Jestem szczęśliwa bo..
Strona 64 / 1665
Byłam wczoraj na spotkaniu gimnazjalnym (na licalne bym nie poszła 😆) i co prawda nie było osób,tyle ile miało być,to i tak wyszło spoko.
Nie umawialiśmy się na prezenty jednak wczoraj bardzo miłym gestem dostałam pudełko kosmetyków Loton
Byliśmy na pasterce, więc dziś mamy przedpołudnie dla siebie 😊 Potem obiad u jednych rodziców, i w drogę do drugich, akurat powinniśmy zajechać na kolację.
Warto złapać chwilę takiego oddechu mimo ogromnego tłumu ludzi Pierwszy raz mi w sumie nie przeszkadzała ilość człowieków 😆🙈
Oglądaliśmy z naszym maluchem „Jack Frost”, robiliśmy ciasteczka aż się wzruszyłam bo wróciły wspomnienia z dzieciństwa z rodzinnego domu ♥️
Wczoraj spełniłam na raz swoje dwa małe marzenia .
Pojechaliśmy do Gdańska, zwiedziłam Stare Miasto - jejku jak tam jest cudownie !
I jednocześnie wskoczyliśmy na Jarmark Bożonarodzeniowy . Na jarmarku było jak w filmie 🥰 brakowało tylko tego nieszczęsnego śniegu
Warszawa zaliczona,jarmark też.Jeszcze udało mi się kupić cytryn na pieniądze 🤗❤️
Od wczorajszego przedpołudnia siedzę sobie w domu sama, bo K. ma jutro wolne w pracy, więc pojechał na 3 dni na narty .
Chyba trochę brakowało mi pobycia samej ze sobą, ale cieszę się, że jutro wieczorem wraca do domu
Zrobiłam dzisiaj farsz na pierogi na wigilię, moczke ugotowałam i nie wiem czy nie ugotuje zupy gryzbowej 😃