Jestem szczęśliwa bo..
Strona 1106 / 1651
Jestem szczęśliwa bo udało mi się dzisiaj zmotywować spakowałam się jestem ogarnięta zabieram się za robienie kolacji
Nie wiem czy cieszyć się zbyt wcześnie ale chyba moje problemy z cerą a dokładnie z czołem pomału zniknęły 😊 Oby to nie było tylko chwilowe 😕
Weki zrobione i odpoczywają, a teraz w piekarniku rumienią się bułeczki. 😍
W dodatku namówiliśmy właściciela na wymianę bateri przy umywalce, a w zasadzie siła wyższa bo zaczęło mocno kąpać z kranu i przy okazji tego dziadek dal nam rakietki i lotki do badmintona, bo gdzieś ktoś kiedyś zostawił u niego. 🥰🥰🥰
Dziękuję. 💜🥰
Sama nigdy nie myślałam, że tak to będzie łatwo szło. 😅 Zwłaszcza, że na początku naprawdę dużo kombinowałam i nie zawsze wychodziło.
W piątek odbieramy klucze do naszego domu, po roku męczarni, nerwów, problemów nareszcie wszystko się kończy. Gdybym wiedziała jak ciężko kupić dom chyba drugi raz bym się na to nie zdecydowała
Pod koniec sierpnia będzie rockowa noc, później urodziny przyjaciółki, a w październiku długo wyczekiwany koncert Alana Walkera i wracam też na siłownię Nie mogę doczekać się już tych wydarzeń
Byłam w tym tygodniu aż 3 raz na siłowni. ✌️
Udało mi się kupić świetna torebkę za 32 zł 😍
Alan Walker 😍 bylam na jego koncercie 3 lata temu w Poznaniu i była miaaaazgaaaa Zazdroszczę Ci bo jeszcze raz bym szła!
Idealnie 😍 To moja miłość od 8 lat, jeszcze jak był DjWalkzzem Ale dopiero w tym roku mam okazję być na jego koncercie 😅 To na następny wybieramy się razem!
Nareszcie pomalował mój stary pokoi u chłopaków. Teraz tylko muszę się przyzwyczaić. Bo za każdym razem jak przechodzę to myślę że się pali światło.
Gdzieś niedaleko jest burza, a ja siedzę z herbatą przy otwartym oknie i słucham deszczu 💙
Wstałam mega wyspana 😍
Ogarnęłam domek 😶
Zrobiłam kawę
😍zrobiłam maseczkę
😍I odpoczywam
I szperam na dc
Poranek idealny
Ciasto upieczone,obiad się piecze i kawę się pije. Po prostu dziś mam full energii
Zazdroszczę! U mnie od piątku są burze i leje. Wczoraj od 11.00 był żar, potem znowu burze, a dzisiaj dalej leje. Już mnie boli głowa od ciśnienia... I cały dzień spędzam na kanapie...