Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 925 / 2920
Tak czytam o tych samochodach i cieszę się, że mam wokół siebie ludzi, którzy to ogarniają i są w stanie zajrzeć w każdy zakamarek i wyłapać co jest nie tak przed zakupem. 🙈😅 Jak wybieraliśmy auto dla mnie to mój w jednym właśnie wylapał, że szyba była wstawiana, że wymieniany był zderzak itd. Najgorsze jest to, że ludzie za wszelką cenę próbują ukryć to i kłamią prosto w oczy, a dopiero jak się zorientują, że człowiek się na tym zna, to burcząc pod nosem dopiero przyznają, że auto miało wymieniane części, było klepane itd.
Jeszcze to X6 chociaż ładne, a te które szorują wydechem po asfalcie bardzo mnie obrzydzają 😆jakbym miała sobie kupić BMW, to tylko nowe, żeby żaden gówniarz się do niego nie dorwał nie spotkałam się jeszcze z żadnym kierowca takiego niskiego BMW, który miałby jakaś kulturę jazdy i ruszałby normalnie, bez pisków 😅
No ja nie patrzę na markę, ale X6 po prostu z wyglądu mega mi się podoba 🤍 Specyfikację zostawie Staremu, bo ja się nie znam kompletnie 🙈
Będzie jeszcze gorzej, bo części bardzo drogie i ludzie kupują BMW dla lansu - dosłownie. Zreszta, teraz trudno jakikolwiek kupić samochód, bo ich nie ma. Dużo wywieźli do Ukrainy.
Ja szukałam w marcu samochodu. Chciałam diesla na przekór tym wszystkim zakazom, nie mogłam trafić żadnego normalnego, wszystko zdziadane, nawet głupi Fiat punto zdziadany, licznik kręcony a chciał 9 tysięcy. Zaparłem się nogami i rękami, żeby nie kupić Renaulta… i właśnie z nim wylądowałam 😆dałam 10, wrzuciłam 5 i teraz mogłabym go za 15 sprzedać, bo takie są teraz ceny 🤐 ale ja jeżdże naprawdę dużo i jak zobaczyłam to piękne spalanie - na trasie do samej szkoły 3,8 litra na 100 - to bardzo ją polubiłam. Renia jest mała, ale pakowna, miała mało przejechane jak ma 15-lenie auto. Poprzednia właścicielka zrobiła nim chyba jakoś 8 tysięcy przez 7 lat posiadania, a ja od marca już 16 tysięcy. Naprawdę dużo jeżdżę 🫠 A moi uczniowie lanserzy właśnie mi mówią, ze oni to tylko BMW. Do czasu pierwszych napraw 😆
Ja się wcześniej właśnie interesowałam MINI, a to jest od BMW… No i potem zobaczyłam faktury mojej koleżanki siostry za naprawy w jej mini, dziękuje 😵💫🤐
Przerażają mnie te historie, serio 🙈 Ja jestem fanboyem BMW i mam 3 dla siebie upatrzone, więc może nie będzie tak tragicznie z naprawami 🙈
My ten drugi samochód mamy z salonu, mamy farta, od półtora roku spokój… bo jak mój czyta na grupie na FB co się ludziom z nowymi autami dzieje… saleko szukać nie bede, siostra mojego ma już któryś z kolei samochód nowy z salonu, mieli Voskswagena chyba kadjara, piękny 🥹 ale po roku skrzynia do wymiany… tak, nowe auto z salonu 😵💫
Ludzie myślą, ze wezmą sobie nowy i spokój… bullshit straszny. Wszystko zależy, na co sie trafi… I gwarancje sobie trzeba wykupić na odpowiednia ilość kilometrow, na lata kolejne, przegląd auta już nie kosztuje 100 zł tylko 700 i więcej ubezpieczenie już nie 550 tylko 2500… to są koszty, które powstrzymały mnie od wzięcia nowego auta, mimo ze mój partner proponował wzięcie go na siebie… generalnie ludzie narzekają, ze nowe auto i po wyjeździe z salonu od razu traci na wartości… to tez nieprawda, fak wszystko idzie w górę, ze ludzie 3-letnie auta sprzedają za cenę, za która kupili lub nawet większa. 😅
@sarmaliska jeśli masz możliwość zrobić prawko, to rob. Kiedyś może sie przydać z autami to jest tak, jak z innymi sprzetami. Trzeba o nie dbać, a wielu ludzi po prostu nie wie, jak dbać, nie zna potrzeb danego auta, czegoś nie wymieniają na czas albo wcale… i potem kupujemy taki w idealnym stanie, a okazuje sie, ze trzeba wsadzić kilka tysięcy na start. Brat mojego kupił nie dalej jak miesiąc temu jakies wypasione autko z Torunia i do nas tym autem dojechał, to prawie 400 km. Zapłacił kilkadziesiąt tysięcy za auto z pęknięta uszczelka pod głowica. Sprzedający zwrócił 3 tysiące i zadowolony 🫠
Edit; jeszcze chciałam dodać co do nowego auta… salon przewiduje pierwsza wymianę oleju po 30 tysiącach przejechanych… albo po 2 latach. Większość osob się do tego stosuje, psując sobie tym samym silnik… pierwsza wymiana powinna być po 1000 km i salon jej nie przewiduje. Potrzebna, bo opiłki z silnika jeszcze wypływają niestety. Jak ktoś jeździ 30 tys km na takim oleju z opiłkami to geniuszem musi być my wymieniliśmy, widziałam ten olej po 1000 km… dramat
Niestety podobnych historii jest mnóstwo. Mój brat kupił auto, coś zaczęła skrzynia szwankować (automat). Więc dzwoni do gościa od którego kupił auto zapytać kiedy on ostatnio olej w skrzyni wymieniał. A ten mistrz kierownicy mówi, że w automacie się oleju NIE WYMIENIA I pyk, 7 tys na remont skrzyni. Dlatego jeśli takich historii chce się uniknąć to trzeba kupić albo auto z salonu albo mieć dobrego, zaprzyjaźnionego mechanika, który pomoże sprawdzić auto przed kupnem.
Dziś jeszcze niestety znów na zumbę nie pójdę.
No racja, bez szyby daleko nie pojedziesz 😂 nie dało się ominąć tego wydatku 😔
Ja nie mogłam, bo jeździć bez szyby nie bardzo, a dojeżdżam codziennie ponad 60 km w jedna stronę 😅
Ja w swoim samochodzie też mam dużo wydatków 🙄 przełożyłam je na Nowy Rok, bo nie wyrabiam z wydatkami w grudniu🙈
Odkleiła mi się przednia szyba w aucie. Zobaczyłam to kątem oka jak zamykałam drzwi - szyba się podniosła. Dziś próba dostania się do warsztatu. Jeden miał termin na po Nowym Roku, a drugi na dziś, wiec wiadomo co wybieram, skoro2 już do pracy 😵💫 Miał mi tylko przykleić, zapytałam tez o lusterko wsteczne, bo jest paskudne… i było do zapłaty 150 wstępnie…
okazało się, ze ktoś te szybę przykleił na odwal-się i lusterko tez… wiec tak, pan znalazł dla mnie lusterko, ale nie da się go przymocować do szyby, bo miejsce na lusterko w szybie było wydrapane!!! Żeby się lepiej trzymało, a było na taśmę dwustronna jakoś podgrzana czy coś 😳 I jak teraz coś się w tym miejscu przyklei, to szyba nie wytrzyma do rana, pęknie…
Jeszcze mi pan powiedział, ze ta szyba to najgorszy chiński zamiennik szyb, nikt takiego szitu nie montuje u nas w mieście… i ze niedawno było to robione. Wiec poprzednia właścicielka okazała się jeszcze większa kłamczuszka… ja już od marca autem jeżdżę, zrobiłam 16 tysięcy kilometrów… pan w szoku, ze na tej trasie która jeżdżę (dziurawa ) tak długo udało mi się z ta szyba jeździć.
Wiec teraz musiałam się zgodzić na nowa szybe, lustereczko oczywiście i montaż. I cyk, 550 zł na koniec roku… moje wydatki w tym miesiącu mnie dobijają…
Gorzkie żale i od razu sprawdzasz i dostałaś zgłoszenia na profil i oferty 😂
Mnie najgorzej denerwowało jak się nie zgodziłam na tą zaproponowaną cenę to zaczynały się gorzkie żale 🙄
Daj spokój mi chciał sprzedać wczoraj duże opakowanie ibuprofenu 400mg za prawie 40 zł gdzie ostatnio kupiłam w jakiejś aptece za 15 zl … trzeba tak pilnować cen
Byłam w aptece.Kupiłam trzy rzeczy i poszło 60 zł.Ostatnio ,tyle wydałam, że szkoda gadać
Ja wiedziałam jeden profil na Vinted, gdzie dziewczyna wstawiała żele pod prysznic z Isany za 10 zł.I ogólnie widziałam u niej kosmetyki z taką ceną, że śmiać mi się chciało,bo widziałam w sklepie te rzeczy w cenie dwa razy niższej.Nie kupuję u takich osób i nie chciałoby mi się nawet ceny proponować.
Wczoraj kupowałam żel pod prysznic Isana za 3,99 zł, a dziś już były po 4,49 zł 😢
Macie coś takiego, że po okresie jeszcze bardziej jesteście rozdrażnione i podatne na irytacje? Takie wiecie tantrum w ciul?