Jestem szczęśliwa bo..
Strona 229 / 1665
To i tak dobrze! Nie ma co narzekać, naprawdę, bo niektórym budowy ciągną się przez 10 lat wzwyż 😞
Właśnie bank przysłał mi moją kartę. Ktoś znalazł moją zgubę a ja nawet nie zauważyłam jej braku
Właśnie byliśmy wybrać panele do nowego domu i montaż ma być na początku grudnia
W końcu się zmobilizowałam i założyłam sukienkę do pracy, odkąd zrobiło się zimno ciągle chodzę w jeansach i grubych swetrach Aż lepiej się czuję taka elegancka
Byłam na Paczesiu i Lotku, wystep był świetny! Popłakałam się ze śmiechu 😄. Potem byłam w Maczku na Big Macu i herbatce zimowej. 🤩
Jeszcze tylko jutro praca zdalna, i po południu od razu jadę do partnera na caaaaały długi weekend 🥰 Wracam dopiero w poniedziałek rano.
Zrobiłam przegląd kolorówki w domu (nie malowałam się już od ponad roku) i dzisiaj kupiłam makijażowe minimum, mam nadzieję, że jak teraz wrócę do malowania to nie będę gromadzić tych wszystkich kosmetyków hobbistycznie ❤️
Tak na prawdę wszystko zależy od lesera, ja do 5 razu bez bólu ale teraz niestety ból nieraz jest straszny ale oczywiście mówie, to wszystko zależy od maszyny. Oby jak najdłużej nie bolało