Jestem szczęśliwa bo..
Strona 504 / 1665
Wooooow 😮 zwiarowalabym z taka ilością pomieszczeń! Teraz mam salon, sypialnie, jadalnie i kuchnie w jednym 😅😅
Gratulacje fantastycznie iść na swoje my tez zwiększyliśmy metraż, z małego domku z dwoma sypialniami, salonem, mała kuchnia i jedna łazienka, przenieśliśmy się do domu z czterema sypialniami, trzema łazienkami i sporym salonem z jadalnia, jest co urządzać ale i co sprzątać
Przygotuj się na pewno wcześniej i sprawdź z kimś sprzęt. Do tego przygotuj sobie odpowiedzi na pytania, rozpisz w zeszycie i kilka razy sama sobie odpowiedz. To naprawdę pomaga! Najwcześniej to oczywisice co robiłaś w poprzedniej pracy, czemu chcesz zmienić prace i jak radzisz sobie ze stresującymi sytuacjami. 😊
Nas tez niedługo czeka wyprowadzka, z wynajmowanej kawalerki do naszego trzypokojowego mieszkania ❤️ już nie mogę się doczekać aż tam zagracę wszystko 😅 i będę mogła zrobić sobie dużo szaf, w których wszystko pomieszczę!
Właśnie dostałam zaproszenie na rozmowę o pracę online.
Macie może jakieś rady, jak się zachowywać, co mówić, czego nie mówić, czego się spodziewać? Ostatnią rozmowę o pracę miałam 5 lat temu, a rozmowę o pracę online 8 lat temu więc trochę wypadłam z obiegu. Praca biurowa.
Właśnie siedzę na fotelu u fryzjera ☺️ A o 20:00 idziemy na randkę 😍 super dzień!
Dziękuję❤️
W dodatku w następnym tygodniu idę do pracy tylko w poniedziałek a potem urlop 😍
To jest najgorsza część przeprowadzki, nasz dom jest dużo większy od poprzedniego i sie zastanawia jakim cudem ja zmiescilam tam tyle rzeczy jak tutaj trudno mi to wszystko rozpakować ale pozbyłam się sentymentów i rzeczy których niepotrzebowalam oddałam albo wyrzuciłam, już nie patrzyłam ze a może kiedy się przyda, może kiedy ubiorę
Udało się ❤️ Zmieniam stanowisko pracy ❤️ Bardziej wymagające ale lepsze warunki, godziny pracy i to jest chyba to w czym się odnajdę. Mega się cieszę ❤️
Nawet nie chce myśleć o tych kartonach workach zabawkach i sprzątaniu 😂😂😂
To świetnie, życzę miłego relaksu i cierpliwości 😁 my się dwa miesiące temu wprowadziliśmy a kartonom nie ma końca
Ale jaka satysfakcja po remoncie o tych złych chwilach potem szybko idzie zapomnieć dasz wiarę, że my robiliśmy remont równo rok?! 3 miesiące miałam rozwaloną kuchnię, miałam już dosyć i co chwila załamania, ani to wysprzątać porządnie, ani gości zaprosić... dużo czasu straciliśmy, ponieważ często narzeczony brał nadgodziny, więc robota stała, ale zrobił wszystko własnymi rękoma. Skończyliśmy miesiąc temu (są jeszcze malutkie rzeczy do zrobienia, ale już tego nie liczę ) i ja dopiero kończę wyciąganie wszystkiego z pudeł i kartonów i układam na nowo ale w końcu mamy NASZE mieszkanie, tak jak to sobie zaprojektowaliśmy.
U mnie niedługo przeprowadzka, już odliczam dni do takiej relaksacyjnej kąpieli w wannie 😍