Powrót do rzeczywistosci

Strona 3 / 4

Zakochana
Zakochana
153•7 lat temu
Dollka • 7 lat temu
ja na szczęście w tym tygodniu pracuje na nocki, więc nie było problemu ze snem, ale zdecydowanie wolałabym zostać jeszcze w domu pare dni :/

Mialam kiedyś nocki. Masakra ! Mój zegar biologiczny nie współpracował

Zakochana
Zakochana
153•7 lat temu
icecold • 7 lat temu
Ja wczoraj pracowałam od 12 do 23:30 .... ale dziś mam wolne :D:D Niestety okresu świąteczno-noworocznego nie miałam wolnego, tylko harowałam :[:[ Pracowałam i w Sylwestra i w Nowy Rok ... taka praca :D

Jakas sluzba celna czy pielęgniarka?

Sonrisaa
Nieznany profil
9.81k•7 lat temu
Syll • 7 lat temu
Okropnie czuję się. Zasnęłam dzisiaj o 3, w ogóle nie wyspałam się... Głowa mnie bardzo boli, chce mi się spać. Na uczelni od 10 do 17 byłam, a mój cudowny uniwersytet jako jeden z nielicznych zrobił zajęcia po Nowym Roku, kiedy to inni mają wolne aż do poniedziałku. Na szczęście przez to wykładowca darował nam dwa kolokwia na koniec semestru.

@Syll ja też mam zajęcia, piątka I to jeszcze mamy kolokwia teraz, bo przeciez kazdy na świętach siedział i myślał, żeby się uczyc

Sonrisaa
Nieznany profil
9.81k•7 lat temu

A ja zaczynam okres po nowym roku od kolokwium Także pół świąt spędziłam na nauce, a tu ledwo wyjdę z uczelni i praca. Żyć nei umeirać

icecold
icecold
3.6k•7 lat temu

Ja wczoraj pracowałam od 12 do 23:30 .... ale dziś mam wolne Niestety okresu świąteczno-noworocznego nie miałam wolnego, tylko harowałam Pracowałam i w Sylwestra i w Nowy Rok ... taka praca

sailor
sailor
10.72k•7 lat temu

W nocy nie mogłam spać, jestem niewyspana, więc czuję że to będzie ciężkie 8 godzin...

Dollka
Dollka
4.57k•7 lat temu

ja na szczęście w tym tygodniu pracuje na nocki, więc nie było problemu ze snem, ale zdecydowanie wolałabym zostać jeszcze w domu pare dni

Zakochana
Zakochana
153•7 lat temu
ruduu • 7 lat temu
Też nie mogłam spać w nocy -.- chyba do 4 się przewracałam z boku na bok i co mi się zaczęło zasypiać to się przebudzałam -.- ale na szczęście dziś jeszcze miałam wolne. Cały dzień mnie nosiło bo zbliża mi się okres i wgl wszysto jakoś tak do dupy -.- miałam się spotkać z koleżanką ale zrobiło taaaaką zimę że wolałam nie wychodzić z domu. Aktualnie już leże bo stwierdziłam że łóżko jest dziś wszystkim czego mi trzeba. Jutro muszę wstać po 5 i czeka mnie 12h w pracy. Ale pocieszam się faktem że koleś z którym mam pracować cały miesiąc, a którego nie trawie rzekomo się rozchorował i przez to mam jutro zmianę z takim spoko ziomkiem 👍 chociaż tyle :)

Kto sie czubi ten sie lubi kochana ;*

Zakochana
Zakochana
153•7 lat temu
sailor • 7 lat temu
Najgorsze było wstawanie kiedy jeszcze ciemno... Później ogarnąć siebie i Małą do przedszkola. Na polu zimno i wiało. Autobus mi się spóźnił 10 min. A w pracy nawet szybko zleciało ale ciężko było się przestawić. Dobrze że jeszcze 2 dni zostały ☺️

U mnie 8 godzin minęły jak 16

Zakochana
Zakochana
153•7 lat temu
Syll • 7 lat temu
Okropnie czuję się. Zasnęłam dzisiaj o 3, w ogóle nie wyspałam się... Głowa mnie bardzo boli, chce mi się spać. Na uczelni od 10 do 17 byłam, a mój cudowny uniwersytet jako jeden z nielicznych zrobił zajęcia po Nowym Roku, kiedy to inni mają wolne aż do poniedziałku. Na szczęście przez to wykładowca darował nam dwa kolokwia na koniec semestru.

Jak dobrze,ze ja nie musiałam studiowac

aneta6bk
Nieznany profil
984•7 lat temu

Widzę że nie tylko ja miałam ciężki dzień

ruduu
ruduu
3.44k•7 lat temu

Też nie mogłam spać w nocy -.- chyba do 4 się przewracałam z boku na bok i co mi się zaczęło zasypiać to się przebudzałam -.- ale na szczęście dziś jeszcze miałam wolne. Cały dzień mnie nosiło bo zbliża mi się okres i wgl wszysto jakoś tak do dupy -.- miałam się spotkać z koleżanką ale zrobiło taaaaką zimę że wolałam nie wychodzić z domu. Aktualnie już leże bo stwierdziłam że łóżko jest dziś wszystkim czego mi trzeba.
Jutro muszę wstać po 5 i czeka mnie 12h w pracy. Ale pocieszam się faktem że koleś z którym mam pracować cały miesiąc, a którego nie trawie rzekomo się rozchorował i przez to mam jutro zmianę z takim spoko ziomkiem 👍 chociaż tyle

sailor
sailor
10.72k•7 lat temu

Najgorsze było wstawanie kiedy jeszcze ciemno... Później ogarnąć siebie i Małą do przedszkola. Na polu zimno i wiało. Autobus mi się spóźnił 10 min. A w pracy nawet szybko zleciało ale ciężko było się przestawić. Dobrze że jeszcze 2 dni zostały ☺️

ralpf
ralpf
4.12k•7 lat temu
ralpf • 7 lat temu
Hohoh u mnie też ciężko. Ja pracuję codziennie od 9 do 17, ale i tak było ciężko. Zasnąć, wstać i wysiedzieć. :D Dobrze, że nie jestem sama.

Zakochana • 7 lat temu
Dobrze, że to tylko 3 dni pracy i znowu weekend ❤

Ojj nie dla mnie, ja pracuję też w soboty od 9-13

nazwa001
nazwa001
5.6k•7 lat temu

A mi w pracy poszło dzisiaj zadziwiająco szybko, miałam kilka decyzji do napisania, trochę spraw do ogarnięcia i ani się obejrzałam a już był prawie koniec pracy

vivix
vivix
2.4k•7 lat temu

Ja koło 13 miałam kryzys i myślałam że usnę przed komputerem, dodatkowo nie czuję się najlepiej, wczoraj miałam gorączkę..

Syll
Syll
17.77k•7 lat temu

Okropnie czuję się. Zasnęłam dzisiaj o 3, w ogóle nie wyspałam się... Głowa mnie bardzo boli, chce mi się spać. Na uczelni od 10 do 17 byłam, a mój cudowny uniwersytet jako jeden z nielicznych zrobił zajęcia po Nowym Roku, kiedy to inni mają wolne aż do poniedziałku. Na szczęście przez to wykładowca darował nam dwa kolokwia na koniec semestru.

lubietox3
lubietox3
4k•7 lat temu

U mnie cały dzień minął całkiem spoko. Jak zawsze 10-21, spać mi się nie chce, pewnie dziś jeszcze skuszę się na coś na netflixie

Zagmatwana
Nieznany profil
5.69k•7 lat temu
Nieznany profil • 7 lat temu
Całą noc nie mogłam spać. Spałam dzisiaj 2 godziny po czym o 6 rano zadzwonił budzik :D Ale miałam dzisiaj udany dzień na 23 dzieci było 14 i od wejścia "Ciociaaaaa, tęskniłem. Ja Cię kocham !" Takie mam kochane 4 latki :D.

Zakochana • 7 lat temu
Ja też zawsze przeżywam powrót do pracy po wolnym i nie mogę zasnąć. Jednak dziś miałam na 15 do pracy. Pracujesz z dzieciakami?? O jacie :D

Tak w przedszkolu ! Trzeba czuvać żeby nie zaspać

Zakochana
Zakochana
153•7 lat temu
ralpf • 7 lat temu
Hohoh u mnie też ciężko. Ja pracuję codziennie od 9 do 17, ale i tak było ciężko. Zasnąć, wstać i wysiedzieć. :D Dobrze, że nie jestem sama.

Dobrze, że to tylko 3 dni pracy i znowu weekend ❤

1 2 3 4
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.