Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 809 / 2920

patkakz
Nieznany profil
2.21k•3 lata temu
frambuesa • 3 lata temu
Znowu od rana sypie śnieg…

Alicja95 • 3 lata temu
U mnie deszcz...

U mnie też deszcz i jakoś tak ponuro i ciemno

Alicja95
Alicja95
4.92k•3 lata temu
frambuesa • 3 lata temu
Znowu od rana sypie śnieg…

U mnie deszcz...

frambuesa
frambuesa
11.69k•3 lata temu

Znowu od rana sypie śnieg…

kpoperka
kpoperka
3.96k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Nie wiem jakim cudem, ale naszyjnik, który leżał schowany w pudełeczko tak mi się poplątał, że nie byłam w stanie go rozplątać. Musiałam rozłożyć go na części pierwsze, żeby cokolwiek można było ruszyć. 😳 Ja się pytam jak?! Jak to możliwe, żeby tak się poplątać leżąc w pudełku... Szok...

majathebee • 3 lata temu
Ja mam takie problemy ze wszystkimi kablami. Wezmę do ręki słuchawki i już są poplątane...

kpoperka • 3 lata temu
Ja mam te bezprzewodowe i brak problemu

Syll • 3 lata temu
Ja mam problem, bo mi z uszu wypadają 😂 Za małe albo za duże gumki pewnie mam

Malinowa92 • 3 lata temu
Mi wypadały częściej jak miałam za duże gumki nałożone.

Dokładnie,ja też to miałam to założyłam mniejsze gumeczki i było git

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Nie wiem jakim cudem, ale naszyjnik, który leżał schowany w pudełeczko tak mi się poplątał, że nie byłam w stanie go rozplątać. Musiałam rozłożyć go na części pierwsze, żeby cokolwiek można było ruszyć. 😳 Ja się pytam jak?! Jak to możliwe, żeby tak się poplątać leżąc w pudełku... Szok...

majathebee • 3 lata temu
Ja mam takie problemy ze wszystkimi kablami. Wezmę do ręki słuchawki i już są poplątane...

kpoperka • 3 lata temu
Ja mam te bezprzewodowe i brak problemu

Syll • 3 lata temu
Ja mam problem, bo mi z uszu wypadają 😂 Za małe albo za duże gumki pewnie mam

Mi wypadały częściej jak miałam za duże gumki nałożone.

Syll
Syll
17.77k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Nie wiem jakim cudem, ale naszyjnik, który leżał schowany w pudełeczko tak mi się poplątał, że nie byłam w stanie go rozplątać. Musiałam rozłożyć go na części pierwsze, żeby cokolwiek można było ruszyć. 😳 Ja się pytam jak?! Jak to możliwe, żeby tak się poplątać leżąc w pudełku... Szok...

majathebee • 3 lata temu
Ja mam takie problemy ze wszystkimi kablami. Wezmę do ręki słuchawki i już są poplątane...

kpoperka • 3 lata temu
Ja mam te bezprzewodowe i brak problemu

Ja mam problem, bo mi z uszu wypadają 😂 Za małe albo za duże gumki pewnie mam

kpoperka
kpoperka
3.96k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Nie wiem jakim cudem, ale naszyjnik, który leżał schowany w pudełeczko tak mi się poplątał, że nie byłam w stanie go rozplątać. Musiałam rozłożyć go na części pierwsze, żeby cokolwiek można było ruszyć. 😳 Ja się pytam jak?! Jak to możliwe, żeby tak się poplątać leżąc w pudełku... Szok...

majathebee • 3 lata temu
Ja mam takie problemy ze wszystkimi kablami. Wezmę do ręki słuchawki i już są poplątane...

Ja mam te bezprzewodowe i brak problemu

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Nie wiem jakim cudem, ale naszyjnik, który leżał schowany w pudełeczko tak mi się poplątał, że nie byłam w stanie go rozplątać. Musiałam rozłożyć go na części pierwsze, żeby cokolwiek można było ruszyć. 😳 Ja się pytam jak?! Jak to możliwe, żeby tak się poplątać leżąc w pudełku... Szok...

majathebee • 3 lata temu
Ja mam takie problemy ze wszystkimi kablami. Wezmę do ręki słuchawki i już są poplątane...

Dlatego ja mam bezprzewodowe 🤣

majathebee
majathebee
1.44k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Nie wiem jakim cudem, ale naszyjnik, który leżał schowany w pudełeczko tak mi się poplątał, że nie byłam w stanie go rozplątać. Musiałam rozłożyć go na części pierwsze, żeby cokolwiek można było ruszyć. 😳 Ja się pytam jak?! Jak to możliwe, żeby tak się poplątać leżąc w pudełku... Szok...

Ja mam takie problemy ze wszystkimi kablami. Wezmę do ręki słuchawki i już są poplątane...

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•3 lata temu

Nie wiem jakim cudem, ale naszyjnik, który leżał schowany w pudełeczko tak mi się poplątał, że nie byłam w stanie go rozplątać. Musiałam rozłożyć go na części pierwsze, żeby cokolwiek można było ruszyć. 😳 Ja się pytam jak?! Jak to możliwe, żeby tak się poplątać leżąc w pudełku... Szok...

ursa
Nieznany profil
689•3 lata temu

Chcę mi się trochę spać ale poczekam do 21:00

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•3 lata temu

Szwagierka z mężem słuchali Kylie - a mi później przez tydzień tą piosenka siedzi we łbie... 🤪

Maja
Nieznany profil
836•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Zamówiłam piękna pościel, ale nie zauważyłam, że w komplecie jest tylko jedna poszewka na poduszkę 🙄

wenkka • 3 lata temu
Koniecznie musisz dokupić drugi zestaw, to będzie druga poduszka :D

Haha to całkiem świetny pomysł 😅 a tak na poważnie to uznałam, że kupimy zwykła jedna biała i może jakoś będzie pasowac, ponieważ pościel jest biała w drobne, błękitne kwiatuszki. 😍

kpoperka
kpoperka
3.96k•3 lata temu

I szlak jasny trafił operacje mego R. Najpierw musi iść do pulmonologa bo prześwietlenie wykryli jakieś pyły na płucach. A termin dopiero na 22 i to prywatnie.

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu
wenkka • 3 lata temu
Zacięła mi się strona jak pisałam chmurkę...

moniqueee • 3 lata temu
Miałam to samo dzisiaj 😢

wenkka • 3 lata temu
Na szczęście przeczuwalam to i skopiowałam opis :D

moniqueee • 3 lata temu
Mi się zawiesiła na pierwszy zdaniu, wiec tragedii nie było xD

Mnie właśnie na samym końcu! Aż mi się gorąco zrobiło. 😂

moniqueee
moniqueee
1.59k•3 lata temu
wenkka • 3 lata temu
Zacięła mi się strona jak pisałam chmurkę...

moniqueee • 3 lata temu
Miałam to samo dzisiaj 😢

wenkka • 3 lata temu
Na szczęście przeczuwalam to i skopiowałam opis :D

Mi się zawiesiła na pierwszy zdaniu, wiec tragedii nie było

moniqueee
moniqueee
1.59k•3 lata temu
arxbella • 3 lata temu
Dostałam wczoraj tak silnego ataku nerwicy że mój musiał wezwać pogotowie, dostałam zalecenie udać się do rodzinnej, byłam rano i sie dowiedziałam że mam przyjść o 14 i pytać lekarki czy wgl mnie dzisiaj przyjmie, dobrze że chociaż udało się na jutro załatwić wizytę u psychiatry

gulonica • 3 lata temu
O matko. Dobrze, że reagujesz i mówiłaś się już do odpowiedniego lekarza. Powodzenia i dużo zdrowia i spokoju przede wszystkim.

arxbella • 3 lata temu
Reaguje, ale boję się że lekarz nie stwierdzi powodu do wystawienia zwolnienia, a ja na samą myśl o pójściu do tej pracy dostaje ataków

gulonica • 3 lata temu
Przykro mi, że są jeszcze takie miejsca pracy do których ludzie boją się chodzić. Sama pracowałam w taki miejscu... przez pół roku byłam traktowana jak śmieć. Na szczęście udało mi się znaleźć inna pracę. :)

arxbella • 3 lata temu
Ja powoli się przymierzam do zwolnienia się, ale najpierw muszę się podleczyć, bo dzisiaj złapało mnie to już 3 razy, a teraz siedzę i płaczę od ponad godziny

Trzymam kciuki za to, żebyś wkrótce zmieniła pracę i wyrwała się z tego toksycznego miejsca.. 🤍 nie mogę sobie wyobrazić co czujesz.
Sama pracowałam w miejscu, które przyprawiało mnie o bóle brzucha jak tylko miałam jechać do pracy. Poza tym nabawiłam się tak mocnych zmian na twarzy, co było związane ze stresem, ze do tej pory się leczę i wydaje kupę kasy na lasery, kremy itp… to jest naprawdę chore, że czasami jedna osoba w pracy potrafi tak na nas wpłynąć i że w ogóle takie miejsca pracy istnieją 🤯

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu
wenkka • 3 lata temu
Zacięła mi się strona jak pisałam chmurkę...

moniqueee • 3 lata temu
Miałam to samo dzisiaj 😢

Na szczęście przeczuwalam to i skopiowałam opis

moniqueee
moniqueee
1.59k•3 lata temu
wenkka • 3 lata temu
Zacięła mi się strona jak pisałam chmurkę...

Miałam to samo dzisiaj 😢

arxbella
arxbella
2.81k•3 lata temu
arxbella • 3 lata temu
Dostałam wczoraj tak silnego ataku nerwicy że mój musiał wezwać pogotowie, dostałam zalecenie udać się do rodzinnej, byłam rano i sie dowiedziałam że mam przyjść o 14 i pytać lekarki czy wgl mnie dzisiaj przyjmie, dobrze że chociaż udało się na jutro załatwić wizytę u psychiatry

gulonica • 3 lata temu
O matko. Dobrze, że reagujesz i mówiłaś się już do odpowiedniego lekarza. Powodzenia i dużo zdrowia i spokoju przede wszystkim.

arxbella • 3 lata temu
Reaguje, ale boję się że lekarz nie stwierdzi powodu do wystawienia zwolnienia, a ja na samą myśl o pójściu do tej pracy dostaje ataków

gulonica • 3 lata temu
Przykro mi, że są jeszcze takie miejsca pracy do których ludzie boją się chodzić. Sama pracowałam w taki miejscu... przez pół roku byłam traktowana jak śmieć. Na szczęście udało mi się znaleźć inna pracę. :)

Ja powoli się przymierzam do zwolnienia się, ale najpierw muszę się podleczyć, bo dzisiaj złapało mnie to już 3 razy, a teraz siedzę i płaczę od ponad godziny

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.