Jestem szczęśliwa bo..
Strona 422 / 1665
wychodzę rano z domu a tu się okazuje, że mąż mi szyby w aucie odskrobał
haha ja też, torebka, torba na laptopa i siata z jedzeniem obładowana jak rumun na straganie XD
To ja niestety mam ciągotki a też się staram to ograniczyć... zobaczylam kilka kg więcej na wadze i się przeraziłam XD
Ja to byłam takim potworem cukrowym, paczka żelek czy cała czekolada na raz nie były dla mnie problemem. Jednak od stycznia ograniczam cukier i zjem tylko jedno ciastko czy batonika bez cukru, i o dziwo nawet mnie nie ciągnie za bardzo
Haha ja się właśnie staram z przekąsek też brać coś zdrowego, a to wafle ryżowe a to paluszki grissini pełnoziarniste. Ale mam duża słabość do słodkości i zawsze coś podjem
Brawo! ja to codziennie pełna siatkę jedzenia zabieram do pracy na pierwsze śniadanie, drugie śniadanie i lunch
Jestem z siebie dumna bo mam dzisiaj po raz pierwszy aż trzy posiłki do pracy 😊😁
Od kilku dni nie jem słodyczy. Od dłuższego czasu chciałam się od nich odciąć, ale nie dałam rady. Teraz w ogóle nie mam na nie ochoty, choć zdaję sobie sprawę, że jeszcze nie jeden kryzys przede mną 😅
Dziękuję Ci ślicznie Kochana ❤️ Miod na moje uszy! Bo ile ja przeszłam z moimi włosami żeby tak wyglądały to mogłabym książkę napisać XD