Jestem szczęśliwa bo..
Strona 448 / 1665
ja sobie myślałam, że może sama przerobię jakieś stare jeansy, są filmiki jak wyszyć stokrotki pewnie zajęłoby mi to masę czasu ale satysfakcja też byłaby ogromna
Mi też się marzyły i akurat udało mi się dorwać, wyglądają jak nowe 😍
Kupiłam sobie jeansy w stokrotki i leginsy w lumpie oraz mamie oliwkowa, koszulowa sukienkę 😍
Na moim Instagramie o życiu na styku Szwecji i Norwegii wybił mi czterysetny obserwator ❤️
Taka mała rzecz ale cieszą mnie interakcje z ludźmi, których ciekawi życie w szwedzkiej głuszy 🇸🇪🇳🇴🇸🇪🇳🇴
Prawda Tak jak i od budowy, a nawet genów. Całe moje rodzeństwo to chudzinki, a ja zawsze byłam od nich sporo grubsza.
Chociaż wolałabym spędzić dzisiejszy dzień z K., ale niestety się nie dało, więc postanowiłam przeznaczyć go dla siebie.
Długo pospałam, zrobiłam sobie rano dłuższy prysznic i trochę o siebie zadbałam. Po południu ułożyłam połowę puzzli, pomalowałam paznokcie, i posiedziałam dłużej na DC
Dużo zależy od wzrostu. Ja przy 55 kg jestem już dosyć okrągła i źle się ze sobą czuję. Najlepiej jest, gdy ważę 49-52 kg. A wzrostu mam 152 cm
Udało mi się uzbierać 1000% w barometrze bez dodawania chmurek 😍 czekam na odznakę
Dziś pierwszy raz od bardzo dawna wyszło słońce i świeci cały dzień, byliśmy na bardzo długim spacerze , mimo że zimno to słoneczko tak przyjemnie grzało buzię, uwielbiam
Planowaliśmy dzisiaj leniwą niedzielę i długi spacer, ale zaraz po 11 się rozpadało i leje do teraz. Tak więc K sobie peogramuje, a ja wlewam w siebie hektolitry herbaty z miodem i sokiem z jagód i czytam książkę przeczytałam już dzisiaj 200 stron i uświadomiłam sobie, że mega mi brakowało takiego pochłonięcia przez książkę na kilka dobrych godzin
Zamówiłam telefon, jestem 50/50 pewna co do niego, bo mój był idealny ehh