Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 994 / 2920
Jutro mam pobudke o 5 rano. Czarno to widzę. Niedziela zapowiada sie identycznie. Liczę na zdalne, bo mam fatalne połączenie z krakowem
Nie szyję nikt u Was ręcznie/na maszynie ? Patrząc na ceny w sklepach zawsze brałam od kogoś kto szył "handmade" cenowo wychodziło prawie tak sano, a przez to że albo były te czapki za duże albo za małe ułatwiało mi to całą sytuacje
Jestem na etapie poszukiwaniu czapki dla młodej na zimę i wszystkie są za duże
Że Obstawiam że Martyna Lubek i znajdziemy w odpowiedniej czapki które nie będzie za duża i młoda nie będzie się w tym topiła.
Dziś byłam w sklepie była mokra podłoga, poślizgłam się, przekręciło mi się kolano i mało,że nie wywróciłam się tam. Kolano tak mnie bolało, żadna maść nie pomagała
Ja mam taki guzik w samochodzie, jak go nacisnę to mi się przednia i tylnia szyba sama rozmraża w ekspresowym tempie , więc muszę skrobać tylko boczne szyby
Mamy takie złe auto firmowe, że w środku ogrzewanie nie działa praktycznie. W środku jest wilgoć i skrobanie szyb będzie od zewnątrz i od środka.. Masakra. Rano po nocce musiałam długo czekać na parkingu aż szyby odparują bo nic nie widać. A zgłaszane było że mamy takie auto i nikt nic z tym nie zrobi 😔 Boje się co będzie w zimie 😳
Najgorzej... Też miałam taką sytuację, gruba warstwa lodu, bardzo ciężka do usunięcia 😟
Ja też już 2 czy 3 razy w tym sezonie skrobałam, ale dzisiaj totalnie się tego nie spodziewałam no i lód na szybie był duży i nieregularny, jakby padało i od razu marzło
Od samego rana jestem dzisiaj zabiegana i zakręcona jak nie powiem co ...
Miałam dokładnie to samo, ale gdzieś mąż zabrał skrobaczkę i musiałam radzić sobie stara karta kredytową
Oj tak, ja też zdecydowanie muszę zarezerwować jakieś dodatkowe 3 minutki na niespodziewane skrobanie szybek