Jestem szczęśliwa bo..
Strona 287 / 1665
Miałam dziś mega fajny, aktywny dzień! Takie upały dodają mi dużo energii, uwielbiam ❤️☀️
Właśnie byliśmy na spacerze z małym, zrobiliśmy 6km, wyszalał się na placu zabaw i padł spać 😁 oprocz tego wczoraj przyszły moje nowe martensy a dzisiaj piękna umywalka do jednej z łazienek 😍
Odkleiłam szkło z ajfona i okazało się, że zbiła się tylko naklejona szybka, ekran cały... ale mini zawał ciągnął się godzinę
Wyszłam po 5 godzinach. 🥰🥰🥰
Zrobiłam refleksy i dość mocno ścięłam. Żałuję tylko, bo nie zrobiłam zdjęcia od tyłu przed fryzjerem, a w ostatnim czasie staram się tutaj nie wrzucać swojej twarzy. Ale może coś wykombinuje.
Siedzę od 9.40 u fryzjera i dawno nie miałam takiego dnia, że po prostu ktoś się mną zajmował.
nie znam tego produktu - jeżeli to czysta henna to na ciemnych włosach jedyny efekt jaki zauważysz to piękna, ruda poświata w słońcu ❤️ tak ciemnego koloru raczej nie ma prawa zafarbować tak jak chemiczna farba
venite kojarze tylko z farb z napisem "balsam koloryzujący z ekstraktem z henny" czy coś w tym stylu, ale może się nawrócili i wymyślili coś fajnego
I tak została mi jeszcze jedna saszetka z proszkiem, jak mi się znudzi i skończę tą to może sięgnę po inną. Na razie muszę się przyzwyczaić, bo tragedii nie ma. 😁
Raczej henna. VENITY użyłam.
Oczywiście będę pokazywać co się zadziało. 😉
Henna jest wydatkowa, w ogóle zioła są wyjątkowe i zaskakują. Uważaj, bo henna się nadbudowuje i ten kolor z farbowania na farbowanie będzie ciemniejszy. Może warto dodać rubii, żeby pozostać w czerwieniach, bo może isc w burgund.