ksanaru
ksanaru
17.66k•10 lat temu

dziwne nawyki

Jak tam u was z dziwnymi nawykami ? Może któraś z dobrze ze znanych wam osób ma jakieś ciekawe ?

Ja odkryłam przed chwilą swój - 'dmucham' herbatę nawet jak jest już zimna..

przesadna
przesadna
1.2k•10 lat temu

Nie wyobrażam sobie zaśnięcia bez kołdry przełożonej między nogami.. a jak spie z kims to obowiazkowo na lewy boczek i nakładam na tę osobę nogę

Reina
Reina
1.17k•10 lat temu

- zawsze przy myciu zębów najpierw moczę szczoteczkę wodą, potem dodaję pastę i potem znowu moczę - też tak robię
- nie dopijam kawy, ani herbaty do końca, a wiąże się to z tym, że zawsze mam obawy że może tam być trochę kamienia z czajnika bądź drobinki herbaty
- gdy ustawiam budzik to minuty muszą być pełnymi dziesiątkami ew. dopuszczam opcje z 5.
- Gdy w nocy mam koszmar i się obudzę to się w ogóle nie poruszam i udaję, że śpię nadal
- Nie przechodzę pod znakami, reklamami itp.

Jolaska25
Jolaska25
104•10 lat temu
dyingstar • 10 lat temu
Dziewczyny :D trochę mnie przerażacie :D Ja mam taki nawyk, że często liczę z ilu liter składa się dane słowo :D

kumam, nie wiem skąd ta schiza ale miałam tak samo w młodzieńczym wieku

Swallow
Nieznany profil
211•10 lat temu

Nie smakuje mi woda mineralna z kubka, więc mam swoją butelkę i z niej piję. Żeby było śmieszniej piję połyku i co chwilę schodzę z piętra do kuchni gdzie owa butelka stoi Plus jest taki, że mam lepiej wyrobione uda niż koleżanki, które katują się Chodakowską itp.

Rocksy
Rocksy
1.02k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Ja mogę powiedzieć o swoim "skrzywieniu" z dzieciństwa :D Mleko z butelki piłam dość długo bo chyba do 3 albo nawet 4 roku :D I zawsze, absolutnie zawsze musiałam mieć pod pachą albo koło siebie ulubionego kota Burasa i miętosić mu uchu :D xD Bez kota nie było picia mleka :D A z obecnych to zawsze swędzi mnie symetrycznie xD Np. skrobię się po prawej łopatce, to za sekundę muszę się podrapać i po lewej, nawet jak niekoniecznie mnie swędzi :D

Ja też często tak mam, muszę się drapać po obu stronach A poza tym, jedzenie kanapki zaczynam od obgryzienia jej dookoła ze skórki

kamilja
kamilja
4.88k•10 lat temu
nazwa001 • 10 lat temu
ja codziennie wieczorem jak włączę budzik na rano to później jeszcze 2-3 razy sprawdzam czy na pewno włączyłam i czy na pewno na dobrą godzinę jest ustawiony (nienawidzę się spóźniać) ;)

Też tak mam. nie znoszę się spóźnić ani czekać na kogoś.

ksanaru
ksanaru
17.66k•10 lat temu
Justinnka • 10 lat temu
@ksanaru ja też tak siedzę :D przed kompem na krześle zawsze ale tylko w domu :) w pracy siedze normalnie :D

ksanaru • 10 lat temu
haha to mamy tak samo :D warto jeszcze dodać dziwne techniki jazdy samochodem @Justinnka :D Mam manię wyrzucania biegów na luz, hamulca używam tylko na zakrętach lub gdy muszę - nigdy nie hamuje gdy samochód jest na biegu. Wiem, ze to wydłuża drogę hamowania, ale tak się nauczyłam i tak jeżdżę :)

maktao • 10 lat temu
@ksanaru Teraz nazywa się to "hamowanie silnikiem" i uczą tego na jazdach :) chodzi raczej tylko o to zeby dać samochodzikowi samemu zwolnić aniżeli hamować hamulcem :) na luz raczej nie uczą wrzucać ale to chyba samo przychodzi z wyjeżdżonymi samemu godzinami :D

ksanaru • 10 lat temu
@Marudziara jak na swoich jazdach wrzucałam na luz np jak dojeżdżałam do świateł na czerwonym to krzyczeli na mnie :P hamowanie silnikiem to jazda na biegu z puszczonym gazem i hamulcem, a tak własnie nie robię :D

maktao • 10 lat temu
Zrozumialam ze tak wlasnie robisz xD sama napisalam przeciez ze wrzucania na luz raczej nie uczą. :D to ja juz nie wiem jak Ty to robisz :D :D

@Marudziara tak jak na rowerze - rozpędzasz się a później zdejmujesz nogi z pedał - ja się rozpędzam i wybijam bieg na 'luz' albo np jak jadę z góry to tez wybijam bieg, tata twierdził na początku, że to jest 'ekonomiczne' i w starym samochodzie na prawdę się sprawdzało Jak zatankowałam za 30 zł to robiłam około 150 km

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•10 lat temu

Ostatnio powiedziano mi, że pogarda jest odczuciem społecznie bardzo nieakceptowanym, przez co ludzie bardzo rzadko przyznają się przed samym sobą, a tym bardziej przed innymi, że czymś gardzą. Zdziwiło mnie to, bo ja prędzej przyznam się, że czymś gardzę i czegoś nienawidzę, niż że coś lubię, coś mi się podoba.

nazwa001
nazwa001
5.6k•10 lat temu

ja codziennie wieczorem jak włączę budzik na rano to później jeszcze 2-3 razy sprawdzam czy na pewno włączyłam i czy na pewno na dobrą godzinę jest ustawiony (nienawidzę się spóźniać)

pyczkowata
Nieznany profil
119•10 lat temu

Ja mogę powiedzieć o swoim "skrzywieniu" z dzieciństwa
Mleko z butelki piłam dość długo bo chyba do 3 albo nawet 4 roku
I zawsze, absolutnie zawsze musiałam mieć pod pachą albo koło siebie ulubionego kota Burasa i miętosić mu uchu Bez kota nie było picia mleka

A z obecnych to zawsze swędzi mnie symetrycznie Np. skrobię się po prawej łopatce, to za sekundę muszę się podrapać i po lewej, nawet jak niekoniecznie mnie swędzi

maktao
maktao
7.4k•10 lat temu
Justinnka • 10 lat temu
@ksanaru ja też tak siedzę :D przed kompem na krześle zawsze ale tylko w domu :) w pracy siedze normalnie :D

ksanaru • 10 lat temu
haha to mamy tak samo :D warto jeszcze dodać dziwne techniki jazdy samochodem @Justinnka :D Mam manię wyrzucania biegów na luz, hamulca używam tylko na zakrętach lub gdy muszę - nigdy nie hamuje gdy samochód jest na biegu. Wiem, ze to wydłuża drogę hamowania, ale tak się nauczyłam i tak jeżdżę :)

maktao • 10 lat temu
@ksanaru Teraz nazywa się to "hamowanie silnikiem" i uczą tego na jazdach :) chodzi raczej tylko o to zeby dać samochodzikowi samemu zwolnić aniżeli hamować hamulcem :) na luz raczej nie uczą wrzucać ale to chyba samo przychodzi z wyjeżdżonymi samemu godzinami :D

ksanaru • 10 lat temu
@Marudziara jak na swoich jazdach wrzucałam na luz np jak dojeżdżałam do świateł na czerwonym to krzyczeli na mnie :P hamowanie silnikiem to jazda na biegu z puszczonym gazem i hamulcem, a tak własnie nie robię :D

Zrozumialam ze tak wlasnie robisz sama napisalam przeciez ze wrzucania na luz raczej nie uczą. to ja juz nie wiem jak Ty to robisz

ksanaru
ksanaru
17.66k•10 lat temu
Justinnka • 10 lat temu
@ksanaru ja też tak siedzę :D przed kompem na krześle zawsze ale tylko w domu :) w pracy siedze normalnie :D

ksanaru • 10 lat temu
haha to mamy tak samo :D warto jeszcze dodać dziwne techniki jazdy samochodem @Justinnka :D Mam manię wyrzucania biegów na luz, hamulca używam tylko na zakrętach lub gdy muszę - nigdy nie hamuje gdy samochód jest na biegu. Wiem, ze to wydłuża drogę hamowania, ale tak się nauczyłam i tak jeżdżę :)

maktao • 10 lat temu
@ksanaru Teraz nazywa się to "hamowanie silnikiem" i uczą tego na jazdach :) chodzi raczej tylko o to zeby dać samochodzikowi samemu zwolnić aniżeli hamować hamulcem :) na luz raczej nie uczą wrzucać ale to chyba samo przychodzi z wyjeżdżonymi samemu godzinami :D

@Marudziara jak na swoich jazdach wrzucałam na luz np jak dojeżdżałam do świateł na czerwonym to krzyczeli na mnie hamowanie silnikiem to jazda na biegu z puszczonym gazem i hamulcem, a tak własnie nie robię

maktao
maktao
7.4k•10 lat temu
Justinnka • 10 lat temu
@ksanaru ja też tak siedzę :D przed kompem na krześle zawsze ale tylko w domu :) w pracy siedze normalnie :D

ksanaru • 10 lat temu
haha to mamy tak samo :D warto jeszcze dodać dziwne techniki jazdy samochodem @Justinnka :D Mam manię wyrzucania biegów na luz, hamulca używam tylko na zakrętach lub gdy muszę - nigdy nie hamuje gdy samochód jest na biegu. Wiem, ze to wydłuża drogę hamowania, ale tak się nauczyłam i tak jeżdżę :)

@ksanaru Teraz nazywa się to "hamowanie silnikiem" i uczą tego na jazdach chodzi raczej tylko o to zeby dać samochodzikowi samemu zwolnić aniżeli hamować hamulcem na luz raczej nie uczą wrzucać ale to chyba samo przychodzi z wyjeżdżonymi samemu godzinami

gosche
gosche
4.59k•10 lat temu

@kalinus chyba tylko ty jedna

marcolena
marcolena
14•10 lat temu

-przed pójściem spać muszę się koniecznie wydezodorantować i poperfumować
-zawsze ostatni łyk czegokolwiek do picia wylewam, mam wrażenie że tam już jest tyle śliny, że brrr
-mam manię mycia uszu
-kocham jeździć na zakupy SAMA, zawsze jak w sobotę jest ładna pogoda wsiadam w autobus i szturmuje katowickie centra handlowe ♥
-uwielbiam się ciągnać za ciało naciągać skórę nie wiem jak to nazwać, takie jakby szczypanie, spróbujcie kiedyś ♥
-zawsze siedze w szkole na jednej nodze, a na kolanie drugiej mam opartą brodę, chłopaki nie umieją się nadziwić, ze tak potrafie i jeszcze jest mi wygodnie
-jak mam niepotrzebną już chusteczkę w kieszeni i nie mam gdzie jej wyrzucić to rozrywam i wyrzucam kawałeczek co kilka metrów
-pierwsze co robie gdy wyjdę z łóżka to myję ręce
-strasznie sie denerwuję jak ktoś mi odpisuje takie chamskie, suche ''aha'' ;-;
-zapamiętuję strony na której skończyłam czytać, dlatego zakładki są mi niepotrzebne
-gdy chłopak ma mocno przyciete włoski nad karkiem albo z boku, to muszę je posmyrać

koralowe
koralowe
10.91k•10 lat temu

moim nawykiem jest to że zaraz po przebudzeniu sprawdzam telefon, czy to rano czy w nocy ale nawet nie wiem skąd mi to się wzięło

HiSunshine
HiSunshine
165•10 lat temu

@fortunee robię tak samo z zostawianiem najlepszego na koniec

- zawsze liczę ile godzin spania mi zostało
- ustawiam sobie budzik na godzinę o wiele wcześniejszą niż mam rzeczywiście wstać, żeby się przebudzić i mieć tą świadomość, że mogę jeszcze trochę pospać
- przed snem sprawdzam czy gaz w kuchence na pewno jest wyłączony
- koło łóżka zawsze muszę mieć butelkę wody, w razie gdyby zachciało mi się w nocy pić
- gdy jestem sama i kichnę to zawsze mówię sobie 'na zdrowie, dziękuję'
- jak myję zęby to lubię chodzić po całym domu
- przed samym spaniem idę do rodziców do pokoju, gdzie śpią też mój pies i kot i muszę je ucałować i powiedzieć dobranoc
- mam obsesje na robieniu list i spisywaniu dosłownie wszystkiego np. spisuję sobie co muszę spakować codziennie do torebki
- zawsze wieczorem pytam siostrę o której jutro wstaje, chociaż ta informacja nie jest mi do niczego potrzebna
- ciepłe posiłki jem w zastraszającym tempie, wolę sobie poparzyć podniebienie niż jeść zimne

kalinus
kalinus
3.87k•10 lat temu
gosche • 10 lat temu
Mój facet ma manie czystości i sprząta całe mieszkanie kilka razy w tygodniu. Jeśli POZWOLI mi sobie pomóc to zazwyczaj zajmuje się jego pokojem. Przy wycieraniu kurzy muszę odstawić wszystko na miejsce a jego perfumy co do milimetra :D Jak kończę sprzątać to i tak przychodzi i je przestawia tak jak stały xD To chore...:D Uważa że nikt nie posprząta lepiej od niego i nikt nie ustawi jego rzeczy tak jak on to zrobił wcześniej ^.-

rozumiem go

kalinus
kalinus
3.87k•10 lat temu
pikaczuu • 10 lat temu
- mam manię wąchania wszystkiego co mi wpadnie w ręce.. - nie zasnę bez skarpetek na stopach - jak zasypiam, muszę być przykryta, nieważne czy to lato czy zima - jak za czymś czekam i mi się nudzi to odblokowuję telefon i go zablokowuję.. i tak w kółko - jak chodnik składa się z większych płytek to idę tak, żeby nie nadepnąć na linię (tak, mam prawie 21 lat) - jak jadę samochodem sama to ZAWSZE śpiewam, inaczej nie umiem się skupić - nigdy nie maluję krótkich paznokci, jak już to odżywką - ciuchy kupione w sklepie (o lumpach nie wspominam bo to logiczne) od razu idą do pralki.. w życiu nie założę bez prania - przed spaniem muszę psiknąć się perfumą - mania kupowania ładnie wyglądających słodyczy

ksanaru • 10 lat temu
chyba awatar nas łączy, bo sporo mi się powtarza :P a która z was UKŁADA SCENARIUSZE ŻYCIA PRZED SNEM ? :D

ja kiedyś układałam ;P ...obecnie mi jakoś mi przeszło...w sumie to przeszło mi jak związałam się z moim mężusiem

tak czytam Wasze nawyki i aż dziw ile pasuje do mojej listy hahaha

jadziaaaa
jadziaaaa
792•10 lat temu

a mój chłopak ZAWSZE liczy stopnie schodów

dlatego potrafi wyrecytować ile gdzie jest schodów ot tak, bo liczy je za każdym razem pomimo że wie ile jest

1 2 3 4 5
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.