Jestem szczęśliwa bo..
Strona 1344 / 1652
Poszłam rano zrobić badania.
Zrobiłam zakupy. Zaopatrzyłam się przy okazji w truskawki i kolejne produkty Purella do Owsianek.
Zadzwoniłam na infolinię i Dowiedziałam się że A nie ma wyjścia i musi załatwić sobie meldunek czasowy i zarejestrować się w PUP. Pogoniłam go i na razie próbuje łatwić przez neta. Mam nadzieję że zdążę jeszcze przed pracą go zaciągnąć do PUP o ile od razu dostanie meldunek, bo z psychologiem już się pewnie nie wyrobimy.
Teraz biorę się za ogarnianie chaty. 🥰
Dawno nie miałam tyle energii co dziś. 💜
Właśnie wróciliśmy ze spacerku nad morzem . Woda kończy przekwitać, miejscami jeszcze sporo zarośli.
A teraz na kolację robimy pizzę .
Właśnie wróciłam z pracy i otworzyłam paczkę z tym serum. 😍
Zaraz idę się kąpać i robię od razu pierwsze testy. 🥰
W ciągu tego tygodnia udało mi się sprzedać 3 rzeczy na Vinted.
Jedną z tych które kupiłam i nie trafiłam z rozmiarem i pozostałe z moich "zbiorów". 🥰🥰🥰
Po miesiącu nieobecności wrzuciłam wczoraj chmurkę i jest w POTD, dziękuję kochane!
Wczoraj miałam okropny dzień. Rano paskudna rozmowa, przez którą pół dnia bolał mnie brzuch z nerwów a na wieczór głowa.
A dziś rano dostałam mega wsparcie i od razu jest lepiej. 😊
Wróciłam do domu z imprezy z okazji zakończenia roku, było jak zwykle bardzo miło ❤️ Jeszcze tylko ostatnia rada w czwartek i wakacje ❤️ okazało się że nie pracuję, więc mam prawie 2 miesiące wolnego ❤️
Zrobiło się pod wieczór mega przyjemnie, więc zaliczyliśmy godzinny spacer
Miałam w pracy fajny dzień, a potem ostatni trening z corka na basenie. Zrobiła takie ogromne postępy przez dwa miesiące! Jestem mega dumna ❤️
Zrobiłam kolejne badania USG i jestem zdrowa. Lekarz była bardzo miła, profesjonalna i wzięła moją siostrę też na darmowe badanie. Dodatkowo zrobiła mi też badanie tarczycy. Dziś na weekend przyjeżdża mój chłopak 🤍 Pomimo zaległości mam trochę spokoju w głowie. Czuję się szczęśliwa.
Zebrałam się w końcu i wysprzatalam porządnie autko. Teraz jest czysciutkie i pachnące . Dodatkowo zabezpieczyłam skórę oraz plastiki więc cudownie się błyszczy 🤩.
Jest w końcu przyjemnie chłodno. Moja skóra przewrażliwiona przez upał w końcu odpoczywa 😊
Kupiłam 2 kg pysznych truskawek, które po obiedzie już częściowo zjadłam z partnerem i jego mamą 😉