
Wysłać faceta do sklepu...
Wasze chłopy też są takimi strasznymi jełopami? Wysłałam faceta do biedry po cotton ball i uwaga nawet były jeszcze i to białe i szare, które chciałam a które najszybciej się rozchodzą i ten zamiast lampek kupił mi tą lampkę, bo był pewny że to o to chodzi a dwa razy mu tłumaczyłam co ma kupić...
Jak żyć?!
Pochwalcie się równie genialnymi pomysłami swoich facetów, żeby mi nie było przykro...
A no tak, zapomniałam, że w Biedronce bardzo łatwo coś oddać i nie robią problemów jak inne sklepy To też nie do końca, że jest super ogarnięty, bo czasem ma gorsze dni, tak jak każdy... w takim nieogarnięciu też są pozytywny... przynajmniej macie kobietki wesoło!
Wiesz, lampkę oddał więc jeśli chodzi o to, to nie musiałam się denerwować...
Ale zazdroszczę wam ogarniętych facetów
W ogóle widzę, że wątek odżył czyli mój jełop to będzie taka mała legenda na DC
Yyy po części śmieszne, a z drugiej strony za taki wybryk chyba bym mu zrobiła awanturę, bo... kasa w błoto!
Mój jest o tyle mądry, że dokładnie słucha co i jak, poza tym dobrze się zna i jak mówię, że potrzebuję czegoś tam, to dobrze wie, gdzie to kupuję, ile kosztuję i co ma kupić Nie jest jełopem i nigdy mnie nie rozczarował.
hahaha mistrz ! dla faceta wszystko jedno ! mój ostatnio jak kupiłam parę ozdób do domu typu świeczniki , serwetki , ramka na zdj itp . powiedział że dla niego to są rzeczy zbędne które tylko będą " łapać kurz" ...
hahah, no zdarza się XD Mój ostatnio wrócił z zakupów zadowolony, że kupił pastę do zębów jakaś fajna i wgl. Wieczorem idę myć zęby, myje myje a szczoteczka coraz większy opór daje.. Taaak kupił krem do protez XD pare minut zajęło mi usunięcie jej z całej buzi
haha, ale się uśmiałam faceci!
ja chyba nie miałam takich przebojów, ale jak go proszę o coś konkretnego, mówię mu o tym kilka razy, dokładnie, tak żeby na pewno wiedział to on zawsze "dobra, dobra, no wiem, nie musisz mi trzy razy powtarzać". Ja mówię spoko, a potem telefon... 'kochanie, a powiesz mi jeszcze raz dokładnie co to miało być?
Dobre hehheeh. Na szczęście jak ja wyśle mojego faceta do sklepu kupuje wszystko takie jakie chce
Mojemu kupowanie dobrze wychodzi, nawet podpaski kupi te co trzeba gdy go o to poproszę Ostatnio tylko gdy poprosiłam aby mi kupił maszynki do golenia w Biedronce, taka paczkę 10 sztuk to zapomniał i kupil gdzie indziej pojedynczo 2 sztuki, ale z Wilkinsona więc nie mogę mieć pretensji
Mój dziadek raz miał kupić podpaski ze skrzydełkami. I tak stoi w tym sklepie, zastanawia się pół godziny, kupuje podpaski i już ma wychodzić, kiedy przypomniało mu się i krzyczy "A, jeszcze skrzydełka do tego!!!"