Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 136 / 2920
Ja bym poszła do fizjoterapeuty na początku. Jak mi coś doskwiera, to właśnie chodzę do fizjo - on pracuje z ciałem, a lekarz to zleci badania czy tabletki... Oczywiście jak to coś poważniejszego, to wiadomo, że może jakieś usg czy prześwietlenie będzie potrzebne.
Od jakiegoś czasu mam problem z bólem biodra, który promieniuje aż do kolana. Jak sobie pomyślę o szukaniu przyczyny po lekarzach to aż mi słabo
obudziłam się z katarem 🤡 ale takim bezczelnym lejącym się, jakby alergiczny, a ja nigdy nie miałam żadnej alergii. Całe szczęście brak gorączki, bo dopiero bym się wściekła.
Wstałam z okropnym bólem głowy,a będę musiała skoczyć do sklepu,bo skończyło mi się mleko migdałowe i brakuję mi paru składników na sernik.Kompletnie o tym zapomniałam.😕
Ja już też mam wolne aż do 7 stycznia... O
Jutro jeszcze zaliczę pogrzeb taty mojej uczennicy, której jestem wychowawczynią. Strasznie smutne pierwsze święta bez taty... Ja to przeżywam już cztery dni. 😬
Ciężki dzisiaj ma Dzień. Taki senny i totalnie leniwy. Miałam dzisiaj zajęcia zdalne i nie mogłam się skupić. Ciężki dzień, oj Ciężki
Miałam wystawione dwie książki, każdą po 25 zł. Babeczka zaproponowała mi 25 zł za obie 🤣 Odrzuciłam jej ofertę, a kilka dni później ktoś inny kupił jedną z tych książek w pełnej cenie 😉
Dokładnie 😂 Tak jakby łaskę mieli zrobić, że kupią i dzięki nim pozbędziemy się tych rzeczy nie ważne za jaką cenę
Smutni ludzie, którzy myślą, że ktokolwiek zejdzie z ceny nowego przedmiotu na vinted o 25 zł 😂 Tym bardziej, że kosztuje 45 zł.
Właśnie zaczęłam szósty dzień roboczy w tym tygodniu 😔 Nie ma to jak pracująca sobota przed samymi świętami, bo jest za dużo roboty żeby to zrobić w tygodniu, a firma dopiero na ostatnią chwilę przyznała nam dostępy...
Po ponad 4,5 roku mój ukochany telefon właśnie spadł i się rozbił. Z jednej strony myślałam już jakiś czas temu o nowym, z drugiej strony jestem do niego tak przyzwyczajona że po przemyśleniu tematu kilka dni temu uznałam że jednak nie kupię nowego bo uwielbiam ten. No i dzisiaj jak na złość rozbity wyświetlacz ☹️
Mam milion projektów graficznych, do haftu do narysowania. I to w sumie same psy - szczerze, to mi już bakiem wychodzą... Na święta ludzi zamawiają...
Trochę szkoda mi kryształów na jeden produkt 🙈 szczególnie że teraz naprawdę ciężko je uzbierać
Znowu czaderskie testowanie i znowu nie mam kryształków wystarczająco dużo🙃
To chyba nie koleżanka.
Moja przyjaciółka napisała do mnie co tam, a że ostatnio do mnie odezwała się 2 tygodnie po mojej wiadomości, a ja naprawdę odczytałam i zapomniałam, to odpisałam dopiero po 2 dniach. Ona nie odczytała już od ponad tygodnia tej wiadomości, ale zadzwoniła na mój stary numer, z którego nie korzystam, mimo że ma mój nowy… na wiadomość dalej nie odpisała xd nie wiem co jest bardziej absurdalne