Złodzieje...?
Strona 2 / 4
Najwyższy poziom cebuli osiągnięty... Wstyd by mi było spojrzeć ekspedientce w oczy i powiedzieć, że cała przyczepka moich zakupów ma jakąś skazę i poproszę zwrot pieniążków. Ale najwidoczniej ludzie nie mają żadnego wstydu. Ja mimo, że nie mam wiele to wolę uczciwie zapracować na swoją michę
Najwyższy poziom cebuli osiągnięty... Wstyd by mi było spojrzeć ekspedientce w oczy i powiedzieć, że cała przyczepka moich zakupów ma jakąś skazę i poproszę zwrot pieniążków. Ale najwidoczniej ludzie nie mają żadnego wstydu. Ja mimo, że nie mam wiele to wolę uczciwie zapracować na swoją michę
A ja zostawiam wam tu wypowiedź Kękę, przeczytajcie i przemyślcie to jeszcze raz. Fakt - z tym 1000zł to przesada.
"Lidl ma świetną reklamę. To na pewno.
Reklamę którą da się zmierzyć, wstawić w tabelki i co do grosza wycenić.
Co więcej, sądzę, że reklamę bardzo dobrze zaplanowaną.
Oczywiście można założyć, że międzynarodowy koncern ze sztabem speców od statystyk i marketingu, po prostu nie rozpoznał rynku, zachowań konsumenckich i dał się "przechytrzyć" :-D
Jest jednak parę ale.
1. Na "cywilizowanym" zachodzie dzieje się to samo. Black Fridays miało ofiary w ludziach. To nic nowego że ludzie chcą mieć coś "okazyjniej"
2. Koncerny które przed otworzeniem sklepu badają rynek, wiedza wszystko o zwyczajach konsumenckich klientów z każdego terenu, maja armię ludzi od omijania lokalnych przepisów podatkowych, do ostatniego paragrafu wykorzystują prawo pracy na swoją korzyść, te same firmy NIE SPODZIEWJĄ SIĘ ŻE TAKIE SYTUACJE jak ta z Lidla mogą mieć miejsce? :-D NIE SONDZE :-D
Wszystko dzieje się tak jak już setki razy się działo :-) W sumie ani mnie to ziębi ani grzeje.
Interesuje mnie jednak coś innego.
Zadziwia nie to, że mnóstwo osób na lewo i prawo, z łatwością i poczuciem wyższości znajduje CEBULACTWO.
A jak już je znajduje, to czuje się tak jakoś lepiej. Pięknie i szybko można się dowartosciowac.
Nie chciałbym psuć stanu błogiego zadowolenia, jedna tylko taka drobna kwestia.
-Masz może na kompie jakieś ściągnięte mp3 / filmy?
-Szef cześć pensji daje pod stołem, żeby obniżyć koszty?
- Może lekarz przepisał specyfik za 500 zł a spytałes Pani mgr. Czy "jest polski zamiennik?"
- Kumpel wyszedł na papierosa z koncertu i dał bilet /opaskę?
-przy reklamacji towaru powiedziałeś że szkoda "stała się niedawno" aby być w zgodzie z regulaminem, chociaż ten telefon coś już się psul od tygodnia, tylko nie było czasu się wybrać?
-Może wziąłeś bilet od gościa wysiadajacego z autobusu / wyjezdzajacego z płatnego parkingu?
-wziąłeś L4 choć nie byłeś chory?
-ktoś źle wydał resztę, nie zwróciłes?
Otóż jeśli choć jedno z powyższych, to niestety jesteś CEBULAKIEM.
Tak jak ja. Jestem CEBULAKIEM.
Wszyscy jesteśmy CEBULAKAMI.
I to że jeden jest większym a drugi mniejszym to nic nie zmienia. To tylko kwestia "kwoty"
Dla większości parę złoty z Lidla to za mało żeby się "zcebulić" stąd ta "większość czuje wyższość" :-)
Pamiętajcie jednak że gdzieś tam jest ktoś, dla kogo 'wziecie ślubu żeby dali kredyt " to CEBULACTWO. Bo go stać i nie musi.
Albo oddawanie auta poza serwisem autoryzowanym, albo etc
Etc.
Jak na drodze. Jak ktoś jedzie wolniej "to się ślimaczy" a jak szybciej to "idiota, samobójca"
I tylko my jedziemy dobrze i nie CEBULACKO :-)
Ja nie jestem w tej materii lepszy. Nie po to, to piszę. Mam jednak chwilę na zatrzymanie się w łatwych osadach i spojrzenie na siebie krytycznym okiem.
Oczywiście też się wpisałem w robienie reklamy Lidlowi.
Tutaj też się nie roznie.
KęKi Cebullo
Kończę bo sąsiad wyłączył wi -fi..."
Wczoraj to czytałam i jestem zażenowana. Dla mnie to jest jakaś paranoja. Fakt, nieudana akcja Lidla i z pewnością nie spodziewali się takich cebulaków, ale ludzie... wstydu nie mają?
To, że ludzie są żałości i pazerni to mało powiedziane... To jest szczyt buractwa i cebulactwa... Ale... Lidl sam sobie winien... Źle ułożony regulamin i bum... Polaki cebulaki szybko wychwycili błąd i są tego efekty...
Właśnie wczoraj czytałam artykuł na ten temat Z jednej strony Lidl sam jest sobie winny, mogli przewidzieć, że ludzie wykorzystają taką promocję bez żadnych zahamowań. No ale moim zdaniem takie zachowanie jest okropne.... mi by było wstyd nakupić rzeczy za kilka stów, w domu to przepakować a potem iść z pudłami do Lidla.
Co za cebulandia. Ktoś, kto wymyślił taką akcję na Polskę ani trochę nie zna specyfiki części ludzi tu mieszkających... Po prostu wstyd.
Ludzie wypakowują rzeczy do bagażnika. Do worków, butelek, słoików... Widziałam...
Ja tego po prostu nie rozumiem jak można zrobić zakupy za 500 zł i za 2 godziny przyjść z pustymi opakowaniami.. Dziwie się, że takim ludziom nie jest po prostu wstyd. Ja bym chyba kasjerce w oczy nie mogła spojrzeć. I właśnie najczęściej tak robią cebulaki, którym wcale pieniędzy nie brakuje. Może raz w życiu zdarzyło mi się coś zwrócić w sklepie, a i tak się strasznie z tym czułam Ludziom już naprawdę na głowy pada.. ;/
hahahah ja też się dziwie jak widze że ktoś zamówił 30 darmowych próbek kosmetyków, a potem są na vinted w zestawach po 10 sprzedawane XD
Też dzisiaj dowiedziałam się o tej akcji ale w sumie oprócz chciwości ludzkiej zaskoczył mnie nieprzemyślany regulamin zezwalający na takie zachowanie. Wiadomo, okazja czyni złodzieja... Mi nie przyszłoby do głowy oddawanie zakupów za kilkaset złotych ale rozsądne skorzystanie z akcji zgodnie z jej pierwotnymi założeniami, czemu nie?
@kalinus mnie ostatnio zaskoczyło, że niektórzy zamawiają po kilkadziesiąt darmowych próbek... Najwyraźniej nie jestem na tyle zaradna
Mi też głupio się dopominać o swoje, jakiś czas temu bardzo niepozbierana pani kasjerka nabiła mi dwa razy jeden chleb i zorientowałam się po wyjściu ze sklepu i już nie chciałam tam wracać i dochodzić swego bo dźwigałam ciężkie siaty no i nie chciałam robić zamieszania... A teraz te 3 czy 4 zł by się przydało.
Masakra!
Wcześniej nie słyszałam o tej akcji Lidla. W głowie się nie mieści co człowiek jest w stanie zrobić aby tylko coś zyskać za darmo.
Tak jak ktoś wcześniej wspomniał, mi jest wstyd oddać jeden produkt bo data po terminie albo opakowanie uszkodzone.
"Nie smakuje, jest ohydne ale zjem.."
BRAK SŁÓW PO PROSTU. .
tym z Zalando to mnie zabiłaś! kompletnie nie wpadłabym na to Polak potarfi....