Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 138 / 2920
Miałam wczoraj 13-godzinną zmianę w pracy, wróciłam dopiero o 1:30 nad ranem, a budzik bezlitośnie zadzwonił o 6:20, będzie ciężki dzień
Ale fatalnie się dzisiaj czuję... nie dość, że w dalszym ciągu boli mnie ten stłuczony palec, to jest mi niedobrze i bolą mnie oczy, a czeka mnie 8 godzin przed komputerem. Dobrze, że dziś mam zdalną, bo w biurze bym chyba nie wysiedziała 😔
U nas również pełno takich bachorów. Dlatego chodzę jak przecinak z miną zabójcy żeby schodzili mi z drogi. Nie słucham co mówią, wystarczy mi ich zachowanie.
Ja nie wiem, myśmy też mieli różne pomysły ale jakoś tak to się robiło, żeby nam się podobało, a żeby nikt nas nie pogonił
Uderzyłam się palcem u stopy w nogę łóżka, przez nieuwagę przywaliłam nim z całej siły. Aż mi się słabo zrobiło z bólu, a teraz przy najmniejszym ruchu mnie boli 😭
Ale za to dzieciaków mnóstwo. Znów się spotkałam z tym, że dzieci na oko 12-13 lat chwalą się tym, jak wyzywają nauczycieli. Przeraża mnie to, ja bym w życiu nie powiedziała o żadnej z uczących mnie osób "ta stara ku***", nieważne jak bardzo bym jej nie lubiła. Aż sobie poszłam, żeby nie słuchać tej patologii.
W tej przychodni jest tak beznadziejnie, że niby masz na godzinę, ale wchodzi się w kolejności przyjścia. A że zawsze jeżdżę tam po pracy...
Ten rok zepsuł mi zdrowie, moją Mamę położył na stole operacyjnym, zniszczył mnie psychicznie. Niech następny będzie lepszy 🥹
Kupiłam w zeszłym tygodniu prezent dla bliskiej osoby. Miał dotrzeć w sobotę. Dostałam wiadomość, że będzie opóźniony. Spoko. Napisałam w niedzielę czy kiedy sprzedający wyśle paczkę, żeby w razie czego zorganizować coś innego. Dostałam wiadomość, że produkt jest spakowany i już tylko czeka na kuriera. Dziś dostałam wiadomość, że nie wyślą, bo produktu nie mieli na stanie i nie mogą zamówić. Więc nie dość, że wystawiają produktu, którego nie mają, to jeszcze kłamią w wiadomościach... Ręce mi opadają 🤡
Mnie zastanawia po co umawia się na konkretna godzinie, jak i tak nigdy się o tej godzinie nie wchodzi do lekarza. Rozumiem 15-20 minut poślizgu, ale czasami to jest po kilka godzin. ;/
Właśnie zauważyłam, że pierwszy raz od 10 lat (chyba od powstania premium) przestałam je wykupywać po tym jak mi się we wrześniu skończyło.
Też się właśnie zastanawiałam nad tym ostatnio. Sama jestem ciekawa czy można, bo wygrać to się nic nie wygra już raczej 🫣
Na szczęście było mało ludzi, wszystko udało się szybko załatwić. Jeszcze się okazało, że wprowadzili w Action kasy samoobsługowe więc cudownie
Przez te wiatry bardzo mało dzisiaj spałam. Po pracy jeszcze muszę zrobić zakupy i mam wizytę lekarską, mam nadzieję, że szybko to pójdzie. Jak wrócę do domu to chyba pójdę spać.