Jestem szczęśliwa bo..
Strona 423 / 1665
Miałam dziś umówione badanie na NFZ na godz 10.00. Nie dość że zostałam przyjęta o 9.30 to jeszcze badanie wykonały 2 młode, przemiłe panie. Jestem mega zadowolona.
Jak pracowałam na infolinii to bardzo byłam załamana, że trzeba było iść do pracy świątek, piątek czy niedzielę. Każdy siada z rodziną w wigilię do stołu a Ty będziesz na 15:00 do 23 do pracy na zmianie... Mega słabe... Obiecałam sobie że zmienię pracę na taką gdzie nie trzeba pracować w święta. Trafiłam do handlu twarzą w twarz z klientem i jak wprowadzili niedziele niehandlowe to się ucieszyłam 😍 Nie wiem może ja jestem jakaś inna ale dla mnie niedziela to czas relaksu i odpoczynku. To czas kiedy jem na spokojnie śniadanie, pije kawę w piżamie, spędzam czas z mężem, jemy wszyscy przy jednym stole, spotykamy się z rodziną, wychodzimy gdzieś. Moim zdaniem sobota sklepy powinny być czynne do 13 czy max 15 i niedzielę wolne. Za chwilę braknie nam czasu aby spotkać się z najbliższymi bo tak życie gna do przodu a my roboty w całej tej machinke staramy się przeżyć goniąc za kasa.
Jestem chyba jedynym człowiekiem, który lubi pracować w niedzielę może to dlatego, że od zawsze niedziel nie lubię, są dla mnie zawsze takie rozlazłe. Ja mam taki grafik, że zawsze w soboty mam pierwszą zmianę, a w niedzielę nockę od 17:30 i nigdy nie mogłam się doczekać, żeby iść już do pracy i wrócić w poniedziałek nad ranem
Ogarnęłam dziś prawie wszystko w domu !
Obiad zrobiony
Pranie się suszy
Tak że jestem szczęśliwa i można zabrać się za chmurki
Dziękuję Kochana ♥️ tak, trochę od uczelni odpoczne, bo od pracy niestety nie 🤣
Mimo wielkiego stresu, małych przygód sesja zdana. Z jednego przedmiotu średnio jestem zadowolona, ale zaliczenie najważniejsze. Teraz kilka tygodni spokoju.