Jestem szczęśliwa bo..
Strona 1107 / 1651
Jedziemy ze znajomymi poszwędać się po festynie. moja tandetnie festyniarska dusza jest w niebie
Szybko wypad nad jezioro to było to co było mi potrzebne ! jestem jakaś taka żywsza ! Mój may skrawek na ziemi
Zapisałam się do lekarza rodzinnego. I mam nadzieję będzie pogoda bo chce jechać rowerem, więc przy okazji zrobię jakieś 30km 😁
Myślałam, że z moich pomidorków nic nie będzie, a tu proszę, jak na razie 7 i pełno kwiatów... 😍
Spędziliśmy wczoraj z moim cudowny dzień, głównie nic nie robiąc, ale oboje potrzebowaliśmy tego do regeneracji
ojej też chciałabym spędzić trochę czasu nad jeziorem... uwielbiam
moje niestety w sobotę wylądowały w koszu owoców było dużo ale musiałam się ich pozbyć bo zalęgło się dużo białych muszek...
To wspaniałe z Twojej strony Oby takich ludzi było jak najwięcej ja niestety ze względu na swoją chorobę nie mogę oddawać ale zawsze podziwiam tych, którzy mogą i to robią
Spędziłam fantastyczny weekend w Krakowie z K., i zaplanowaliśmy także małe wspólne wakacje na początku września 🥰
Od wczoraj jest u mnie także ciocia i brat cioteczny, którzy mieszkają w Szkocji. Nie widziałam ich już kilka lat, więc ogromnie się cieszę, że tym razem się udało 😊
Wczoraj dostałam informację, że moje zamówienie czeka na odbiór kuriera.! Nie mogę się doczekać ! W końcu będę wiedziała o co tyle szumu z naszym GlamShopem
W ciągu 2 tygodni pilnowania się z jedzeniem udało mi się zrzucić 4 kg. Ale jestem z siebie dumna.
@Anusiaczek @Janettt Udało się w końcu Mój mąż wczoraj obciął mi włosy jakieś 2-3 cm na prosto I powiem wam, że jestem pod wrażeniem precyzji, ale się biedny nastresował przeze mnie XD