Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 137 / 2920

maya15
maya15
1.11k•rok temu

Drugi raz umawiam się z koleżanka na kawę i drugi raz odwołuje kilka godzin przed argumentując że jej się dzisiaj nic nie chce 🫣

maktao
maktao
7.4k•rok temu

Już robię tak głupie bledy i czasem się nad takimi oczywistościami zastanawiam w pracy, że czuję, jakbym miała watę zamiast mózgu 🤡

monikove
monikove
4.03k•rok temu

Kolejny dzień latania...mam nadzieję, że jutro nie będę musiała nigdzie jechać 😕

NowWhat
NowWhat
8.04k•rok temu

Od samego rana boli mnie głowa, leki nie pomagają, już mi niedobrze z bólu... Nie pojechaliśmy też przez to na zajęcia taneczne 😔

gulonica
gulonica
4.54k•rok temu

Mam dość "dobrych rad", wszystkich dookoła. Na szczęście na święta nigdzie nie jedziemy, tylko spędzamy je sami w domu.

maya15
maya15
1.11k•rok temu

Jestem zbyt sentymentalna, wczoraj zamówiłam sobie nowe lakiery do hybryd bo po długiej przerwie chce wrócić do robienia sobie samej i teraz sprzątam w moim kuferku z rzeczami do paznokci i z ogromnym bólem serca wyrzucam moje pierwsze lakiery 🥲

monikove
monikove
4.03k•rok temu
monikove • rok temu
W tym roku nie czuję świąt,klimatu,niczego.Mam wrażenie, że tak dobiła mnie praca.Jestem przemęczona i mimo, że od soboty jestem w Polsce,to ciężko mi się zebrać w sobię i zrobić cokolwiek.Jutro muszę pojechać do banku, załatwić kilka spraw, zakupy, więc sądzę, że późno wrócę i dalej nic nie zrobię.😐

Anuusiaczeek • rok temu
Narzekaliśmy na poprzedni rok ale tak naprawdę ten nas dopiero dobił - dużo czytam takich wypowiedzi. Sama nie czuje magi świat. Ozdoby wyciągnęłam na siłę, córka się cieszyła, a ja nie byłam w stanie nic z siebie dać. Jestem umęczona i wyczerpana. Wolałabym aby było już po świętach i całej tej gorączce. To tylko bardziej dobija

Ja wiem, że nowy rok też piękny nie będzie,bo po nowym roku wracam do pracy.
Muszę wytrzymać do kwietnia.Z jednej strony,to mało,a z drugiej dużo.😐

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•rok temu
monikove • rok temu
W tym roku nie czuję świąt,klimatu,niczego.Mam wrażenie, że tak dobiła mnie praca.Jestem przemęczona i mimo, że od soboty jestem w Polsce,to ciężko mi się zebrać w sobię i zrobić cokolwiek.Jutro muszę pojechać do banku, załatwić kilka spraw, zakupy, więc sądzę, że późno wrócę i dalej nic nie zrobię.😐

Narzekaliśmy na poprzedni rok ale tak naprawdę ten nas dopiero dobił - dużo czytam takich wypowiedzi. Sama nie czuje magi świat. Ozdoby wyciągnęłam na siłę, córka się cieszyła, a ja nie byłam w stanie nic z siebie dać.
Jestem umęczona i wyczerpana. Wolałabym aby było już po świętach i całej tej gorączce. To tylko bardziej dobija

Syll
Syll
17.77k•rok temu

Drugi dzień pod rząd migrenowo boli mnie głowa Na szczęście za niedługo dwa tygodnie odpoczynku od tego komputera...

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•rok temu

W październiku nie było roboty, teraz nagle milion faktur przyszło 🤣. I sklepy mają gdzie to przechowywać... To jakby wcześniej się obudzić nie mogli. Kto tam siedzi w centrali i nad tym myśli... 🙃 Przed samymi świętami ludzie mają wszystko rzucić i innym ludziom chipsy pakować.

icecold
icecold
3.6k•rok temu
icecold • rok temu
Miałam wczoraj 13-godzinną zmianę w pracy, wróciłam dopiero o 1:30 nad ranem, a budzik bezlitośnie zadzwonił o 6:20, będzie ciężki dzień :(

dastiina • rok temu
Ja ledwo do pracy wstałam. Za późno poszłam spać. No, a 13h zmiany to masakra. Dzisiaj wolne?

icecold • rok temu
tak, dziś wolne :)

dastiina • rok temu
Cieszę się, mam nadzieję, że mimo wczorajszego dnia dziś udało się trochę odpocząć 😘

tak, dziś wrzuciłam na luz, ale dopiero od popołudnia, bo od rana latałam

dastiina
dastiina
9.14k•rok temu
icecold • rok temu
Miałam wczoraj 13-godzinną zmianę w pracy, wróciłam dopiero o 1:30 nad ranem, a budzik bezlitośnie zadzwonił o 6:20, będzie ciężki dzień :(

dastiina • rok temu
Ja ledwo do pracy wstałam. Za późno poszłam spać. No, a 13h zmiany to masakra. Dzisiaj wolne?

icecold • rok temu
tak, dziś wolne :)

Cieszę się, mam nadzieję, że mimo wczorajszego dnia dziś udało się trochę odpocząć 😘

monikove
monikove
4.03k•rok temu

W tym roku nie czuję świąt,klimatu,niczego.Mam wrażenie, że tak dobiła mnie praca.Jestem przemęczona i mimo, że od soboty jestem w Polsce,to ciężko mi się zebrać w sobię i zrobić cokolwiek.Jutro muszę pojechać do banku, załatwić kilka spraw, zakupy, więc sądzę, że późno wrócę i dalej nic nie zrobię.😐

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•rok temu

Nie wyrabiam. Pogoda mnie dobija, przez to wszystko do okola powoduje również to samo. Jestem wypompowana z sił emocjonalnie i fizycznie 😑

monikove
monikove
4.03k•rok temu

Zaczęła głowa mnie boleć...

icecold
icecold
3.6k•rok temu
icecold • rok temu
Miałam wczoraj 13-godzinną zmianę w pracy, wróciłam dopiero o 1:30 nad ranem, a budzik bezlitośnie zadzwonił o 6:20, będzie ciężki dzień :(

dastiina • rok temu
Ja ledwo do pracy wstałam. Za późno poszłam spać. No, a 13h zmiany to masakra. Dzisiaj wolne?

tak, dziś wolne

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•rok temu

Ja nie wiem co z tą pocztą polską. Zamówiłam paczkę tydzień temu i cisza. Dzisiaj rano dzwoniłam na pocztę czy aby na pewno nic do mnie nie ma. Tyle co wyjechałam z domu i telefon, mam dla Pani paczkę. No ręce opadają

NowWhat
NowWhat
8.04k•rok temu
NowWhat • rok temu
Standardowo kolejka u lekarza 😒

gulonica • rok temu
Mnie zastanawia po co umawia się na konkretna godzinie, jak i tak nigdy się o tej godzinie nie wchodzi do lekarza. Rozumiem 15-20 minut poślizgu, ale czasami to jest po kilka godzin. ;/

NowWhat • rok temu
W tej przychodni jest tak beznadziejnie, że niby masz na godzinę, ale wchodzi się w kolejności przyjścia. A że zawsze jeżdżę tam po pracy...

gulonica • rok temu
To jest najgorsze. Ludzie mają wizytę na 15, a przychodzą o 12, bo im się uda wejść wcześniej, bo nikt tego nie kontroluje...

W tej przychodni jest na to przyzwolenie już w rejestracji. Jak się wczoraj zapisywałam na kolejną wizytę i zapytałam o godzinę wizyty, to dostałam odpowiedź "18.50, ale proszę być wcześniej, wie pani jak to działa". Także tak to tam wygląda.

gulonica
gulonica
4.54k•rok temu
NowWhat • rok temu
Standardowo kolejka u lekarza 😒

gulonica • rok temu
Mnie zastanawia po co umawia się na konkretna godzinie, jak i tak nigdy się o tej godzinie nie wchodzi do lekarza. Rozumiem 15-20 minut poślizgu, ale czasami to jest po kilka godzin. ;/

NowWhat • rok temu
W tej przychodni jest tak beznadziejnie, że niby masz na godzinę, ale wchodzi się w kolejności przyjścia. A że zawsze jeżdżę tam po pracy...

To jest najgorsze. Ludzie mają wizytę na 15, a przychodzą o 12, bo im się uda wejść wcześniej, bo nikt tego nie kontroluje...

dastiina
dastiina
9.14k•rok temu
icecold • rok temu
Miałam wczoraj 13-godzinną zmianę w pracy, wróciłam dopiero o 1:30 nad ranem, a budzik bezlitośnie zadzwonił o 6:20, będzie ciężki dzień :(

Ja ledwo do pracy wstałam. Za późno poszłam spać. No, a 13h zmiany to masakra. Dzisiaj wolne?

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.