Jestem szczęśliwa bo..
Strona 58 / 1665
W niedzielę i dziś byłam ponad 10 h na egzaminach zawodowych jako asystent rechniczny, zdawała je klasa, którą uczyłam i w zasadzie poprawiałam błędy po innym nauczycielu... Wszyscy wg mnie zdali super, wyniki oficjalne marcu, ale trochę podejrzałam, co robili i jak, więc moim zdaniem zdali wszyscy i to blisko 100%, a połowa to i pewnie bezbłędnie... Chce mi się płakać ze wzruszenia, że tyle z siebie im dałam i dało to taki potężny efekt, że zdali wszyscy!!!
A my dzisiaj zarezerwowaliśmy nocleg w Gdańsku i już w lutym śmigamy na krótki odpoczynek ❤️
Adoptowałam pieska ze schroniska ❤️ od dwóch dni chodzę z uśmiechem na twarzy i choć wiele jeszcze musimy się razem nauczyć jestem pewna, że z każdym dniem będzie tylko lepiej ❤️ 🐾
Właśnie zarezerwowaliśmy wakacje.
Mieliśmy jechać do Świnoujścia ale jednak wybraliśmy Kołobrzeg - zdecydowanie szybki dojazd i lepszy.
Mega się cieszę 🥹
Tata czuje się dobrze po badaniu i już wyszedł ze szpitala, teraz tylko czekać na wyniki 🙂
Tata wczoraj miał badanie, i czuje się na tyle dobrze, że dziś prawdopodobnie wyjdzie ze szpitala 😊
Przyszła mi dzisiaj paczka z Temu, mam nowy obraz do malowania po numerach i mogę się zacząć uczyć robić na drutach
Okazało się na szczęście, że tylko cewka i świeca do wymiany. Dzisiaj odbiór samochodu i mogę wrócić do pracy od poniedziałku 😊.
Dodatkowo wczoraj kupiliśmy bilety na Palucha i Słonia 😊😁
Wczoraj skończyłam 4 książkę i na koniec aż sobie smiechłam z zakończeniem. Muszę poczekać do 25.01 na 5ta książkę i jednocześnie V tom tego co czytam. Jestem ciekawa jak to się rozwinie. Z erotycznego dramatu zrobił się kabaret na samym koniuszku 🤣