Jestem szczęśliwa bo..
Strona 1121 / 1651
Nie był to może najbardziej produktywny dzień, ale i tak sporo dziś zrobiłam. Udało mi się poćwiczyć, ogarnąć paznokcie, poprasować, a oprócz tego ogarnęłam dom i zebrałam maliny i aronie z ogrodu 😊
Po raz pierwszy od dawna miałam pobranie krwi na siedząco (zawsze proszę o możliwość położenia się), i zniosłam to zaskakująco dobrze 😊
Pierwszy raz słyszę o możliwości położenia się podczas pobierania. A czemu wcześniej tak robiłaś? Zawroty głowy czy coś?
Jak byłam jeszcze młodziutka to poszłam na pobranie krwi, które było na siedząco, pamiętam że była tam gigantyczna kolejka i strasznie szybko wszystko te pielęgniarki robiły, więc ledwo mi pobrały krew i już mnie wygoniły na korytarz. No i usiadłam sobie przed gabinetem, a następne co pamiętam, to pobudkę na podłodze i ogromną sliwę pod okiem - zemdlałam i zsunęłam się z krzesła na podłogę.
Od tamtej pory zawsze proszę o pobieranie na leżąco, zawsze w gabinecie jest leżanka. Ale dzisiaj postanowiłam spróbować normalnie, i na szczęście czułam się potem dobrze. Pielęgniarka sama mnie zachęcała żebym posiedziała chwilę dłużej przed wyjściem z gabinetu
Teraz już wiem. Ale od lat mam pobieraną krew na siedząco i nigdy nic mi się nie działo więc to chyba nie jest mi potrzebne.
Polecam przetestować, zawsze można zwrócić. Bardzo dobra jakość, polski produkt i dla mnie super sprawa, że można te stroje ze sobą łączyć plus kombinować z wiązaniem tak, że jeden strój może wyglądać różnie. 🥰
Teraz już niestety nie ma całej rozmiarowki, bo jest koniec sezonu, ale może uda się coś upolować. Ja na pewno w przyszłym roku jeszcze coś dokupię. 🥰