w "szedłem"? @claoos

sorry miało być "szłem" "poszłem"

pinka992
pinka992
1.06k•9 lat temu

mnie mega irytuje jak ktoś mówi WZIĄŚĆ!

Animozja
Animozja
2.83k•9 lat temu

Ogólnie nie irytuje mnie nic szczególnego.... Może zachowanie, ale wygląd/ubiór/ocenianie innych mnie nie interesuje. Nie lubię jak ktoś przekręca świadomie słowa, wspomniane perfumy napotkać niefajnie.
Większość mnie denerwuje jak mi przykro, źle się czuje itd. itp.......

Liszakowa
Nieznany profil
5•9 lat temu

Mnie irytują:
1. Mocno RETUSZOWANE fotki, niestety widzę tutaj takie mocno edytowane przez Clouders- to jest straszne, bo pewnie myślą, ze tego nie widać.
2. PERFUMA, PERFUM- zamiast "perfumy" - sporo dziewczyn tak pisze... nie tylko tutaj na DC.
3. Za 5 złoty, za 6 złoty - serio? Powinno być złotyCH- też uchwyciłam to u kogoś tutaj- aż razi po oczach, serio.
4. Mój mąż mnie irytuje, jak mówi do mojej siostry "Skarbie", moja siostra też tego nie lubi- on to wie i dlatego tak mówi.
5. Nie znoszę jak ktoś siorbie, chlipie, mlaska- nawet są takie Dziewczyny, serio?
6. Jak ktoś wchodzi na mój biały dywan w butach.
7. Brudne skarpety porozrzucane po sypialni - mój mąż taki WSPANIAŁY.
8. Chrapanie, nie tylko mojego męża, bo teścia też słyszę!
9. Jak chcę coś kupić, a wszystkie BABY się cisną na chama, bez "przepraszam".
10. Jak ktoś próbuje mi wmówić, że ja robię coś źle, a tak naprawdę ktoś inny (wiem, nie wszyscy mamy zawszę rację, ale to ten moment kiedy ja rację mam).
11. Kiedy ktoś strasznie mocno na mnie naciska, karze mi coś koniecznie zrobić teraz.
12 Komunikacja miejska- staram się unikać, wolę chodzić pieszo lub jechać na rowerze - nie chodzi o same autobusy, ale osoby które KONIECZNIE MUSZĄ mnie dotknąć.
13. Starsze panie- które muszą się odmładzać.
14. Słowa: "jak ja byłam/em w Twoim wieku..." - były inne czasy.|
15. Jak ktoś dotyka moich włosów - fryzjer to inna sprawa.
16. Jak wracam do domu i jest w nim zimno.
17. Jak ktoś wciąga gile z nosa- to wywołuje u mnie odruch wymiotny, są przecież chusteczki higieniczne.
18. Jak ktoś BEKA na głos, jak np idę chodnikiem.
19. Jak ktoś pluje- nawet na ulicy...
20. Osoby, które chwalą się wszystkim.


Jestem choleryczką...

Sonrisaa
Nieznany profil
9.81k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
Irytuje mnie jeszcze fakt, że wtedy kiedy mam najwięcej rzeczy do zrobienia mam też najwięcej nauki właśnie wtedy źle się czuję i dodatkowo właśnie wtedy nie mam siły się za nic zabrać... :<

gilgotka • 9 lat temu
Oooo też tak mam :(

gilgotka
gilgotka
3.23k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
Irytuje mnie jeszcze fakt, że wtedy kiedy mam najwięcej rzeczy do zrobienia mam też najwięcej nauki właśnie wtedy źle się czuję i dodatkowo właśnie wtedy nie mam siły się za nic zabrać... :<

Oooo też tak mam

Sonrisaa
Nieznany profil
9.81k•9 lat temu

Irytuje mnie jeszcze fakt, że wtedy kiedy mam najwięcej rzeczy do zrobienia mam też najwięcej nauki właśnie wtedy źle się czuję i dodatkowo właśnie wtedy nie mam siły się za nic zabrać... :<

Sonrisaa
Nieznany profil
9.81k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
-ruszanie moich rzeczy(nie lubię, gdy zostawiam rzeczy ułożone w taki sposób, a po powrocie ktoś je ruszał i sa ułożone inaczej) -siorbanie, chrząkanie, mlaskanie (czaję, że to ludzkie odruchy, ale odrobina kultury nikomu nie zaszkodzi) -ciągłe narzekanie(nie tylko Ty masz źle) -syf, który współlokatorki robią wokól siebie i nie ogarniają go częściej niż raz na tydzień -mówienie, jaka to nie jestem fit, że nie lubię słodyczy, a wpier****m wszystko co tylko ma w sobie cukier po kryjomu(mam takich znajomych, wkurza mnie to do granic możliwości) -gdy na kolosie ma być temat A i B, a dostaję temat C -wsadzanie nosa w moje życie- nie nawidzę, jak ktoś daje mi swoje mądre rady typu "jesz bialy makaron? ja bym kupiła pełnoziarnisty" " jak mozesz lubic ser żółty?!" "ja bym poszla do lekarza zamiast iść na zajęcia jakbym miala 27 stopni" -,- Dlatego własnie " I hate everyone" xD Szkoda tylko. że gdzueś na tych studiach trzeba meiszkac ... :(

ksanaru • 9 lat temu
@Sonrisaa , pozyczyć Ci bluze ? xD

CHĘTNIE Będę w niej śmigać po mieszkaniu i zakładać na płaszcz wsiadając do komunikacji miejskiej hahhahahha

ksanaru
ksanaru
17.66k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
-ruszanie moich rzeczy(nie lubię, gdy zostawiam rzeczy ułożone w taki sposób, a po powrocie ktoś je ruszał i sa ułożone inaczej) -siorbanie, chrząkanie, mlaskanie (czaję, że to ludzkie odruchy, ale odrobina kultury nikomu nie zaszkodzi) -ciągłe narzekanie(nie tylko Ty masz źle) -syf, który współlokatorki robią wokól siebie i nie ogarniają go częściej niż raz na tydzień -mówienie, jaka to nie jestem fit, że nie lubię słodyczy, a wpier****m wszystko co tylko ma w sobie cukier po kryjomu(mam takich znajomych, wkurza mnie to do granic możliwości) -gdy na kolosie ma być temat A i B, a dostaję temat C -wsadzanie nosa w moje życie- nie nawidzę, jak ktoś daje mi swoje mądre rady typu "jesz bialy makaron? ja bym kupiła pełnoziarnisty" " jak mozesz lubic ser żółty?!" "ja bym poszla do lekarza zamiast iść na zajęcia jakbym miala 27 stopni" -,- Dlatego własnie " I hate everyone" xD Szkoda tylko. że gdzueś na tych studiach trzeba meiszkac ... :(

@Sonrisaa , pozyczyć Ci bluze ?

paulinoowo
paulinoowo
3.05k•9 lat temu

to mnie wkurzają takie rzeczy jak:

- ludzie, którzy nie dbają o swoją podstawową higienę i po prostu śmierdzą
- pijane osoby, które kogoś zaczepiają i osoby, które nie potrafią odmówić sobie wypicia jakiegoś alkoholu
- przedrzeźnianie mnie i celowe wkurzanie czymś
- jak do kogoś piszę i czekam na odpowiedź, a widzę tylko "wyświetlono"
- strasznie irytują mnie uśmiechnięte emotikonki, zależy też jakie- na DC na przykład są urocze
- mlaskanie, nie zasłanianie buzi przy kichaniu czy kaszlu
- jak np: w pociągu, autobusie jadą osoby, które kładą walizki, siatki, kurtki na siedzenia mimo, że jest mało wolnych miejsc
- osoby, które wymagają względem siebie szacunku, a same go nie okazują
- stereotypy, że jaka ta młodzież niewychowana, jak w ciąży to pewnie dała d...
- przemądrzałe osoby i apropos tego, babka z mojego roku, która jest wszechwiedząca i każdego chce pouczać
- ciągłe poprawianie mnie i nie chodzi tylko o poprawne mówienie i rozkazywanie mi
- irytuje mnie też wychowanie niektórych dzieci ( no nie tylko dzieci), które nie potrafią okazać drugiej osobie szacunku, ich poziom kultury jest zerowy i uważają się za panów świata

to chyba tyle

Sonrisaa
Nieznany profil
9.81k•9 lat temu
nazwa001 • 9 lat temu
mnie jeszcze irytuje w komunikacji miejskiej to, że np. o godzinie 11 jedzie podwójny autobus, w którym znajduje się jednocześnie może z 10-15 osób, a o godzinie 16 kiedy każdy kończy pracę jedzie pojedynczy i do tego tak wypchany, że nawet nie da się oddychać

Kurde, czytasz mi w myslach ;o Też mnie to irytuje,szczególnie, że np w piątki to jeżdżą mini busy zamist autobusów i nie mam nawet jak wejść z walizką do autobusu bo tyle ludzi -,-

Sonrisaa
Nieznany profil
9.81k•9 lat temu

-ruszanie moich rzeczy(nie lubię, gdy zostawiam rzeczy ułożone w taki sposób, a po powrocie ktoś je ruszał i sa ułożone inaczej)
-siorbanie, chrząkanie, mlaskanie (czaję, że to ludzkie odruchy, ale odrobina kultury nikomu nie zaszkodzi)
-ciągłe narzekanie(nie tylko Ty masz źle)
-syf, który współlokatorki robią wokól siebie i nie ogarniają go częściej niż raz na tydzień
-mówienie, jaka to nie jestem fit, że nie lubię słodyczy, a wpier****m wszystko co tylko ma w sobie cukier po kryjomu(mam takich znajomych, wkurza mnie to do granic możliwości)
-gdy na kolosie ma być temat A i B, a dostaję temat C
-wsadzanie nosa w moje życie- nie nawidzę, jak ktoś daje mi swoje mądre rady typu "jesz bialy makaron? ja bym kupiła pełnoziarnisty" " jak mozesz lubic ser żółty?!" "ja bym poszla do lekarza zamiast iść na zajęcia jakbym miala 27 stopni" -,-

Dlatego własnie " I hate everyone" Szkoda tylko. że gdzueś na tych studiach trzeba meiszkac ...

owieczka
owieczka
2.45k•9 lat temu
ksanaru • 9 lat temu
@owieczka ja też się ucze, ale nie gram nikomu pod drzwiami, ahhhh :D

@ksanaru to widzę bardzo artystyczna rodzinka, może założycie jakiś zespół niedługo o ile brat Cię wcześniej nie wykończy graniem pod drzwiami

ksanaru
ksanaru
17.66k•9 lat temu

@owieczka ja też się ucze, ale nie gram nikomu pod drzwiami, ahhhh

owieczka
owieczka
2.45k•9 lat temu
ksanaru • 9 lat temu
* MÓJ BRAT UCZĄCY SIĘ GRAC NA AKORDEONIE OBOK DRZWI MOJEGO POKOJU :[ * przestawianie rzeczy w moim otoczeniu przez inne osoby. Mam taki porządek jak mi pasuje, zawsze jest na tyle wolnego miejsca, że ktoś może położyć cokolwiek bez przestawienia rzeczy, które ja położyłam. * powtarzanie w kółko tych samych historii ( często zmyślonych i w różnych wersjach) * LAGI I BUFORY * brak poczucia humoru i nazywania wszystkiego 'żenującym' , bo tak. * brak dystansu do siebie * rozładowane baterie w aparacie, telefonie. * osoby, które robią źle, ale mnie potrafi pouczać * przesada z alko * skróty 'cb , tb, kc, ct ' aaaaaaaaaaaaaaaa , język polski jest piękny, można skrócić, ale bez przesady.. * wiecznie za krótkie rękawy i nogawki w spodniach * zestawienie wzorów nie pasujących do siebie jak np pasy poziome na bluzce + pasy pionowe na spódnicy, wzory geometryczne + wzory kwiatowe * kolorowe ubrania, dla mnie mogą istnieć tylko te w odcieniach szarości * jak chce użyć jakiegoś stwierdzenia , a nie mogę sobie przypomnieć jak brzmiało.... * STEREOTYPY! ( jest jak patyk , na pewno się odchudza, jest gruba, pewnie tylko żre )

@ksanaru Rozwaliłaś mnie tym akordeonem, współczuję mocno!

owieczka
owieczka
2.45k•9 lat temu
Allexa32 • 9 lat temu
@monawerona chyba dobrze, ze nigdy się nie spotkałyśmy niesamowicie bym Cię irytowała ;)Uwielbiam Air Maxy i inne sportowe buty, ktore nazywasz syfem :D gołe kostki noszę przez większość roku, oprócz zimy a keczup dodaję do wszystkiego! Mniam ♥ Jedzenie publicznie potrafi irytować? O ile nikt nie ma nic śmierdzącego i jje kulturalnie, to co to za problem? :P I uwielbiam się śmiać do rozpuku, szczególnie gdy czasami coś rozmieszy mnie tak, ze nie możemy się ze znajomymi powstrzymać :) Polecam, wspaniałe uczucie. :) Nie pomyslałam, ze ktoś moze mi wtedy życzyć żebym się udusiła, to naprawdę przykre :O Swoją drogą nie wiem jak mogą kogoś irytować tak błahe rzeczy, które zupełnie nas nie dotyczą :D Spokojnie, bo znerwicowana będziesz chodzić :D :* Mnie irytują u innych ludzi tylko rzeczy, ktore wynikają z chamstwa, wścibstwa i braku kultury. Tak poza tym - niech każdy sobie wyglada i ubiera się w co chce. Bo to, ze coś nam się nie podoba nie jest tożsame z irytacją a przynajmniej nie powinno byc. :)

@Allexa32 to samo miałam pisać do @monawerona Chociaż ja większości tych rzeczy nie robię, to jednak nie sądziłam, że komuś to może przeszkadzać. Oo, śmiać się lubię i śmieję się mocno jak tylko jest powód, podobno śmiech to zdrowie i nawet wydłuża życie.

A jeśli chodzi o moją prywatną listę żalów to wygląda ona następująco:
* Błędy ortograficzne, gramatyczne, językowe i interpunkcyjne. I przede wszystkim UŻYWANIE SŁÓW, KTÓRYCH ZNACZENIA SIĘ NIE ROZUMIE. Przepraszam was bardzo, że o tym wspominam, ale tutaj w chmurkach sporo tego można spotkać...
* Nieumyte albo niedomyte moje garnki/talerze/sztućce. Jak przychodzę do kuchni żeby ugotować obiad to nie chcę zaczynać od zmywania garów po kimś... Wrr.
* Zwinięte w kulkę skarpetki wrzucone do prania-dawno się już z tym nie spotkałam, ale pamiętam swoje oburzenie jak wyciągałam z pralki takie zawiniątka-całe brudne w środku no bo jak inaczej...
* Nierówno rozwieszone pranie.
* Nie lubię jak ktoś nieznajomy za blisko mnie stoi i wchodzi ze mną w kontakt fizyczny. Chociaż są wyjątki, nawet dzisiaj mi się taki zdarzył.

Dwie pierwsze gwiazdki wkurzają mnie najbardziej. W sumie jest sporo rzeczy, które mogą denerwować, ale po co sobie tym wszystkim głowę zawracać...

1 2 3
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.