Jestem szczęśliwa bo..
Strona 63 / 1665
Mi się udało bardzo ograniczyć słodycze.Pije dużo wody, słodzę herbatę miodem,a mleko zwykłe zastąpiłam migdałowym.Jem więcej warzyw i owoców przez co czuję się dużo lepiej niż wcześniej 🤗
Przedwczoraj zrobiłam sobie sortowanie i spis kosmetyków, a że wczoraj miałam dostęp do Rossmann i Hebe to ogarnęłam jeszcze szybkie zakupy, żeby złapać brakujące rzeczy. Na jakiś czas mam więc spokój z zakupami kosmetycznymi. W ogóle jak sobie myślę o podsumowaniu zakupów kosmetycznych z zeszłego roku to widzę ogromną poprawę! Przeszło mi gonienie za nowościami, kupowanie tony kosmetyków tylko ze względu na promocję i mam dużo mniej rzeczy w zapasach. Staram się zawsze mieć po 1-3 rzeczy z danej kategorii (zależnie od tempa zużywania, bo nie mam w swoim mieście ani Hebe ani Rosska) i z 4 pudel z zapasami zeszłam do 2. Nie czuję więc ciśnienia, żeby zużyć coś szybciej, bo przytłacza mnie ilość zapasów.
Teraz muszę pociągnąć temat dalej i przenieść to na zakupy słodyczy 🙈 I chociaż nigdy nie robię postanowień noworocznych, to chyba skupię się właśnie na ograniczaniu słodyczy i większej ilości ruchu - nie żeby schudnąć, tylko żeby lepiej się czuć. ❤️
O dziwo się dzisiaj wyspałam i mam dużo energii, więc zrobię porządki przed wyjazdem ❤️
W czwartek mam rozmowę o pracę w Holandii. ☺️ Mam nadzieję coś z tego wyjdzie, bo nigdy z długów nie wyjdę.
Dostałam nową odznakę kwa kwa kwa i jak poczekam na płatność na vinted to wleci mi 75 zł☺️
Zrobiliśmy sobie z K. seans ostatniej części Władcy Pierścieni, razem z kocykiem i popcornem ❤️
Podliczylam swoje kosmetyki . Mimo wzlotów i upadków udało mi się ! Zmniejszylam swoje zapasy o mniej więcej 85 sztuk !
Jaka ja jestem szczęśliwa
Poszalałam w tym roku na wyprzedażach i już pierwsze kilka paczek przyszło dziś