Jestem szczęśliwa bo..
Strona 195 / 1665
Właśnie wróciłam z godzinnego spaceru. Jestem zmarznięta ale zadowolona. 😊
Też dziś byłam w lumpie. Kupiłam jedne czarne eleganckie spodnie ale kiepsko leżą, jeden sweterek, dwa golfiki, dwie koszulę, sukienkę na lato ale za krótka i bluzę czarną. Ciemne rzeczy już w praniu, więc będę mogła je szybko nosić. 🤭
Kupiłam sobie w końcu matę do fitnessu. W Action za 30 zł 😊 ale musiałam wziąć szarą bo fioletowa w dwóch sklepach była ostatnia i każda rozcięta nożem 😕
Byłam w lumpie i kupiłam takie piękne koszule, że omg!!! Jedna z marki Damart z tego co pamiętam i to dopiero druga rzecz w całym moim życiowym kumpeksowaniu tej marki, drugą którą zobaczyłam w ogóle i również kupiłam... Pierwsza spódnicę kupiłam ok 10 lat temu i dalej ją mam (pamiętam, że za złotówkę XD)... Teraz koszulę za chyba 23 zł, ale jestem zakochana po prostu w tych ciuchach. I jeszcze dostałam kartę podarunkową na 25 zł na następny nowy towar w lumpku, bo wydalam ponad 80 zł
Jadę dziś z siostrzeńcami do Poznania i idziemy do kina na bajkę Wyfrunięci
Ja w moim ulubionym lumpie za spodnie płacę 4-6zł, co prawda dojazd tam kosztuje mnie 30zł, ale samo grzebanie mnie cieszy, więc uznaję że warto
Mam to samo i jeszcze jak wiem, że w sh kupię jeansy za np 10 zł to szkoda mi płacić w galerii 100 😅
ja odkąd zaczęłam swoją przygodę z lumpowaniem, to totalnie nic dla siebie nie mogę znaleźć w sieciówkach
Dla mnie też już chyba nie😅. Ostatnio byłam i ani mi się nic nie podobało a jak chodziłam od sklepu do sklepu to i głową boli i ludzie denerwujący 😄. Wolę jednak zakupy online.
Ułożyłam puzzle, z którymi troszkę się męczyłam A teraz już tylko relaks - maseczka, prysznic, dobra kolacja i film lub gra
Pierwszy raz od roku byłam w galerii żeby pochodzić po sklepach, i to już chyba nie dla mnie - za dużo ludzi, hałas i zapachy. Mimo to udało mi się kupić kilka rzeczy zanim poczułam się przebodźcowana. Byłam też w lumpie, tam podobało mi się o wiele bardziej
Dokładnie tak. I ta ciężkość w żołądku po zjedzeniu... To już wolę iść na pizzę 😉
Wydam fortunę ale już niedługo będę miała ładne zęby i będę się swobodnie uśmiechać