Złodzieje...?
Strona 4 / 4
W życiu bym na to nie wpadła.
Ale nie oszukujmy się. Ludzie znaleźli kruczek i go wykorzystali. I czyja to jest wina? Ludzi?
To,że brak słów to jedno ale bardziej mnie zastanawia ja czym miała polegać ta Lidlowa promocja, co wprowadzić i kto to wymyślił...
cebulandia to mało powiedziane... Znajoma pracująca tam mówiła jak 3 razy w ciagu dnia był pan, który zrobił zakupy po 700-900 zł każdorazowo i po godzinie wracał z pustymi opakowaniami, ciężarówką podjeżdżał pod Lidla, a policja nie mogła sprawdzić bagaznika, bo wg regulaminu mu wolno...
Zaloguj się albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.