Jestem szczęśliwa bo..
Strona 507 / 1665
Spędzamy dziś fajny rodzinny czas. Odwiedzamy groby naszych bliskich , nie spiesząc się i dużo spacerujemy 😋☺️
Wczoraj wybraliśmy się do Action i Pani w kasie powiedziała, że dzisiaj pobiłam rekord w zakupie maseczek. Łącznie wyszło ich 34 sztuki tych co jeszcze nie testowałam.
Spałam dziś w nocy 11 godzin jak dziecko 😇 już od dawna śpię bardzo płytko i nerwowo i śnią mi się koszmary, potrzebowałam takiego resetu 🥰
Udało mi się dzisiaj wyspać, a wstałam przed 8 😊 Jest to spora różnica w porównaniu do pobudek o 5.30 w dni pracujące.
Zrobiliśmy sobie wczoraj mały city break do Krakowa, w którym nie byłam już ponad 2 lata, trafiliśmy na przepiękną pogodę, zjedliśmy pyszną pizzę, lody i wpadliśmy na pumpkin spice latte do Starbucksa
Robię sobie dzisiaj poranek SPA
Przez całą noc mój narzeczony wstawał do małej😃
Wczoraj odmalowalismy kuchnie. Na dziś mam już pełen spokój. Wieczorem wyniesiemy z niej resztę rzeczy aby jutro ustawiać "nowe" meble. Dziś mogę odpocząć i skupić się na sobie
Wyrwałam się w końcu z domu i poszłam na wieżę widokową na której widać całe miasto i okolice 😍 Spacer mi dobrze zrobił a też ciepło jest 😊
Zrobiłam generalne porządki w kosmetykach, poustawiałam je według kolejności zużywania i spisałam w aplikacji wszystkie zapasy. Zajęło mi to jakieś półtorej godziny, ale było warto! ❤️
Wczoraj zaczęliśmy robić kuchnie, w środę jedziemy po meble. Mimo ogromu kurzu w domu zaczyna to nabierać sensu i coraz ładniej wyglądać