Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 94 / 2920
jest w tym coś, niby już jestem na zwolnieniu, ale noc była jakoś dziwnie ciężka
Ja ponarzekam - na zmianę czasu. Ciężko było mi wstać dzisiaj do pracy, mimo, że w miarę szybko poszłam spać. 🫣
U mnie odwrotnie - telefon się sam przestawił, więc wstałam o 8, a na piekarniku dalej była 7
Mam jakieś ultra podrażnienie twarzy, wyglądam jakbym była poparzona, cała twarz mnie piecze i nie jestem w stanie tego zamalować podkładem a jutro muszę iść do lekarza a później do urzędu
Zmiana czasu mnie wykończyła w szczególności wraz z kończeniem się pierwszego trymestru, chciała bym już poczuć się dobrze i nie obawiać się ranków 🥴
Jestem jakaś wyzuta z energii. Nie dlatego ,że cały dzień pracowałam w ogródku, ale jakoś tak po prostu. Muszę jakoś odzyskać siebie czym prędzej
Ja się w sumie pierwszy raz spotkałam z taką sytuacją, ale może po prostu wcześniej nie zwracałam tak uwagi, no ale teraz ewidentny dowód, że ktoś tę kurtkę już nosił
U nas w pracy dziewczyny na zwrotach wyłapują takie rzeczy a później przy pakowaniu zwracamy uwagę na to co wysyłamy ale zdarza się, że na innych zmianach dziewczyny nie patrzą czy np. Na butach jest brudna podeszwa czy plamka lub otarcie. To zależy zawsze na kogo trafisz na paku. Niestety ludzie się tym nie przejmują co wyślą i czy będzie zwrot. 🤷♀️
Ja jestem zniesmaczona. Powinni przeglądać ubrania ze zwrotów i wyłapywać takie przypadki
Ja kiedyś kupiłam buty z Royal Fashion i też zwróciłam,bo buty miały lekko brudną podeszwę. Wyglądało to tak jakby ktoś je założył i nosił 👎
Najlepiej jak zgłosisz im to od razu jako reklamację, ostatnio kupiłam na Zalando garnitur, ewidentnie towar pozwrotowy, wysłałam zdjęcia i opisałam co jest nie tak, otrzymałam na niego zniżkę 50% i nie musiałam bawić się ze zwrotami
Kolejny raz już w moim życiu kupiłam wiejskie jajka i na jednym z nich jest pieczątka 💩💩💩🤡
Jakaś Pani widocznie tę kurtkę kupiła, w niej pochodziła i zwróciła do sklepu. Metka była doczepiana, więc łatwo ją było odpiąć i z powrotem przypiąć. Zwrócę ją do sklepu, bo dosyć dużo za nią zapłaciłam i chciałabym nową za tą cenę (używaną kupiłabym na Vinted za ułamek tej ceny pewnie), ale pierwszy raz się z tym spotkałam, żeby dostać używaną kurtkę i jeszcze była dobrze zapakowana jakby była nowa