Jestem szczęśliwa bo..
Strona 512 / 1654
Zamówiłam sobie próbkę odżywki do rzęs z Nutridome 😍 a po chwili dzwoni do mnie Pani żeby potwierdzić zakupy i podziękować 😲 pierwszy raz mi się coś takiego zdążyło ale bardzo miło z ich strony
Jestem zaskoczona... rano dostałam maila od Gusto, że przepraszają, mają dużo zamówień, żelki mogą być opóźnione - swoją drogą bardzo mi się podoba styl, w jakim piszą. A przed chwilą przyszło mi powiadomienie z apki InPostu, że już mają paczkę 🥰
Ooo! ale Ci się trafiło! ja dwa tygodnie czekałam na nadanie .
Do mnie ten ich styl w ogóle nie przemawia, ale nigdzie nie ma żelków w takich cenach, więc już przymierzam się do kolejnego zamówienia . 5 kg, które dotarło do mnie tydzień temu zostało zjedzone i rozdane hahha
Ooooo, oni mają malinki i ciekawa jestem tych żelków ICE i borówkowych, jadłyście je?
ja nie :d
jadłam malinki, misie, kwaśne, kolkowe i pianki. Malinki zdecydowanie naj naj naj
@domkapodomka Właśnie zamówiłam tę malutką paczuszkę rekinów na spróbowanie Bardzo mnie ciekawią, a „dobiły” mi koszyk do 40 zł i 90 gr W dodatku przeliczałam cenę na kg i wyszło, że paczka 200 g kosztuje tyle, co wiaderko 400 g... Wychodzę na niezłą złotówę
Ja akurat uwielbiam tego typu zabawy językowe - zazwyczaj nie czytam za bardzo opisów, ale otworzyłam opis smerfowych penisów i po prostu skisłam Od dawna czegoś takiego nie czytałam i nawet nie wiedziałam, że mi tego brakuje.
Wyspałam się i czuję się dużo lepiej! pierwszy raz od miesiąca udało mi się obudzić po 7 rano w dniu wolnym i mam dużo energii
Rozdałam mamie i siostrze kosmetyki i na szczęście zapasy już nie są tak wielkie
Nie wchodziłam nigdy na ich stronę , ale jak zaczęłam czytać , ze zamawiacie to zajrzałam i chyba zaraz sama coś zamówię 😀
Wczoraj wieczorem przyjechałam na wieś i dzisiaj pół dnia spędziłam na podwórku, a teraz siedze w domu, bo jest ulewa.
Mam nadzieję, że za kilka godzin przejdzie, żebym mogła iść z mężem na spacer
Zebraliśmy z mamą cały kubeł mniszka i będzie mama jutro robić miodek. Ja niestety jadę do siebie więc jej nie pomogę. Ale fajnie było wspólnie zbierać i się wygłupiać.