Wysłać faceta do sklepu...
Strona 2 / 4
Hahahahah nieźle Ja mojego miałam okazję wysłać tylko raz do sklepu po coś dla mnie. Musiałam być w domu bo kurier miał przyjechać z paczką dla mojego ojca, a że skończyły mi się podpaski to wysłałam mojemu wspaniałemu mężczyźnie zdjęcie dokładnie tego co chcę żeby po drodze do mnie kupił bez żadnych problemów. Poszedł do sklepu, stał pół godziny i zastanawiał się co to było. W końcu przyszedł i dał mi paczkę chipsów ... bo miał ochotę na chipsy. Ahh faceci ... i weź tu ich o coś poproś
haha rozbawiłaś mnie! ja na szczeście nie miałam takiej przygody, bo po takie pierdółki chodzę sama do sklepu. Nie chce słyszeć marudzenia "a po co nam to potrzebne".
Jeszcze mi się przypomniało, mój tata na waciki mówi tamponiki nie wiem, czemu ale nie wysyłamy go z mamą do sklepu po babskie produkty
niestety z facetami już tak bywa dlatego to ja sama wolę chodzic na zakupy mój jak idzie albo ja z nim idę to interesuję go tylko dział motoryzacja i nic więcej klepki na oczach
Hahahaha dałaś mu za ciężkie wyzwanie! Dlatego wolę sama kupić co trzeba, choć generalnie mój facet problemów z zakupami nie ma :d
Mój ostatnio poszedł po popcorn solony, a przyszedł z maślanym. Pytam się go jaki popcorn kupiłeś, a ten solony... to pytam się go jeszcze raz .. Jaki popcorn kupiłeś.. A ten dalej pewny siebie, że solony.
Mój też mnie zaskoczył, ale pozytywnie- kiedy była promocja w Rossmannie ta -49% pech chciał, że byłam akurat chora... a upatrzyłam sobie podkład i puder. Problem był tak, że nie wiedziałam jaki odcień wybrać. Wysłałam mojego K. a ten dobrał mi idealnie i podkład i puder.
Albo ja mojemu tłumaczyłam ostatnio co to warkocz, co to kucyk, a co to koczek Zdecydował że chce wiedzieć, co mam uczesane, ponieważ nie rozróżniał, ale teraz coś już ogarnia
Fajna ta lampka nawet, moze akurat sie przyda a jak nie to można oddac Wniosek z tego taki, że jak sie nie ma faceta to idzie sie samemu do sklepu i zawsze sie kupuje to co sie chce
Fajna mi niespodzianka..... Wolałabym, żeby nie robił mi takich niespodzianek
Mój jeszcze nie miał wpadki Dzielnie kupił w Rossmannie krem dla mnie Ale mu pokazywałam na internecie, a i o dziwo znalazł w sklepie W aptece też raz mi kupił krem i prawidłowy Wpadki nie miał, ale może dlatego, że jest sam z ojcem i to on robi zakupy