Jestem szczęśliwa bo..
Strona 269 / 1665
To najważniejsze. Na pewno da radę na tym zastępstwie, a Ty będziesz mogła jechać spokojnie.
Tak ❤️ może nie ogarnia wszystkiego i widać stres, ale .. daje radę. Mówiłam jej, że gdyby czegoś nie zrobiła to nic się złego nie stanie, bo to zastępstwo i nie musi znać mojej pracy tak jak ja, ja tu pracuje 8 lat a ona 3 miesiące... 😂 Jestem spokojniejsza niż wcześniej. 🤪
Chyba dziewczyna którą szkolę za zastępstwo za mnie ogarnia.
Chyba... ale to mnie pociesza, że raczej nie powinna wydzwaniać na moim urlopie.
Odliczam dni do urlopu, nie mogę się doczekać. ❤️
Wzięłam sobie na jutro wolne w pracy. Zobaczę jak się będę czuła, ale poza pojechaniem w jedno miejsce planuję odpoczywać i się relaksować
Po długim użalaniu się nad swoim życiem w końcu wstałam dziś z łóżka i się poruszałam. Co prawda tylko po domu, ale to już nie gnicie w pościeli, jest progres.
Oby wszystko poszło gładko to może w październiku przestane już tyle dojeżdżać 🥹🥹