Plan na 2020 rok
Strona 2 / 4
Hm a ja nie robię żadnych planów, bo nigdy ich potem nie realizuje.
Jasne, mogłabym troche schudnąć, pooszczedzac (może nie tyle ja, co przypilnować męża xd), więcej czytac, podróżować, ale zobaczymy jak będzie :p
Świetny pomysł z tym wątkiem, sama chętnie dołączę bo ciągle kupuje kosmetyki, której później zalegają mi w szufladach
@Karolinnaa Ej, podpinam się! Co Ty na to, żeby stworzyć własny wątek w którym będziemy meldować dzień bez zakupów i swoje grzeszki, jeżeli takie popełnimy? Ja strasznie kosmetyki chomikuję, i kolorówkę i chemię. Próbuję to ograniczyć od kwietnia i przez 20 dni nie kupię nic (nadprogramowo, nie liczę szamponu do włosów, bo się skończył) a 21 dnia wejdę do rosska i zostawiam lekką ręką conajmniej stówkę, bo potrzebuję nagle dwa nowe kremy do buzi, dwie pomadki i spray do włosów. Strasznie chciałabym to zmienić.
Czy któraś chciałaby się dołączyć?
Mam nowe postanowienie! Muszę od stycznia przestać kupować kosmetyki i zacząć oszczędzać, bo kompletnie nie potrafię oszczędzać. Kupię nowy kosmetyk jak tylko skończy mi się stary.
Nie mam w sumie planów. Jedynie chciałabym więcej czasu poświęcić innym rzeczom niż pracy, bo zbyt wiele pracuje.
Odwiedzić parę miejsc. I tak jak wyżej ktoś napisał - wprowadzić sport w codzienne dni, a nie raz-dwa razy na miesiąc
Więcej czasu poświęcić nauce j.hiszpańskiego.
Może w końcu wziąść ślub Bo akurat przypadnie nasze równe 10 lat
U mnie ten rok również bez postanowień i planów a był chyba jednym z lepszych do tej pory 😍 A w przyszłym roku marzę, żeby skończyć studia i obronić się, więcej niczego nie planuje 😄
Na ten rok nie miałam żadnych planów ani postanowień, a to był super rok ❤️
W następnym roku chce skończyć studia i znaleźć pracę w zawodzie. Reszta przyjdzie sama.