Jestem szczęśliwa bo..
Strona 268 / 1665
To może jest jakaś metoda w tym, żeby rzeczy wrzucać 10tego każdego miesiąca
Ja dziś dodalam kilka rzeczy ale cisza, chyba ludzie nie mają już pieniędzy po wypłacie. 😂
Byłam w nowo otwartym Action i kupiłam sporo świątecznych pierdółek. Jest już wszystko wystawione, tak jak w Kiku.
Co zamawiałaś ciekawego?
Mi wyświetlają się często reklamy z produktami z ich sklepu, ale te ceny są aż za niskie i człowiek się zastanawia
Bo jest kolejny dzień w którym od rana świeci słoneczko I jest cieplutko 😀
Potwierdzam, w ciągu czerwca, lipca i sierpnia wykorzystałam limit rzeczy, które mogę sprzedać 😂 mega mi szybko poszło. Mniejsze rozmiary to trzeba naprawdę za bezcen, bo konkurencja jest duża 😳
Hahaha chyba tak się nie da ale zauważyłam swoją drogą, że większe rozmiary szybciej się sprzedają albo u mnie tak jest.
No to możemy przybić sobie piątkę 😍 ja dziś sprzedałam dwie rzeczy i sukcesywnie pozbywam się tego, czego już nie noszę.
Znowu sprzedałam coś na Vinted. Ostatnimi dniami jakos zaczęłam pozbywać się ciuchow w których nie chodzę. ❤
Zrobiłam sobie długa kąpiel a teraz mam czas dla siebie przy kubku z herbatką 😊
Jestem już po gastroskopii. Po samym zabiegu nie czuję absolutnie nic, gdzie po poprzednich dwóch na żywca okropnie bolało mnie gardło.
Z uśpienia wybudziłam się bardzo szybko, i równie szybko mogłam wyjść ze szpitala. Choć oczywiście ktoś musiał mnie zawieźć do domu 😉. Nadal jestem trochę otumaniona, ale chyba po prostu położę się wcześniej spać 😉
Na pewno nie zdecyduję się więcej na zabieg bez znieczulenia ogólnego, różnica jest kolosalna 😉
Dostałam dziś exstra kasę za wczasy pod gruszą na siebie i męża.
Będziemy mogli kupić elektryczny kominek do salonu trochę wcześniej