Jestem szczęśliwa bo..
Strona 194 / 1665
Czekam na swoją, bo z dwóch etatów to będzie nawet fajna suma 🤭
Czekam jeszcze na pity, bo powinnam móc odliczyć koszty uzyskania przychodu. Mam nadzieję, że poradzę sobie z tym sama na epodatkach 🥸
Tak się na kasę zapatruje, a na długo u mnie nie zostanie, muszę oddać pożyczoną kasę moim bliskim z momentu, w którym okazało się, że mam trochę do zdolności brakowało 🙄
Swoją drogą, chciałam rzec, że szwagier zaoferował pomoc sam, bez konsultacji z moją siostrą, w przeciwieństwie do mojej siostry, której to nawet przez myśl nie przeszło.
Też macie różne relacje z rodzeństwem? 🤣🤣🤣
Już dawno nie zmieniałam kosmetyków do makijażu, ale wczoraj troszkę zaszalałam, i kupiłam sobie nowy podkład, korektor i paletkę do konturowania
Kupiłam zestaw z Rituals przeceniony na 129 zł. Został ostatni, piękny zapach 🤍
Jestem szczęśliwa bo znalazłam się w topce tygodnia. 😎 NIE WIEM JAK! Fart życia. 😆
W końcu przestało mnie boleć 😊 W sensie nie pisałam tu tego, ale od sylwestra miałam problemy z dziąsłami i stanem zapalnym i myślałam, że zaraz przejdzie jak użyje moich płukanek ziołowych, ale momentem najgorszym był piątek tydzień temu, gdy spuchłam tak potwornie w środku, że nawet śliny nie mogłam przełknąć z bólu. A najgorsze, że w sobotę spowrotem miałam wyjeżdżać do Niemiec. Ale poszłam do dentysty i na szybko mi przepisała antybiotyk i już mnie nie boli i mogę jeść normalnie 😊
Pojeździłam na łyżwach. Mega to lubię, a zawsze ciężko mi się zebrać, żeby pojechać na lodowisko. Cieszę się, że dzisiaj się udało
Miałam dzisiaj bardzo produktywny dzień, od wysprzątania całego domu, poprzez udane zakupy, bo dużo promek było (w tym 10kg proszek do prania za 40 zeta!! 🙉), poprzez pyszny obiad, zabawę z córa a też trochę zdjęć do chmurek zrobiłam a to chyba wszystko dlatego, że w końcu się porządnie wyspalam 🤣
Sporo dzisiaj zrobiłam, i nadal robię, czuję dzisiaj chęć do pracy nad swoimi małymi rzeczami