Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 110 / 2920

beataa1995
beataa1995
20.56k•rok temu
gulonica • rok temu
W grudniu kupiłam podkład z limitowanej wersji Stars from the stars x Wedel, który jest dla mnie super na codzień, do lekkich makijaży, właśnie kończę pierwszą buteleczkę, a mam tylko jedną jeszcze w zapasie... Szukałam już w internetowych drogeriach i wszędzie wyprzedany. :(

Może na vinted lub olx ktoś ma go wystawionego?

silver1916
silver1916
1.92k•rok temu
gulonica • rok temu
W grudniu kupiłam podkład z limitowanej wersji Stars from the stars x Wedel, który jest dla mnie super na codzień, do lekkich makijaży, właśnie kończę pierwszą buteleczkę, a mam tylko jedną jeszcze w zapasie... Szukałam już w internetowych drogeriach i wszędzie wyprzedany. :(

A w zwykłej wersji? Bo w przypadku np. niektórych kosmetyków do włosów OnlyBio z limitowanej edycji Wedla skład jest ten sam co w ich odpowiednikach w wersji zwykłej 🙂 różnica była tylko w zapachu... jaki to był podkład?

gulonica
gulonica
4.54k•rok temu

W grudniu kupiłam podkład z limitowanej wersji Stars from the stars x Wedel, który jest dla mnie super na codzień, do lekkich makijaży, właśnie kończę pierwszą buteleczkę, a mam tylko jedną jeszcze w zapasie... Szukałam już w internetowych drogeriach i wszędzie wyprzedany.

NowWhat
NowWhat
8.04k•rok temu

Już drugi raz przekładamy wyjazd, bo zawsze wyskakuje coś ważniejszego

martulla
martulla
2.08k•rok temu
hellomyhate • rok temu
Nie szanuje dziewczyn/kobiet, które otwierają kosmetyki w drogeriach. Wczoraj byłam w Rossmannie i kupiłam podkład, który był cały brudny od testera, w domu po otwarciu okazało się, że był też używany 🤡🫠 Nie rozumiem po co… obok są testery przecież.

Szwagierka pracuje w drogerii natura. Sklepik dosyć mały, testery są, a z każdą prośbą o nie otwieranie produktów- jest krzywe spojrzenie od klienta. 😃 Każda taka sytuacja powinna kończyć się w momencie przyłapania po prostu zakupem towaru. Ruszyłaś? Kupuj.

W rossku jest to nagminne, raz miałam sytuację że przy zamówieniu internetowym z odbiorem w sklepie, dostałam zaschnięty tusz do rzęs. Na bieżąco widzę tak jak napisałaś, pootwierane produkty. Maźniesz palcem/ wyciśniesz kosmetyk/ jakkolwiek zużyjesz... A ktoś ma to kupić.

hellomyhate
hellomyhate
3.42k•rok temu

Nie szanuje dziewczyn/kobiet, które otwierają kosmetyki w drogeriach.
Wczoraj byłam w Rossmannie i kupiłam podkład, który był cały brudny od testera, w domu po otwarciu okazało się, że był też używany 🤡🫠
Nie rozumiem po co… obok są testery przecież.

NowWhat
NowWhat
8.04k•rok temu

Niby gorączka zniknęła, ale gardło wciąż boli, a do tego odezwały się zatoki 😔

gilgotka
gilgotka
3.23k•rok temu
gilgotka • rok temu
W styczniu wszyscy mieliśmy Grypę A, a dzisiaj małej wyszło RSV. 😭

wenkka • rok temu
Ja już odliczam dni do kwietnia, bo te chorobska w okresie infekcyjnym to jest masakra. Dużo zdrówka dla Małej! Mam nadzieję, że nie będzie konieczna hospitalizacja. U nas ostatecznie też chyba było RSV, ale nie zrobili nam testu na Izbie Przyjęć, bo byliśmy po 18 i wtedy już nie robią 😂

Póki co jest mega dzielna. Robimy inhalacje, mamy syrop, sprawdzamy saturację i mam nadzieję, że skończy się na chorowaniu w domu. Nam lekarka kazała zrobić test combo i od razu wyszło. 😢

wenkka
wenkka
8.73k•rok temu
gilgotka • rok temu
W styczniu wszyscy mieliśmy Grypę A, a dzisiaj małej wyszło RSV. 😭

Ja już odliczam dni do kwietnia, bo te chorobska w okresie infekcyjnym to jest masakra.
Dużo zdrówka dla Małej! Mam nadzieję, że nie będzie konieczna hospitalizacja. U nas ostatecznie też chyba było RSV, ale nie zrobili nam testu na Izbie Przyjęć, bo byliśmy po 18 i wtedy już nie robią 😂

gilgotka
gilgotka
3.23k•rok temu

W styczniu wszyscy mieliśmy Grypę A, a dzisiaj małej wyszło RSV. 😭

Karolinnaa
Karolinnaa
15.22k•rok temu

Mam wszystkie możliwe objawy grypy typu A. Od poniedziałku mam leki i średnio pomagają, jest mi niedobrze, zbiera mnie na wymioty, mam zawroty głowy 😭 a lekarz dopiero w poniedziałek 🙁

martulla
martulla
2.08k•rok temu
martulla • rok temu
Przez kilka dni miałam zawroty głowy. Nigdy mi się to nie zdarzało, a przy tym jej ból był tak dokuczliwy! Do tego odczucie nudności i ból brzucha. Na kilka dni ustały te objawy i znów dziś powtórka. Pochyliłam się nad wanną żeby umyć włosy i tak mi się zakręciło w głowie, że ledwo co złapałam równowagę żeby nie upaść... Miałyście coś takiego? Dodam, że ciśnienie jest ok i nigdy nie miałam z nim problemów.

Nieznany profil • rok temu
Ja tak miałam ostatnio. Cały dzień mnie mdłości trzymały, przy wstawaniu kręciło mi się w głowie. Następnego dnia już było ok.

martulla • rok temu
Nie dałam rady bez pomocy, trafiłam do lekarza. 16 badań i skierowanie na RTG, możliwy ucisk w kręgosłupie... Fajnie...

Nieznany profil • rok temu
Oby to nie było nic groźnego, koniecznie daj znać ;(

Mam nadzieję, choć jak to mama mówi "złego diabli nie biorą" 😁

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•rok temu
martulla • rok temu
Przez kilka dni miałam zawroty głowy. Nigdy mi się to nie zdarzało, a przy tym jej ból był tak dokuczliwy! Do tego odczucie nudności i ból brzucha. Na kilka dni ustały te objawy i znów dziś powtórka. Pochyliłam się nad wanną żeby umyć włosy i tak mi się zakręciło w głowie, że ledwo co złapałam równowagę żeby nie upaść... Miałyście coś takiego? Dodam, że ciśnienie jest ok i nigdy nie miałam z nim problemów.

Nieznany profil • rok temu
Ja tak miałam ostatnio. Cały dzień mnie mdłości trzymały, przy wstawaniu kręciło mi się w głowie. Następnego dnia już było ok.

martulla • rok temu
Nie dałam rady bez pomocy, trafiłam do lekarza. 16 badań i skierowanie na RTG, możliwy ucisk w kręgosłupie... Fajnie...

Oby to nie było nic groźnego, koniecznie daj znać

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•rok temu
Anuusiaczeek • rok temu
@Malinowa92 jeżeli chodzi o osoby 3cie i " kochane " to coś o tym wiem. Jeżeli chodzi o moje zdjęcia to mam różne podejście w zależności czy mi się chce czy nie. Córkę dodałam chyba w 3 chmurkach przy " zaćmieniu " umysłu jak ja to mówię . Już są to niech są, na FB też je mam - od osoby do osoby w końcu i tak " ten ktoś " je zobaczył więc i tu zostawiłam.

Malinowa92 • rok temu
Ja miałam tych zdjęć więcej niż myślałam. Usunęłam te bardziej aktualne. Ogólnie kiedyś, ja osobiście, nie zastanawiałam się w ogóle nad tym, czy to widać, kto to zobaczy itd. chciałam mieć różowa chmurkę, więc wstawiam zdjęcie np maseczki na twarzy itd. Dzisiaj bardziej się zastanawiam nad sensem tego. Robię je już chyba bardziej z przyzwyczajenia. 🙈

Anuusiaczeek • rok temu
Bo kiedyś internet już nie tylko tu zawrócił nam tak w głowach, że brakowało tylko u tych normalnych ludzi zdjęć na kibelku 😂 z czasem wszyscy zrobiliśmy się rozsądniejsi z wrzucaniem swojego życia do sieci xD

Malinowa92 • rok temu
To prawda 🙈 W sumie wystarczy nawet spojrzeć na konto na Insta DC 😅 Kiedyś administracja się pokazywała, dzisiaj już nie uświadczysz relacji z twarzą, czy zdjęcia 😎

maktao • rok temu
Ja pousuwałam z DC zdjęcia i musiałam się odkuć z kryształków na minusie, był dramat. Rozważałam usunięcie konta, ale tak mi było szkoda… aż w końcu zmieniłam nick. :)

Mi się nawet nie chce tego usuwać, już są to niech będa, kto miał je zobaczyć to pewnie i tak już widział 😅 No jedynie właśnie syna zdjęcia te bardziej aktualne usunęłam... Ale myślę, że już ich tak często wstawiać nie będę.

maktao
maktao
7.4k•rok temu
Anuusiaczeek • rok temu
@Malinowa92 jeżeli chodzi o osoby 3cie i " kochane " to coś o tym wiem. Jeżeli chodzi o moje zdjęcia to mam różne podejście w zależności czy mi się chce czy nie. Córkę dodałam chyba w 3 chmurkach przy " zaćmieniu " umysłu jak ja to mówię . Już są to niech są, na FB też je mam - od osoby do osoby w końcu i tak " ten ktoś " je zobaczył więc i tu zostawiłam.

Malinowa92 • rok temu
Ja miałam tych zdjęć więcej niż myślałam. Usunęłam te bardziej aktualne. Ogólnie kiedyś, ja osobiście, nie zastanawiałam się w ogóle nad tym, czy to widać, kto to zobaczy itd. chciałam mieć różowa chmurkę, więc wstawiam zdjęcie np maseczki na twarzy itd. Dzisiaj bardziej się zastanawiam nad sensem tego. Robię je już chyba bardziej z przyzwyczajenia. 🙈

Anuusiaczeek • rok temu
Bo kiedyś internet już nie tylko tu zawrócił nam tak w głowach, że brakowało tylko u tych normalnych ludzi zdjęć na kibelku 😂 z czasem wszyscy zrobiliśmy się rozsądniejsi z wrzucaniem swojego życia do sieci xD

Malinowa92 • rok temu
To prawda 🙈 W sumie wystarczy nawet spojrzeć na konto na Insta DC 😅 Kiedyś administracja się pokazywała, dzisiaj już nie uświadczysz relacji z twarzą, czy zdjęcia 😎

Ja pousuwałam z DC zdjęcia i musiałam się odkuć z kryształków na minusie, był dramat. Rozważałam usunięcie konta, ale tak mi było szkoda… aż w końcu zmieniłam nick.

NowWhat
NowWhat
8.04k•rok temu

Rozbiera mnie 😭 Wzięłam na jutro zdalną, mam nadzieję że 3 dni w domu wystarczą na powrót do żywych.

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•rok temu

Ja rozumiem, że starsi ludzie i w ogóle, ale ktoś się tutaj po prostu nie umył 🤢 nie da się wytrzymać. Duszno, ciasno i ten smród

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•rok temu
Anuusiaczeek • rok temu
@Malinowa92 jeżeli chodzi o osoby 3cie i " kochane " to coś o tym wiem. Jeżeli chodzi o moje zdjęcia to mam różne podejście w zależności czy mi się chce czy nie. Córkę dodałam chyba w 3 chmurkach przy " zaćmieniu " umysłu jak ja to mówię . Już są to niech są, na FB też je mam - od osoby do osoby w końcu i tak " ten ktoś " je zobaczył więc i tu zostawiłam.

Malinowa92 • rok temu
Ja miałam tych zdjęć więcej niż myślałam. Usunęłam te bardziej aktualne. Ogólnie kiedyś, ja osobiście, nie zastanawiałam się w ogóle nad tym, czy to widać, kto to zobaczy itd. chciałam mieć różowa chmurkę, więc wstawiam zdjęcie np maseczki na twarzy itd. Dzisiaj bardziej się zastanawiam nad sensem tego. Robię je już chyba bardziej z przyzwyczajenia. 🙈

Anuusiaczeek • rok temu
Bo kiedyś internet już nie tylko tu zawrócił nam tak w głowach, że brakowało tylko u tych normalnych ludzi zdjęć na kibelku 😂 z czasem wszyscy zrobiliśmy się rozsądniejsi z wrzucaniem swojego życia do sieci xD

Malinowa92 • rok temu
To prawda 🙈 W sumie wystarczy nawet spojrzeć na konto na Insta DC 😅 Kiedyś administracja się pokazywała, dzisiaj już nie uświadczysz relacji z twarzą, czy zdjęcia 😎

No właśnie. Wiele moich znajomych w tym nawet ja usunęliśmy sporo zdjęć z Facebooka jak i insta. Od dłuższego czasu w sumie to nawet nic nie dodaje . Jedynie tu można mnie zobaczyć, a ostatnimi czasy nawet to jest loteria

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•rok temu
Anuusiaczeek • rok temu
@Malinowa92 jeżeli chodzi o osoby 3cie i " kochane " to coś o tym wiem. Jeżeli chodzi o moje zdjęcia to mam różne podejście w zależności czy mi się chce czy nie. Córkę dodałam chyba w 3 chmurkach przy " zaćmieniu " umysłu jak ja to mówię . Już są to niech są, na FB też je mam - od osoby do osoby w końcu i tak " ten ktoś " je zobaczył więc i tu zostawiłam.

Malinowa92 • rok temu
Ja miałam tych zdjęć więcej niż myślałam. Usunęłam te bardziej aktualne. Ogólnie kiedyś, ja osobiście, nie zastanawiałam się w ogóle nad tym, czy to widać, kto to zobaczy itd. chciałam mieć różowa chmurkę, więc wstawiam zdjęcie np maseczki na twarzy itd. Dzisiaj bardziej się zastanawiam nad sensem tego. Robię je już chyba bardziej z przyzwyczajenia. 🙈

Anuusiaczeek • rok temu
Bo kiedyś internet już nie tylko tu zawrócił nam tak w głowach, że brakowało tylko u tych normalnych ludzi zdjęć na kibelku 😂 z czasem wszyscy zrobiliśmy się rozsądniejsi z wrzucaniem swojego życia do sieci xD

To prawda 🙈 W sumie wystarczy nawet spojrzeć na konto na Insta DC 😅 Kiedyś administracja się pokazywała, dzisiaj już nie uświadczysz relacji z twarzą, czy zdjęcia 😎

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•rok temu
Anuusiaczeek • rok temu
@Malinowa92 jeżeli chodzi o osoby 3cie i " kochane " to coś o tym wiem. Jeżeli chodzi o moje zdjęcia to mam różne podejście w zależności czy mi się chce czy nie. Córkę dodałam chyba w 3 chmurkach przy " zaćmieniu " umysłu jak ja to mówię . Już są to niech są, na FB też je mam - od osoby do osoby w końcu i tak " ten ktoś " je zobaczył więc i tu zostawiłam.

Malinowa92 • rok temu
Ja miałam tych zdjęć więcej niż myślałam. Usunęłam te bardziej aktualne. Ogólnie kiedyś, ja osobiście, nie zastanawiałam się w ogóle nad tym, czy to widać, kto to zobaczy itd. chciałam mieć różowa chmurkę, więc wstawiam zdjęcie np maseczki na twarzy itd. Dzisiaj bardziej się zastanawiam nad sensem tego. Robię je już chyba bardziej z przyzwyczajenia. 🙈

Bo kiedyś internet już nie tylko tu zawrócił nam tak w głowach, że brakowało tylko u tych normalnych ludzi zdjęć na kibelku 😂 z czasem wszyscy zrobiliśmy się rozsądniejsi z wrzucaniem swojego życia do sieci

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.