Jestem szczęśliwa bo..
Strona 434 / 1665
Moje ostatnie trzy zajęcia z angielskiego wyglądały tak, że przez całą godzinę rozmawialiśmy. O pierdołach, o tym co robiłam, w jakich sklepach robie zakupy, jakie książki teraz czytam i często prowadzący mnie poprawiał, ale CAŁĄ GODZINĘ gadałam po angielsku, trzy razy! Przez to nabrałam nowej motywacji do nauki
W niedzielę jadę na charytatywny maraton zumby dla WOŚP do Krakowa. Już nie mogę się doczekać.
Udało mi się pokonać strach przed pewną rzeczą, która siedziała mi gdzieś z tyłu głowy pod jakichś 4 lat. Teraz poczułam się wolna i mam wrażenie jakbym zrzuciła z siebie ogromny ciężar.
Ja miałam w 2021 taką fazę, że codziennie się rozciągałam jak do szpagatu, ćwiczenia 15 minutowe, wszystko z apki. Czasem do tego dodawałam jakieś cardio, ale rozciąganie robiłam codziennie i nigdy wcześniej nie czułam się tak dobrze!
Mnie dużą ulgę, jeżeli chodzi o ból pleców, dała joga. Nawet przy okresie plecy bolały mnie mniej. Online jogę ćwiczyłam z Gosia Mostowska. Ale chodziłam też na zajęcia stacjonarne i to raczej dzięki nim.
Co do innych ćwiczeń to zazwyczaj robię treningi Kolakowskiej, ale trzeba uważać, bo czasem są mocno intensywne. Fajne ma też Agata Zając. A takie bardziej fizjo, to Gosia Włodarczyk (chyba) na IG pani fizjotrener, ale to są pojedyncze cwiczenia. Można wykupić też u niej dostęp do różnych ćwiczeń.
Ja lubię ćwiczyć z Moniką Kołakowską, z nią lubię się wyskakać, za to siłowe ćwiczenia lubię robić z Agatą Zając ☺️
Oj tak, ja mam pracę siedzącą i odkąd zaczęłam ćwiczyć czuję się dużo lepiej. Wcześniej wszystko mnie bolało - nogi, plecy, a teraz czuję się duuuuuuuuuuużo lepiej 🤗
Mie tak strasznie bolały od kilku dni. Nawet plastry rozgrzewające nie pomagały... a od dwóch dni robię ćwiczenia tylko na rozciąganie i inaczej się już dziś czuje.
Zrobiłam trzeci dzień wyzwania z robieniem przysiadów. Oby tak dalej.
gratulacje! ja też ostatnio dostałam w pracy sporo pochwał to bardzo dodaje skrzydeł! życzę Ci dalszych sukcesów